Przejdź do treści

Przepisy parzenia - temperatura ekstrakcji a temperatura na PID

Kawa ziarnista
9 4 9
Ten temat został oddzielony od Bracia Ziółkowscy – opinie, recenzje skansen
  • Kawa włoskie espresso jest dość mocno palona, polecałbym nawet zejść do 88-89C u mnie smak wyraźnie się poprawił na plus.

  • Zmniejszenie do 88 stopni u mnie pogorszyło smak. Ale to może wynikać ze źle ustawionego fabrycznie offsetu regulatora PID. Ekspres ma ustawienia temperatury obu bojlerów i grupy, ale odczyt jest tylko z bojlerów, więc tak naprawdę nie wiem jaka jest faktyczna temperatura grupy.

  • Zmniejszenie do 88 stopni u mnie pogorszyło smak. Ale to może wynikać ze źle ustawionego fabrycznie offsetu regulatora PID. Ekspres ma ustawienia temperatury obu bojlerów i grupy, ale odczyt jest tylko z bojlerów, więc tak naprawdę nie wiem jaka jest faktyczna temperatura grupy.

    @Jenot trzeba by zweryfikować jaki jest offset. Można to spróbować zrobić samemu korzystając z termopary. Nie będą to super dokładne wyniki ale jakiś ogląd można mieć.

  • @Jenot trzeba by zweryfikować jaki jest offset. Można to spróbować zrobić samemu korzystając z termopary. Nie będą to super dokładne wyniki ale jakiś ogląd można mieć.

    @skansen W sumie wystarczy mi świadomość, że faktyczna temperatura w grupe jest niższa niż ustawiona (prawdopodobnie). Offsetu i tak nie zmienię, usunęli opcję w którejś wersji firmware, podobnie jak odczyt temperatury z grupy.

  • Kawa włoskie espresso jest dość mocno palona, polecałbym nawet zejść do 88-89C u mnie smak wyraźnie się poprawił na plus.

    @pawel890 napisał:

    Kawa włoskie espresso jest dość mocno palona, polecałbym nawet zejść do 88-89C u mnie smak wyraźnie się poprawił na plus.

    @Jenot napisał:

    Zmniejszenie do 88 stopni u mnie pogorszyło smak. Ale to może wynikać ze źle ustawionego fabrycznie offsetu regulatora PID. Ekspres ma ustawienia temperatury obu bojlerów i grupy, ale odczyt jest tylko z bojlerów, więc tak naprawdę nie wiem jaka jest faktyczna temperatura grupy.

    @skansen napisał:

    trzeba by zweryfikować jaki jest offset. Można to spróbować zrobić samemu korzystając z termopary. Nie będą to super dokładne wyniki ale jakiś ogląd można mieć.

    Jestem przekonany, że pisanie na paczce czegoś w stylu: "Najlepiej parzyć w 92 stopniach" niestety nie ma większego sensu. PID-y w kilku różnych ekspresach ustawione na tę samą temperaturę - dajmy te 92 stopnie - z uwagi na odmienną konstrukcje maszyn, upływu czasu i kilka innych pomniejszych zmiennych, nie spowodują ,że efektywnie będziemy przez grupę przelewać wodę o tej samej temperaturze. @pawel890 u Ciebie w postach często pojawiają się informacje o parzeniu w temperaturach zdecydowanie poniżej 90 stopni - istnieje spore prawdopodobieństwo, że PID u Ciebie może zaniżać rzeczywistą temperaturę parzenia. U mnie tak było, z uwagi na fabryczne ustawienie offsetu, którego celem było możliwie jak najszybsze nagrzanie urządzenia.

    To oczywiście na koniec dnia nie ma większego znaczenia, ponieważ mamy kubki smakowe. Jeden ustawi PID na 89 w swoim ekspresie, drugi na 91 - tu i tu otrzymamy dobre espresso. Fakt, faktem natomiast, że ten brak procedury wzorcowania w kontekście ekspresów do kawy (coś co się robi, a przynajmniej powinno np. z wagami stosowanymi laboratoriach i termometrami medycznymi) skutkuje tym, że nie możemy skutecznie wymieniać się spostrzeżeniami nt. temperatury w jakiej parzymy sobie espresso. Musielibyśmy mieć te same modele maszyn i korzystać z tych samych ustawień.

