Przejdź do treści

Timemore Chestnut S3

Młynki
5 4 411
  • Timemore od dawna jest znanym i cenionym producentem młynów do kawy, zarówno recznych jak i elektrycznych. Osobiście miałem okazję bawić się wieloma.
    Ostatnio testowałem ich Chestnut S3. Jest to młynek bardzo solidnie zbudowany, w zasadzie całkowicie z metalu , co czyni go cieżkim (800g). Jako pierwszy z młynków recznych tej firmy oferuje możliwość zmiany ustawień grubości mienia na zewnątrz. Mamy tu 90 potencjalnych ustawień, a kazdy klik zmienia je o 15 mikronów, czyniąc ten młynek bardzo precyzyjnym.
    Bardzo podoba mi się tu łatwy dostep do żaren. Sa one stalowe, stożkowe, 42mm i takie same jak w elektrycznym młynku EO1 (który tez posiadam).
    Na stronie producenta znajdziemy zapewnienia ze jest to młynek pod wszystkie metody. Po przeprowadzeniu wielu testów odkryłem jednak, ze nawet przy najniższym ustawieniu, nie jestem w stanie zmielić wystarczająco drobno by uzyskać ekstrakcję espresso dłuższą niz 20sec.
    Jest to natomiast świetny młynek pod wszystkie inne metody. Ja testowałem go pod przelewy, porównując z Timemore C3 i 1Zpresso K Ultra.
    Profile smakowy z S3 jest neutralny, z wyraźnymi nutami, kierujący sie bardziej w stronę slodyczy niż kwasowość , co może być zaletą lub wadą w zależności od kawy i upodobań własnych.
    Zainteresowanych zapraszam do obejrzenia pełnej recenzji na YT:

    Jako ze współpracuje z Timemore mam dla was link ze zniżką gdybyście chcieli kupić coś bezpośrednio z ich strony:

    timemoreeu.com/Jacek10

  • Bardzo fajny materiał

    Posiadałem ten młynek przez ponad pół roku 🙂 i polecam każdemu, bo w tej cenie ciężko o coś lepszego.

  • Również skusiłem się na ten młynek i jestem bardzo zadwolony, wykonanie jest topowe, a 1/3 ceny konkurencji.
    Takie małe detale w porównaniu do 1Zpresso, jak silikonowa podstawa, która nie rysuje blatu, składana rączka, krótki gwint do odkręcania przemielonej kawy, a jednocześnie nie boje się, ze magnesy puszczą.

    Kiedyś człowiek kupował jakieś ręczne młynki, z ceramicznymi żarnami, a teraz za mniej <400zł takie cudo.

  • Również skusiłem się na ten młynek i jestem bardzo zadwolony, wykonanie jest topowe, a 1/3 ceny konkurencji.
    Takie małe detale w porównaniu do 1Zpresso, jak silikonowa podstawa, która nie rysuje blatu, składana rączka, krótki gwint do odkręcania przemielonej kawy, a jednocześnie nie boje się, ze magnesy puszczą.

    Kiedyś człowiek kupował jakieś ręczne młynki, z ceramicznymi żarnami, a teraz za mniej <400zł takie cudo.

    @pawel890 napisał w Timemore Chestnut S3:

    Takie małe detale w porównaniu do 1Zpresso, jak silikonowa podstawa, która nie rysuje blatu, składana rączka, (…) a jednocześnie nie boje się, ze magnesy puszczą.

    Nie wiem co ma S3 czego nie ma 1Zp. J-Ultra ma zarówno podkładkę, składaną rączkę jak i silne magnesy w kubku, które dodatkowo wsparte przez krótką tuleję w korpusie uniemożliwiają przypadkowe odczepienie się.

    J-Ultra może być trochę droższy (na amazonie 577 za S3, 895 za J-Ultra), ale masz niemal dwukrotnie mniejszy skok (8 vs 15 mikronów), większe żarna (48 vs 42 mm), opaskę poprawiającą chwyt i chroniącą młyn przed zarysowaniem biżuterią (np obrączką), a do tego jeszcze walizkę w zestawie w której zmieści się nawet waga i kilka sitek.

  • W sumie to ja prownywalem go z moim starym q2, te nowsze doczekały sie faktycznie już ulepszeń, widziałem rączkę, ale co do podstawki i tego mocowania dozownika jakoś nie byłem przekonany, tym bardziej biorąc pod uwagę różnicę w cenie.

