Przejdź do treści

Dyskusja o wagach

Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
3 3 319
  • Ja kiedyś używałem wagi AVX, takiej małej pod espresso. Też rzuciło mi się tam w oczy pewne opóźnienie jeśli chodzi o wyświetlacz. Aktualnie mam nowego Timemore black mirror i muszę przyznać że nie ma się do czego przyczepić. Jest płynnie, a bateria to starcza na długie miesiące użytkowania, zanim będzie trzeba ją ładować.

  • W sumie to temat na oddzielny wątek.
    @Mycoffeeshow, czy też Jacek pisał bodajże, że dostał na testy wagę Bookoo.
    Super sprawa, gdy można dokupić "sensor ciśnienia" pracujacy w trybie BT, współpracujący z wagą i apką na tablecie czy telefonie.
    Można o fajną funkcjonalność rozbudować ekspres z e61, flair58 czy też mojego Robocika.
    Niestety nie jest to tania rzecz, wyszłoby pewnie koło klocka za zestaw, waga/sensor + adapter.
    Niestety w necie sporo opinii o wadliwym oprogramowaniu, problemem z updatem firmware wagi z jej częstymi freezami itd.
    Może ju to "naprawili"?!

    Przypomniało mi się, że na black friday kupiłem TinyS2 z futerałem.
    Nie rozpakowałem jej nawet dobrze, eh.

  • Co do szybkości wagi, ciężko mi ocenić ponieważ nigdy nie miałem lepszej wagi w rękach. Ale nagrałem filmik jak mój AVX KC200 radzi sobie z mierzeniem czasu. Osobiście jestem bardzo zadowolony i ta precyzja jest dla mnie wystarczająca. Chociaż głównym motywem, dlaczego kupiłem tą wagę był rozmiar 10x10cm konieczny dla Flair58

    Chętnie usłyszę od kogoś czy w tym filmiku faktycznie widać problem z szybkością wagi.

Sugerowane posty

  • 2 Głosy
    14 Posty
    845 Wyświetlenia
    pawel890P
    Odnośnie monitoru ciśnienia, to pewnie jeszcze zrobie osobny wątek, chociaż tutaj trzeba się bardzo zastanowić czy potrzebujemy takiego gadżetu. Co do samej wagi, tutaj masz mój wykres sprzed chwili. Z samą wagą miałbyś wszystko poza niebieskim wykresem ciśnienia. Czy to sztuka dla sztuki? Trochę tak i nie. Jestem pewien, że pewne osoby osiągną podobny rezultat bez wagi. Ja natomiast uczę się trochę z tych wykresów na temat tego, żeby utrzymywać bardziej liniowy profil oraz przekładać jakieś znane profile z innych ekspresów dźwigniowych do Flair. Póki co jestem zadowolony z rezultatów, wczoraj piłem kawę z profilowaniem LexaX i jak dla mnie to były zupełnie inne doznania smakowe, mimo tych samych ziaren, grubości mielenia etc. Po prostu zabawa, ale nie konieczność. [image: 1757838722421-img_2449.png]
  • 1 Głosy
    26 Posty
    2k Wyświetlenia
    SemtexS
    @skansen napisał: Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał? W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego. Myślę, że spokojnie wytrzyma nawet EK43. Tam jest naprawdę wszystko metalowe. Taka trochę kowalska porządna robota. Sam mam wąsko - na ekspres + młynek, który stoi na szufladzie, w świetle mojej "jamy" zmierzyłem +/- 56 cm. Biorąc natomiast pod uwagę Philosa wygląda to tak, że jego podstawa ma nieco ponad 15 cm szerokości i 30 cm z małym hakiem długości. Wobec tego wybrałbym model szuflady, który jest nieco dłuższy, żeby stawiając Mazzera zostawić odsłonięte otwory wentylacyjne, które zlokalizowano w przedniej części szuflady. Niestety wspomnianą przez Ciebie konfigurację tj. 18 cm x 30-35 cm trudno będzie znaleźć. Szufladę raczej wykorzystuje się na szerokość, a nie na długość. Nie chodzi o to, żeby doprowadzić do tego, że w jej wnętrzu jest 20 ciastek, które leżą tam od kilku dni. Jeśli jednak realnie uda się wygospodarować nieco więcej niż te 18 cm na szerokość, to wybrałbym ten model: [image: 1784755286497-a2b8d73a-1738-49c3-99f4-bad05f13ad7b-image.jpeg]
  • 0 Głosy
    4 Posty
    399 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Moim zdaniem do wysokich cen różnych akcesoriów trzeba podejść trochę inaczej. W każdym hobby pojawiają się różne nowości, różne gadżety. Kawosze mają jakieś drogie WDT, młynki za 10 tys złotych czy sitka za 1200zł. Oczywiście to wszystko jest wysokiej jakości, ale ze stosunkiem cena /jakość bywa różnie, bo czasem płacimy za coś 5 razy więcej, ale nie otrzymujemy 5 razy lepszych efektów, a jedynie niesmaczną poprawę. Koniec końców, dla ludzi którzy mają pasję to nadal gra warta świeczki Ja to rozumiem, chociaż sam pewnie bym nie kupił.