  • @pawel890 napisał:

    Kawa włoskie espresso jest dość mocno palona, polecałbym nawet zejść do 88-89C u mnie smak wyraźnie się poprawił na plus.

    @Jenot napisał:

    Zmniejszenie do 88 stopni u mnie pogorszyło smak. Ale to może wynikać ze źle ustawionego fabrycznie offsetu regulatora PID. Ekspres ma ustawienia temperatury obu bojlerów i grupy, ale odczyt jest tylko z bojlerów, więc tak naprawdę nie wiem jaka jest faktyczna temperatura grupy.

    @skansen napisał:

    trzeba by zweryfikować jaki jest offset. Można to spróbować zrobić samemu korzystając z termopary. Nie będą to super dokładne wyniki ale jakiś ogląd można mieć.

    Jestem przekonany, że pisanie na paczce czegoś w stylu: "Najlepiej parzyć w 92 stopniach" niestety nie ma większego sensu. PID-y w kilku różnych ekspresach ustawione na tę samą temperaturę - dajmy te 92 stopnie - z uwagi na odmienną konstrukcje maszyn, upływu czasu i kilka innych pomniejszych zmiennych, nie spowodują ,że efektywnie będziemy przez grupę przelewać wodę o tej samej temperaturze. @pawel890 u Ciebie w postach często pojawiają się informacje o parzeniu w temperaturach zdecydowanie poniżej 90 stopni - istnieje spore prawdopodobieństwo, że PID u Ciebie może zaniżać rzeczywistą temperaturę parzenia. U mnie tak było, z uwagi na fabryczne ustawienie offsetu, którego celem było możliwie jak najszybsze nagrzanie urządzenia.

    To oczywiście na koniec dnia nie ma większego znaczenia, ponieważ mamy kubki smakowe. Jeden ustawi PID na 89 w swoim ekspresie, drugi na 91 - tu i tu otrzymamy dobre espresso. Fakt, faktem natomiast, że ten brak procedury wzorcowania w kontekście ekspresów do kawy (coś co się robi, a przynajmniej powinno np. z wagami stosowanymi laboratoriach i termometrami medycznymi) skutkuje tym, że nie możemy skutecznie wymieniać się spostrzeżeniami nt. temperatury w jakiej parzymy sobie espresso. Musielibyśmy mieć te same modele maszyn i korzystać z tych samych ustawień.

    @Semtex said:

    PID-y w kilku różnych ekspresach ustawione na tę samą temperaturę - dajmy te 92 stopnie - z uwagi na odmienną konstrukcje maszyn, upływu czasu i kilka innych pomniejszych zmiennych, nie spowodują ,że efektywnie będziemy przez grupę przelewać wodę o tej samej temperaturze.

    Tak niestety jest. Czujnik PID nie mierzy temperatury wody w grupie tylko w innym punkcie bojlera. Stąd tez offset który powinien korygować odczyty PID o rzeczywistą temperature wyznaczoną na przykład przy użyciu SCACE. Nigdy nie zgłębiałem jednak tematu w jaki dokładnie sposób producenci wyliczają ten odczyt. Niemniej jednak nawet przy braku jednego standardu te receptury mogą być jakimś drogowskazem, trochę na zasadzie temperatura niska, średnia, wysoka.

  • @pawel890 napisał:

    Kawa włoskie espresso jest dość mocno palona, polecałbym nawet zejść do 88-89C u mnie smak wyraźnie się poprawił na plus.

    @Jenot napisał:

    Zmniejszenie do 88 stopni u mnie pogorszyło smak. Ale to może wynikać ze źle ustawionego fabrycznie offsetu regulatora PID. Ekspres ma ustawienia temperatury obu bojlerów i grupy, ale odczyt jest tylko z bojlerów, więc tak naprawdę nie wiem jaka jest faktyczna temperatura grupy.

