Przejdź do treści

O tym od brudnej roboty – odbijak, knockbox

Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
26 5 1.3k 1
  • @skansen
    Niezmiennie polecam szufladę. Odbijaka nie miałbym nawet gdzie ustawić, a pod młynkiem szuflada wpasowuje się idealnie. Szukałbym produktu, który jest metalowo-gumowo-drewniany tj. jak najmniej plastiku, ponieważ tutaj jednak dochodzi do obciążeń o charakterze udarowym 😁 , więc szuflada musi być wytrzymała.

    Podoba mi się produkt Normcore - jest estetyczny, nie wiem tylko jak wygląda kwestia prowadnic właśnie, z czego są wykonane. Martwi mnie tam też brak wentylacji (albo nie dostrzegam na zdjęciach)... The Knock Drawer Co., to również świetna marka. Szuflady produkowane przez Irlandczyków są wentylowane.

    Ciastka nie pleśnieją w wentylowanej szufladzie przez 3-4 dni (w zależności od pory roku). Nie wrzucam do niej niczego innego. Najczęściej opróżniam ją co drugi dzień. Raz w tygodniu warto przemyć płynem do mycia naczyń.

    @Semtex napisał:

    Podoba mi się produkt Normcore. (…) Martwi mnie tam też brak wentylacji (albo nie dostrzegam na zdjęciach)...

    Nie ma wentylacji, jest dyskwalifikacja 😄

    bcc2b174-9d49-48ff-b35a-d858876ce790-image.jpeg

  • @skansen
    Niezmiennie polecam szufladę. Odbijaka nie miałbym nawet gdzie ustawić, a pod młynkiem szuflada wpasowuje się idealnie. Szukałbym produktu, który jest metalowo-gumowo-drewniany tj. jak najmniej plastiku, ponieważ tutaj jednak dochodzi do obciążeń o charakterze udarowym 😁 , więc szuflada musi być wytrzymała.

    Podoba mi się produkt Normcore - jest estetyczny, nie wiem tylko jak wygląda kwestia prowadnic właśnie, z czego są wykonane. Martwi mnie tam też brak wentylacji (albo nie dostrzegam na zdjęciach)... The Knock Drawer Co., to również świetna marka. Szuflady produkowane przez Irlandczyków są wentylowane.

    Ciastka nie pleśnieją w wentylowanej szufladzie przez 3-4 dni (w zależności od pory roku). Nie wrzucam do niej niczego innego. Najczęściej opróżniam ją co drugi dzień. Raz w tygodniu warto przemyć płynem do mycia naczyń.

    @Semtex napisał:
    Niezmiennie polecam szufladę

    Borykam się z adaptacją kącika kawowego i największy problem mam teraz z odbijakiem właśnie.
    Miejsca mam mało, ogranicza mnie też otwór na odpływ z tacki ekspresu, wymusza on lokalizację Mini.
    Skłaniam się ku szufladzie.

    Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał?

    W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego.

  • Myślałeś o wpuszczeniu odbijaka w blat?

    image.jpeg

  • W obecnej kuchni nie wchodzi to już raczej w grę. W kolejnej też raczej nie, nie chciałbym się wiązać z jednym rozwiązaniem na stałe.

  • @skansen Myślę, że wybór jest tylko jeden 🙂

    a06f4272-dd21-4841-bf4a-14df72b200ff-image.jpeg

  • S skansen odniósł się do tego tematu
  • @Semtex napisał:
    Niezmiennie polecam szufladę

    Borykam się z adaptacją kącika kawowego i największy problem mam teraz z odbijakiem właśnie.
    Miejsca mam mało, ogranicza mnie też otwór na odpływ z tacki ekspresu, wymusza on lokalizację Mini.
    Skłaniam się ku szufladzie.

    Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał?

    W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego.

    @skansen napisał:

    Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał?

    W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego.

    Myślę, że spokojnie wytrzyma nawet EK43. Tam jest naprawdę wszystko metalowe. Taka trochę kowalska porządna robota. Sam mam wąsko - na ekspres + młynek, który stoi na szufladzie, w świetle mojej "jamy" zmierzyłem +/- 56 cm. Biorąc natomiast pod uwagę Philosa wygląda to tak, że jego podstawa ma nieco ponad 15 cm szerokości i 30 cm z małym hakiem długości. Wobec tego wybrałbym model szuflady, który jest nieco dłuższy, żeby stawiając Mazzera zostawić odsłonięte otwory wentylacyjne, które zlokalizowano w przedniej części szuflady. Niestety wspomnianą przez Ciebie konfigurację tj. 18 cm x 30-35 cm trudno będzie znaleźć. Szufladę raczej wykorzystuje się na szerokość, a nie na długość. Nie chodzi o to, żeby doprowadzić do tego, że w jej wnętrzu jest 20 ciastek, które leżą tam od kilku dni.
    Jeśli jednak realnie uda się wygospodarować nieco więcej niż te 18 cm na szerokość, to wybrałbym ten model:

    a2b8d73a-1738-49c3-99f4-bad05f13ad7b-image.jpeg

Sugerowane posty