Ja to zawsze jak gdzieś jadę, to głównie allinclu. Wtedy sobie zawsze spróbuję takiej kawy hotelowej, która czasem potrafi zaskoczyć (na Zanzibarze mieli nadzwyczaj ciekawą kawę). Z reguły niestety, kawa nie smakuje za dobrze i zaczynam chodzić po lokalnych kawiarniach. Tak szczerze powiem, że żadna nie smakuje tak przyjemnie jak ta, którą sam sobie zrobisz. Co najwyżej może być podobna.