Przejdź do treści

5 porad na początek przygody z espresso

Kawowa poradnia
1 1 142 1
  • 1. Kup dobry sprzęt za pierwszym razem

    Każdy doradza, aby za pierwszym razem wydać więcej na młynek, ale niemal połowa nowych adeptów bagatelizuje ten aspekt przy wyborze sprzętu. Postawienie na właściwy sprzęt i konfigurację często pozwoli nie tylko zaoszczędzić stres, ale również pieniądze w kolejnych iteracjach wymiany sprzętu.

    2. Kupuj dobrą i świeżą kawę

    Gdy już posiadamy odpowiedni sprzęt, jednym z największych błędów i powodem frustracji jest używanie nieświeżych ziaren kawy, które mogą dawać nieoczekiwane rezultaty podczas ekstrakcji i przyprawić o zawrót głowy nawet najbardziej doświadczonych entuzjastów espresso.

    3. Zadbaj o poprawne parametry

    Na początku przygody nie warto bagatelizować żadnego z parametrów, jeden gram różnicy w sitku może powodować duże rozbieżności podczas ekstrakcji. To samo dotyczy innych czynników, jak temperatura wody, wygrzanie ekspresu oraz czas całkowitej ekstrakcji. Podczas pierwszych kroków do uzyskania poprawnego espresso warto zadbać o stały zestaw zmiennych. Z pozoru wydaje się to prostym zadaniem, jednak na początku przygody może przysporzyć wielu problemów.

    4. Eksploruj różne możliwości

    Warto próbować różnych metod ekstrakcji. Nie zamykaj się na stałe przepisy 25 s i 1:2 dla wszystkich kaw – głównym kompasem w tej kwestii powinien być własny gust, a przepis to tylko wskazówka.

    5. Ciesz się złą kawą

    Wbrew pozorom nieudana kawa nie musi trafiać do zlewu. Czasem wystarczy przykryć nieudany smak odrobiną wrzątku lub mleka. Pomijając skrajne przypadki pod/nadekstrakcji, nie popadajmy w przesadę i nie marnujmy kawy z powodu lekkich odchyleń od receptury.

Sugerowane posty

  • Pomysł na Jamaica Blue Mountain

    Kawowa poradnia
    21
    0 Głosy
    21 Posty
    705 Wyświetlenia
    ciastekC
    E tam, nie z kontrolą przepływu. Dziś, pierwszy raz, otworzyłem ciemno palonego Triggera. Szot nie był idealny, bo za drobno zmielony. Brakowało odrobinę słodyczy, ale nadal bardzo smacznie. Zmieliłem na tyle drobno, że trzymając na 3 barach, bez całkowitego zamykania zaworu iglicowego pierwsze krople pojawiły się po 19s! Nie wyczułem w ogóle nieprzyjemnej goryczki. Było przyjemnie gorzko, coś jak czekolada 80%. Do tego nieprzyzwoicie wielka, gęsta crema. Szkoda, że zdjęcia nie zrobiłem. [image: 1765487558411-0ec39684-cbdf-4c1a-9f6d-717a279f6c1f-image.jpeg] Na początku przesunąłem filiżankę bliżej środka, co nie umknęło wadze.
  • Kawa na wyjeździe

    Kawowa poradnia
    8
    0 Głosy
    8 Posty
    331 Wyświetlenia
    K
    Ja to zawsze jak gdzieś jadę, to głównie allinclu. Wtedy sobie zawsze spróbuję takiej kawy hotelowej, która czasem potrafi zaskoczyć (na Zanzibarze mieli nadzwyczaj ciekawą kawę). Z reguły niestety, kawa nie smakuje za dobrze i zaczynam chodzić po lokalnych kawiarniach. Tak szczerze powiem, że żadna nie smakuje tak przyjemnie jak ta, którą sam sobie zrobisz. Co najwyżej może być podobna.
  • Polecane kanały na YouTube

    Kawowa poradnia
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    283 Wyświetlenia
    pasiadloP
    Ja z reguły jak jakiś produkt mnie zainteresuje to oglądam kilka recenzji z kanałów wyżej, aby mieć pełny pogląd i zróżnicowane opinie.