Przejdź do treści

G-RISTO - recenzja

Młynki
2 2 167
  • Młynek ten zapewnia przyzwoity przemiał i dobre espresso. I to koniec jego zalet.

    To co rzuca się w oczy to bardzo duże gabaryty. Młynek wygląda jak powiększona kopia młynka Eureka Mignon. Metalowa obudowa jest oklejona folią, zamiast zwyczajowo stosowanego malowania proszkowego. Gabaryty sugerują gastronomiczne parametry, tymczasem jest to młynek typowo domowy.
    1734183780629-g-risto-5[1].jpg
    Silnik ma moc 350W, co przekłada się na niewielką prędkość mielenia – młynek potrzebuje około 10s na zmienienie podwójnej dozy do espresso 17g. Patrząc na suche dane nie są to złe parametry, ale tak duży gabarytowo sprzęt innych producentów mieli szybciej.
    Wysoki korpus i hopper sprawiają, że korzystanie z młynka w zabudowie kuchennej jest utrudnione. W warunkach domowych jest po prostu nieporęczny.
    1734183834128-mlynek-g-risto-2[1].jpg
    Regulacja grubości mielenia jest podobna do regulacji w młynkach Eureka. Nie mam do niej zastrzeżeń.
    Wylot z komory żaren ma formę rurki. Dzięki temu uzyskujemy przyzwoitą dystrybucję w kolbie. Nie zaobserwowałem zbrylania ani innych negatywnych zjawisk. Przemiał z G-RISTO jest na poziomie podobnym do innych młynków z żarnami tej wielkości.
    We znaki dawał się natomiast brak podstawki/fartucha – młynek bardzo śmiecił wokół.
    Młynek ten, oprócz nieporęcznych gabarytów ma jeszcze jedną wadę młynków gastronomicznych – sporą retencję. Retencję oceniam na około 4,5 g kawy. Nie są to może złe wartości dla młynków OD, ale nowe konstrukcje mogą się poszczycić lepszymi wartościami. Sporo, bo około 50g niezmielonego ziarna zalega też między blokadą hoppera a komorą żaren.
    G-RISTO (6).jpg
    Mieszane uczucia wzbudził panel sterujący młynka. Z jednej strony wyświetla dane takie jak temperatura w komorze żaren, wilgotność, jest też licznik zmielonych kaw. Użytkownik ma jednak możliwość całkowitego zresetowanie licznika. Sterownik nie pamięta ostatnio wybranej dozy - domyślnie wybiera czas dla dozy pojedynczej.

    Ze względu na sposób regulacji i dystrybucje kawy określiłbym ten młynek jako młynek tylko do espresso.

    Mimo przyzwoitej jakości przemiału młynek nie zdobył mojego uznania ze względu na duże gabaryty, wolną pracę, przeciętną retencje. Używając motoryzacyjnego porównania ten młynek jest jak samochód z podstawowym silnikiem i sportowym pakietem stylistycznym. Wygląd sugeruje gastronomiczne parametry których ten młynek nie zapewnia.

    Czy warto kupić ten młynek?
    Jeśli ten młynek się nam po prostu podoba, akceptujemy jego wymiary, tempo pracy to nie ma większych przeciwskazań do jego zakupu. W tym budżecie polecałbym jednak dostępne dłużej na rynku rozwiązania innych producentów.
    Młynek ten występuje też w wariancie z wagą i działa wtedy na zasadzie grind-by-weight. Z mojego doświadczenia z różnymi młynkami wynika jednak, że sterowanie czasowe jest równie dokładne i automatyka wagowa niepotrzebnie komplikuje konstrukcje a niewiele wnosi.

    Zalety

    • Dobra jakość przemiału

    Wady

    • Wolna praca młynka
    • Duże gabaryty
    • Działanie sterownika elektronicznego
  • Biorąc pod uwagę jego nie małą cenę, spodziewałbym się po tym młynku trochę więcej

  • S skansen odniósł się do tego tematu dnia
Sugerowane posty

  • Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja

    Metody alternatywne recenzja
    4
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    377 Wyświetlenia
    S
    @Dawid4792 napisał w Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja: Aż jestem ciekawy jak radzi sobie z filtrowaniem ta metalowa siatka Mój młynek generuje niewiele pyłu, ale nie jest to ilość zerowa. Zawsze trochę zostaje na dnie, końcówkę po prostu wylewam razem z nim. Ostatnio na próbę przepuściłem trochę kawy z dna przez filtr papierowy i nie była tak dobra jak coldbrew "niefiltrowane". Z samej zaś karafki jestem dalej zadowolony. Niedługo minie drugi sezon z nią, siatka jest dalej w dobrym stanie. Szkło często myję w zmywarce, siatkę sporadycznie. Szczyt upałów za nami więc pewnie niedługo karafka powędruje do szafki.
  • Sage Pro Grinder - recenzja

    Młynki młynek od młynek uniwersalny recenzja sage
    2
    5
    1 Głosy
    2 Posty
    288 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Dobrze wiedzieć że ręcznym niewiele dłużej da się zmielić, niż tym młynkiem
  • Comandante C40 Mk4 - czy warto było kupić? Recenzja

    Młynki recenzja młynek ręczny comandante
    2
    3
    1 Głosy
    2 Posty
    356 Wyświetlenia
    korea83K
    Comandante trzeba oddać przede wszystkim to, że zapewnia bardzo dobrą jakość przemiału co skutkuje naparami o bardziej owocowych/żywych/ wyrazistych nutach smakowych. Jak ktoś lubi ten profil to z młynka na pewno będzie zadowolony. Ma swoje wady, ale zapewnia dobrą kawę, a już samo to wystarczy aby można było go polecić. Aktualnie mam 3 młynki pod przelewy, Kinu M47 Classic, Comandante właśnie i Sculptor 078 i lubię każdy z nich. Niby wkurza mnie liczenie klików, ale używam Comandante codziennie.