Przejdź do treści

Dobra i tania waga z AliExpress - recenzja po 5 latach używania

Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
9 3 307
  • Z początkiem 2020 roku odebrałem wagę zakupioną na AliExpress. Waga okazała się zgodna z opisem co biorąc pod uwagę że zapłaciłem za nią 45,95zł nie było wcale takie oczywiste. Waga miała wówczas różne opinie, ale biorąc pod uwagę cenę postanowiłem zaryzykować. Większość negatywnych opinii nie potwierdziła się, przynajmniej w moim egzemplarzu.
    Waga z AliExpress (2).jpg

    Waga posiada ręcznie uruchamiany stoper, sygnalizujący swoje działanie piknięciem co 1 minutę. Wyświetlacz jest podświetlany. Zasilanie zapewniają 2 baterie AAA. Pomimo intensywnego użytkowania i podświetlenia baterie zmieniam rzadziej niż raz w roku. Wierzchnia gumowa nakładka leży na szlace wagi, można ją zdjąć do czyszczenia. Od spodu waga ma cztery gumowe nóżki.

    Waga z AliExpress (1).jpg

    Waga z uwagi na swoje gabaryty świetnie sprawdza się w metodach przelewowych oraz jako waga kuchenna. W pracach kuchennych sprawdza się jej zakres wynoszący do 5kg. Są też wersje z zakresem do 3kg ale biorąc pod uwagę identyczną deklarowaną precyzje warto dopłacić do wersji 5kg. Większy będzie z niej pożytek w kuchni.

    Ze względu na swoje wymiary i lekkie opóźnienie w działaniu waga ta nie specjalnie nadaje się do espresso.

    Waga z AliExpress (3).jpg

    Ciężko ją zmieścić na tacce odciekowej, zwłaszcza w ekspresie z grupą E61.

    Waga z AliExpress (4).jpg

    Żadnych zastrzeżeń nie mam natomiast do jej dokładności. Testy zarówno na kalibrowanych obciążnikach jak i porównanie z dużo droższą Acaia Lunar nie wykazały rozbieżności większych niż dziesiątki procenta.

    Z czasem w kąciku kawowym pojawiła się też Acaia Lunar której używam głównie do espresso. W porównaniu do niej omawiana waga ma pewne niedostatki. Najważniejszy z nich to brak automatycznego startu stopera. Waga nie jest też w pełni wodoodporna. Mi udało się jej nie zalać. Biorąc pod uwagę jednak jej cenę i trwałość uważam, że to świetna oferta. Obecnie można ją kupić w cenie porównywalnej lub niższej niż ta którą płaciłem za nią pod koniec 2019 roku. Za mniej niż 50zł to świetny wybór nie tylko do kącika kawowego ale w ogóle do kuchni.

    ZALETY

    Bardzo atrakcyjna cena
    Dokładność
    Trwałość
    Małe zużycie baterii
    Zakres do 5kg

    WADY

    Wymiary
    Niewielkie opóźnienia wyświetlacza
    Nie jest wodoodporna

  • Mam, potwierdzam, jednak u mnie baterie częściej padają, tzn akumulatorki.
    Używam jej praktycznie codzinnie, czasem po 2 razy.
    Mam też inne, ale jakoś ją lubię xD

  • Mam, potwierdzam, jednak u mnie baterie częściej padają, tzn akumulatorki.
    Używam jej praktycznie codzinnie, czasem po 2 razy.
    Mam też inne, ale jakoś ją lubię xD

    @Heniutek napisał w Dobra i tania waga z AliExpress - recenzja po 5 latach używania:

    jednak u mnie baterie częściej padają, tzn akumulatorki.

    A jakie to akumulatorki? Niektóre urządzenia nie przepadają za zwykłymi akumulatorkami które mają napięcie 1.2V. Tyle mają nawet Eneloopy czy porównywalne z nimi akumulatorki z IKEI. Zwykłe bateria mają zaś nominalnie 1,5V. Części urządzeń to nie robi różnicy i tam też stosuje akumulatorki. Ale już na przykład smart głowice grzejnikowe wymagają wyższego napięcia. Można do nich kupić akumulatorki np. NiZn z wyższym napięciem. Niestety wysoka cena NiZn i konieczność stosowania specjalnych ładowarek mnie jak na razie zniechęca przed taką inwestycją.

  • Wiesz właśnie o tym pomyślałem, dlatego skorygowałem i napisałem właśnie o akumulatorkach.
    Teraz mam Toshiby czarne, wcześniej chyba były białe Eneloopy (Sanyo), "kolorowe" Eneloopy (Panasonic), ale nie zapisywałem i nie zakodowałem, czy któreś lepiej "trzymały".
    Może też trochę mniej użytkowałem wagę.

    Mam jeszcze zielone GP i białe Everactive.