    @skansen napisał:

    trzeba by zweryfikować jaki jest offset. Można to spróbować zrobić samemu korzystając z termopary. Nie będą to super dokładne wyniki ale jakiś ogląd można mieć.

    Jestem przekonany, że pisanie na paczce czegoś w stylu: "Najlepiej parzyć w 92 stopniach" niestety nie ma większego sensu. PID-y w kilku różnych ekspresach ustawione na tę samą temperaturę - dajmy te 92 stopnie - z uwagi na odmienną konstrukcje maszyn, upływu czasu i kilka innych pomniejszych zmiennych, nie spowodują ,że efektywnie będziemy przez grupę przelewać wodę o tej samej temperaturze. @pawel890 u Ciebie w postach często pojawiają się informacje o parzeniu w temperaturach zdecydowanie poniżej 90 stopni - istnieje spore prawdopodobieństwo, że PID u Ciebie może zaniżać rzeczywistą temperaturę parzenia. U mnie tak było, z uwagi na fabryczne ustawienie offsetu, którego celem było możliwie jak najszybsze nagrzanie urządzenia.

    To oczywiście na koniec dnia nie ma większego znaczenia, ponieważ mamy kubki smakowe. Jeden ustawi PID na 89 w swoim ekspresie, drugi na 91 - tu i tu otrzymamy dobre espresso. Fakt, faktem natomiast, że ten brak procedury wzorcowania w kontekście ekspresów do kawy (coś co się robi, a przynajmniej powinno np. z wagami stosowanymi laboratoriach i termometrami medycznymi) skutkuje tym, że nie możemy skutecznie wymieniać się spostrzeżeniami nt. temperatury w jakiej parzymy sobie espresso. Musielibyśmy mieć te same modele maszyn i korzystać z tych samych ustawień.

    @Semtex napisał:

    Ciebie w postach często pojawiają się informacje o parzeniu w temperaturach zdecydowanie poniżej 90 stopni - istnieje spore prawdopodobieństwo, że PID u Ciebie może zaniżać rzeczywistą temperaturę parzenia.

    Generalnie Bracia Ziółkowscy sami rekomendowali temperaturę 90C https://braciaziolkowscy.pl/produkt/ciemny-wypal/?v=288404204e3d
    Parzyłem w tej temperaturze i później próbowałem zejść trochę niżej, ponieważ przy ciemnych wypałach 88-91C to rekomendowna temperatura, więc staram się czasem nowe shoty tej samej kawy próbować w różnych temperaturach z tego przedziału, a zwykle pijam ciemno palone, więc może stąd się wydaje, że znaiżona temperatura. 🙂

    c5cad99f-3b75-46a5-a570-18285d79ce37-image.jpeg

    Niestety nie posiadam SCACE, ale bawiłem się w różne metody pomiaru temperatury, ostatecznie skończyłem z termoparą na ciastku kawowym. Nie wiem czy bez SCACE można zrobić bardziej wiarygodny test: https://www.youtube.com/shorts/9s3gEbrbFz4
    Może nie jest idealny, ale mam jakiś punkt odniesienia. Mój PID pokazuje temperaturę z góry bojlera i według moich pomiarów posiada offset 15C, również zdaje sobie sprawę, że producenci zalecają zmiany offsetów w zależności od pór roku, ponieważ temperatura tła też ma wpływ minimalny wpływ na ostateczną temperaturę. Aczkolwiek myślę, że ten offset którym się posługuje daje mi przynajmniej jakiś punkt odniesienia i już bez względu na to czy to faktycznie 15C czy 16C, to po prostu w tych widełkach kawa smakuje i pokrywa się z rekomendowaną temperaturą dla ciemnych wypałów.

    Ostatecznie myślę, że najlepszy rezultat i pewnie +-1C to po prostu zmierzyć temperaturę wody na prysznicu.

  • @Semtex napisał:

    Ciebie w postach często pojawiają się informacje o parzeniu w temperaturach zdecydowanie poniżej 90 stopni - istnieje spore prawdopodobieństwo, że PID u Ciebie może zaniżać rzeczywistą temperaturę parzenia.