    Ja akurat patrzyłem na młynek do alternatyw, i w tym przypadku k-ultra kosztuje 1160zl, to dokładnie 3x taka przebitka, jedyne co mnie zachęcało do k-ultra to większe żarna, ale moim zdaniem te parę milimetrów nie jest warte tej ceny, a po testach S3 jestem bardzo zadowolony.

Sugerowane posty

  • Mazzer Mini G - recenzja

    Młynki mazzer recenzja
    11
    8
    3 Głosy
    11 Posty
    1k Wyświetlenia
    SemtexS
    @Formentor Szczerze mówiąc nie jest mi łatwo odpowiedzieć Ci na zasadzie: tak/nie. Młynki co do zasady nie są urządzeniami zbyt skomplikowanymi - ich zasada działania i założenia konstrukcyjne są podobne. Jeśli spojrzymy stricte na tego Mazzera, to osobie, która przesiada się z automatu (początkującej) spodoba się z pewnością, że: obsługa jest intuicyjna; opcje w menu można "rozpykać" nawet bez instrukcji; nie brudzi - tak samo jak automat; jest dość cichy (nawet lepiej niż automat). Jednocześnie, pomimo tego, że jest wyposażony w technologię GBW i wyświetlacz, to w moim odczuciu jest to urządzenie bardzo analogowe. Mazzer większość swoich produktów kieruje do gastronomii. Te młynki nawet nie próbują udowadniać, że są najnowocześniejsze i wyprzedzają nowinkami/ciekawostkami konkurencję (vide Mahlkönig z e64 ws albo Eureka z 10-ma odmianami każdego modelu), Mazzer raczej próbuje Ci powiedzieć: patrz ile ważę; rzuć mnie ze schodów - sprawdźmy, czy dalej będę mielił; nie jestem najbardziej błyszczący i nie łączę się przez BT z wagą, za to będę działał 10 lat. https://www.instagram.com/reel/DWqzWeNDaLf/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Wiesz czym to się objawia? Retencja jak wspomniałem wyżej wynosi ~8 gramów. Jeśli będziesz pił jedną kawę dziennie, to obiektywnie możesz uznać to za wadę wybierając ten model. Pierścień do regulacji grubości mielenia stawia opór. Na tle innych młynków to jest opór przez wielkie O. Chwytak/widelec pod portafilter ma możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że do regulacji tego młynka przydadzą się klucze nasadowe, grzechotka i śrubokręt. Ten młynek to takie E61 z PID-em w świecie ekspresów - niby coś tam się świeci, niby ma przyciski, a na końcu i tak musisz ruszać wajchami i raz na jakiś czas otworzyć tubkę z Molykote. Na miejscu osoby początkującej prawdopodobnie kupiłbym Eurekę Mignon Specialita, opcjonalnie w wersji Libra, jeśli chce mieć technologię GBW na pokładzie. Pracowałem ze Specialitami trochę. Poleciłem ten model 3 znajomym, 2-jce z nich pomagałem ustawić ich egzemplarze. Dla każdego z nich to pierwszy młynek i każdy z nich jest do dzisiaj zadowolony. Dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że w odczuciu jest to nieco bardziej "zabawkowy" sprzęt i pewnie w kawiarni nie dałby do końca rady, to obiektywnie: nieźle mieli, jest cichy, jest bardzo dobrze wyceniony, zajmuje mało miejsca, większość uważa, że jest estetyczny, jeśli się rozmyślisz i zechcesz sprzedać, to stracisz parę set złotych, a nie parę tysięcy. Mini G będzie lepszym wyborem, jeśli: jesteś początkujący, ale bardzo zdecydowany i chcesz coś z segmentu prosumenckiego, co mieli wyjątkowo równo, jest wyposażone w bardzo dokładną wagę, wykonanie w stylu built like a tank, masz więcej miejsca na blacie, kupujesz bardzo zaawansowany ekspres i boisz się, że gorzej skonstruowany młynek będzie cię ograniczał i... budżet nie ma większego znaczenia.
  • Timemore Millab M01

    Młynki
    3
    1 Głosy
    3 Posty
    207 Wyświetlenia
    ciastekC
    Podobno daje unimodalny przemiał, jak niektóre płaskie żarna. Do tej pory stożkowe zawsze produkowały dodatkowo większe ilości pyłu.
  • 1Zpresso ZP6 special - moja opinia

    Młynki młynek ręczny recenzja 1zpresso
    30
    5
    2 Głosy
    30 Posty
    3k Wyświetlenia
    Dawid4792D
    @Heniutek nie, ale możliwe że będę sprzedawał swojego Zp6 Special.