  • @Heniutek obstawiam, że ze wszystkimi NiMh i NiCd będzie podobnie, jeśli problemem jest napięcie a nie pojemność. Możesz na próbę kupić 2 paluszki np. Varta Industrial i sprawdzić jak się będą sprawować. Ja przerabiałem temat w urządzeniach smart home. Czujniki ZigBee na bateriach pracują po kilka lat i problemu nie ma. Niestety głowice termostatyczne wymagają wyższego napięcia do pracy silniczków i tam w grę wchodzą albo baterie albo akumulatorki NiZn lub podobne. Stosuje więc Varta Industrial która wystarcza na kilka - kilkanaście miesięcy. Na akumulatorki NiZn się nie zdecydowałem z uwagi na bardzo długi okres zwrotu takiej inwestycji - wymagają one specjalnej ładowarki. Natomiast wszędzie tam, gdzie napięcie nie jest wymagane stosuje akumulatorki, ostatnio głównie z Ikei 🙂

  • Dzięki za info, sprawdzę jak znajdę, ale nie będę specjalnie kupował baterii.
    Krażyły miejskie legendy, że akumukatorki.
    z Ikea to mogą być legendarne Eneloopy, jakoś nigdy ich nie kupiłem, generalnie omijamy sklep Ikea 😉

    Nieświadomie oszukałem, to były czarne Fujitsu, nie Toshiby.

  • S skansen rozdzielił ten temat dnia
  • Taka drobnostka, przy porannym harmidrze podoba mi się to że waga bipa co minutę, całkiem głośno.
    Przydaje mi sie to zwłaszcza jak robię kawę w switchu i o tym żebym już ją wyłączył 🤦😂

  • Mi też to pikanie się podoba, zwłaszcza przy robieniu herbaty. Nie ma ryzyka, że będziemy parzyli zbyt długo.

  • Sam posiadam Waga Rhino Coffee Gear - Brewing Scale - która jest łudząco podobna, ale wyświetlacz i konstrukcja mimo wszystko jest inna. Ciekaw jestem czy faktycznie podzespoły w środku są innej klasy, bo mimo wszystko różnica w cenie była całkiem spora. 🙂

  • S skansen odniósł się do tego tematu dnia
  • S skansen usunął ten temat dnia
  • S skansen przywrócił ten temat dnia
Sugerowane posty

  • 2 Głosy
    14 Posty
    235 Wyświetlenia
    pawel890P
    Odnośnie monitoru ciśnienia, to pewnie jeszcze zrobie osobny wątek, chociaż tutaj trzeba się bardzo zastanowić czy potrzebujemy takiego gadżetu. Co do samej wagi, tutaj masz mój wykres sprzed chwili. Z samą wagą miałbyś wszystko poza niebieskim wykresem ciśnienia. Czy to sztuka dla sztuki? Trochę tak i nie. Jestem pewien, że pewne osoby osiągną podobny rezultat bez wagi. Ja natomiast uczę się trochę z tych wykresów na temat tego, żeby utrzymywać bardziej liniowy profil oraz przekładać jakieś znane profile z innych ekspresów dźwigniowych do Flair. Póki co jestem zadowolony z rezultatów, wczoraj piłem kawę z profilowaniem LexaX i jak dla mnie to były zupełnie inne doznania smakowe, mimo tych samych ziaren, grubości mielenia etc. Po prostu zabawa, ale nie konieczność. [image: 1757838722421-img_2449.png]
  • Waga MHW-3Bomber MVE

    Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
    15
    2 Głosy
    15 Posty
    264 Wyświetlenia
    HeniutekH
    @ciastek hehe i o to chodziło ;] Jedyna wadą jaką teraz widzę, bez testowania tych dwóch wag (pomijając bruera) to chyba jednak dosyć słaba widoczność wyświetlacza. Tak jakby trzeba było stawiać je w określonym miejscu "na widoku" i odpowiedniej pozycji, żeby móc swobodnie odczytać wynik wagi. Wspominal bodajże też o tym "Chronicler" jak testował subminimala.
  • 0 Głosy
    4 Posty
    115 Wyświetlenia
    ciastekC
    W sumie racja, gdyby młynki rozbudowali o generowanie lekkich wibracji do poprawienia dystrybucji (tak jak w tym urządzeniu) to mogłoby się udać. Sporo młynków już teraz walczy ze statyką przez stosowanie odpowiednich materiałów i generowanie plazmy. Problemem jest tylko kompatybilność z różnymi kolbami/pojemnikami i szybkie unieruchomienie/zwolnienie kolby/pojemnika, ale uchwyty których szerokość można dopasować i zablokować byłyby wystarczające. Dystrybucja igłowa mogłaby się okazać zbyt skomplikowana w młynkach.