    Generalnie Bracia Ziółkowscy sami rekomendowali temperaturę 90C https://braciaziolkowscy.pl/produkt/ciemny-wypal/?v=288404204e3d
    Parzyłem w tej temperaturze i później próbowałem zejść trochę niżej, ponieważ przy ciemnych wypałach 88-91C to rekomendowna temperatura, więc staram się czasem nowe shoty tej samej kawy próbować w różnych temperaturach z tego przedziału, a zwykle pijam ciemno palone, więc może stąd się wydaje, że znaiżona temperatura. 🙂

    c5cad99f-3b75-46a5-a570-18285d79ce37-image.jpeg

    Niestety nie posiadam SCACE, ale bawiłem się w różne metody pomiaru temperatury, ostatecznie skończyłem z termoparą na ciastku kawowym. Nie wiem czy bez SCACE można zrobić bardziej wiarygodny test: https://www.youtube.com/shorts/9s3gEbrbFz4
    Może nie jest idealny, ale mam jakiś punkt odniesienia. Mój PID pokazuje temperaturę z góry bojlera i według moich pomiarów posiada offset 15C, również zdaje sobie sprawę, że producenci zalecają zmiany offsetów w zależności od pór roku, ponieważ temperatura tła też ma wpływ minimalny wpływ na ostateczną temperaturę. Aczkolwiek myślę, że ten offset którym się posługuje daje mi przynajmniej jakiś punkt odniesienia i już bez względu na to czy to faktycznie 15C czy 16C, to po prostu w tych widełkach kawa smakuje i pokrywa się z rekomendowaną temperaturą dla ciemnych wypałów.

    Ostatecznie myślę, że najlepszy rezultat i pewnie +-1C to po prostu zmierzyć temperaturę wody na prysznicu.

    @pawel890
    Jeśli mierzyłeś w ten sposób to i tak zrobiłeś bardzo dużo, żeby zweryfikować czy to co pokazuje PID jest osiągane w rzeczywistości 😉

  • Generalnie producent mojego PID Auber robił testy i podaje różnice 8-10C tylko to szczytowa wartość. Ja starałem się wziąć temperaturę, którą robił i trzymał w stabilnym czasie i utrzymywał, sugerowałem się testami SCACE na YouTube.

    Ważne jest też maksymalne wygrzanie kolby i ekspresu czyli z 40minut.

    Jak tak teraz myślę, to może ten offset 10C od producenta ma więcej sensu…

    Według AGI mój pomiar mieści się w granicach prawdy. SCACE mierzy temperaturę wody między ciastkiem a prysznicem w idealnych warunkach, w moim teście było jeszcze ciastko więc temperatura mogla być obniżona o jakieś 2 stopnie, do tego Auber brał szycztowa temperaturę, a ja plateau - gdzie też było z 3C różnicy.

    Co sumarycznie miałby sens, mój pomiar 15C czyli realna temperatura ciastka, a SCACE woda, pytanie który pomiar ma więcej sensu 😂

Sugerowane posty

  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    208 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Ciekawe promocje na kawę ziarnistą

    Kawa ziarnista
    12
    1
    2 Głosy
    12 Posty
    835 Wyświetlenia
    ciastekC
    Do końca dnia -20% w COFFEELAB z kodem ZMIANY
  • Co aktualnie popijacie?

    Kawa ziarnista
    173
    1
    1 Głosy
    173 Posty
    26k Wyświetlenia
    SemtexS
    @pawel890 Odkopię ten post trochę - ja też sympatyzuję z wypałami od Instytut Kawy. Nie jest to palarnia chwaląca się punktami, czy tytułami w konkursach organizowanych przez SCA, ale za to wydaje mi się, że ekipa tam pracująca dość rzetelnie podchodzi do swojej codziennej pracy. Jakość wypałów jest równa i wysoka. Osobiście najchętniej kupuję mieszankę Torino, ale cała seria włoska jest udana. Na wyróżnienie zasługuje kawka z Dominikany - faktycznie trudno ją spotkać w produktach innych palarni.