Przejdź do treści

The Fermentation Project

Kawa ziarnista
7 3 44 1
  • James Hoffmann po raz kolejny zabiera kawoszy z różnych zakątków świata na smakowanie kawusi w różnych odsłonach.

    Tym razem będzie to eksploracja po różnych metodach fermentacji:


    (uwaga spoiler)

    • porcja kontrolna, bez fermentacji, miąższ jest mechanicznie usunięty,
    • 48-godzinna fermentacja w otwartym zbiorniku podkreśla owocowe i kwiatowe aromaty
    • fermentacja w wodzie z dodatkiem bakterii kwasu mlekowego sprawia, że body jest pełniejsze, kremowe, kwasowość nie jest tak silna, współgra w harmonii ze słodyczą
    • fermentacja w wodzie z dodatkiem drożdży winnych wydobywa słodycz i intensywnie owocowe aromaty

    Częścią wydarzenia będzie live stream na youtube, 3 października o 16:00. Uczestnictwo nie jest obowiązkowe 😄

    Palarnie mają dużą swobodę, jedyne co jest narzucone to zielone ziarno. Może być wypalone w dowolny sposób, może też być sprzedawane zarówno w porcjach 30g, jak i 150g.

    Jednocześnie to dobra okazja, żeby poznać jakąś palarnię zza granicy, albowiem nasze rodzime nie podjęły się wyzwania.
    Trzeba się liczyć z dostawą na poziomie przynajmniej 40zł, a przynajmniej takie udało mi się zweryfikować.

    Na koniec smutna wiadomość. To prawdopodobnie ostatni tego typu projekt prowadzony przez Hoffmanna. O ile przegapiłem poprzednie, tak złożyłem już zamówienie w tym przypadku.

    Macie ochotę wziąć udział i wy? Jeśli tak, nie zwlekałbym zbyt długo. W jednej z palarni w dwa dni z dostępnych 80 zestawów zostało 3.

  • James Hoffmann po raz kolejny zabiera kawoszy z różnych zakątków świata na smakowanie kawusi w różnych odsłonach.

    Tym razem będzie to eksploracja po różnych metodach fermentacji:


    (uwaga spoiler)

    • porcja kontrolna, bez fermentacji, miąższ jest mechanicznie usunięty,
    • 48-godzinna fermentacja w otwartym zbiorniku podkreśla owocowe i kwiatowe aromaty
    • fermentacja w wodzie z dodatkiem bakterii kwasu mlekowego sprawia, że body jest pełniejsze, kremowe, kwasowość nie jest tak silna, współgra w harmonii ze słodyczą
    • fermentacja w wodzie z dodatkiem drożdży winnych wydobywa słodycz i intensywnie owocowe aromaty

    Częścią wydarzenia będzie live stream na youtube, 3 października o 16:00. Uczestnictwo nie jest obowiązkowe 😄

    Palarnie mają dużą swobodę, jedyne co jest narzucone to zielone ziarno. Może być wypalone w dowolny sposób, może też być sprzedawane zarówno w porcjach 30g, jak i 150g.

    Jednocześnie to dobra okazja, żeby poznać jakąś palarnię zza granicy, albowiem nasze rodzime nie podjęły się wyzwania.
    Trzeba się liczyć z dostawą na poziomie przynajmniej 40zł, a przynajmniej takie udało mi się zweryfikować.

    Na koniec smutna wiadomość. To prawdopodobnie ostatni tego typu projekt prowadzony przez Hoffmanna. O ile przegapiłem poprzednie, tak złożyłem już zamówienie w tym przypadku.

    Macie ochotę wziąć udział i wy? Jeśli tak, nie zwlekałbym zbyt długo. W jednej z palarni w dwa dni z dostępnych 80 zestawów zostało 3.

    @ciastek said:

    Na koniec smutna wiadomość. To prawdopodobnie ostatni tego typu projekt prowadzony przez Hoffmanna. O ile przegapiłem poprzednie, tak złożyłem już zamówienie w tym przypadku.

    Dlaczego ostatni?

  • @ciastek said:

    Na koniec smutna wiadomość. To prawdopodobnie ostatni tego typu projekt prowadzony przez Hoffmanna. O ile przegapiłem poprzednie, tak złożyłem już zamówienie w tym przypadku.

    Dlaczego ostatni?

  • Zamówiłem jeden zestaw od Father's, 4x100g. Gdyby ktoś miał ochotę na pół zestawu to mogę się podzielić. 4x50g wyjdzie 78,63zł (płaciłem kartą przedpłaconą i kurs wyszedł skandaliczny niestety) plus wysyłka w PL.

  • Już składałem zamówienie u nich, ale zobaczyłem, że doliczają dodatkowo za dostawę innego ziarna. Trudno mi uzasadnić dwie osobne wysyłki jakichś drobnych rzeczy zza granicy.
    Stanęło na Ripsnorter z dodatkiem bananowego espresso. Będzie pudełko do kolekcji 😃

     JAMES HOFFMANN'S FERMENTATION PROJECT TASTING BOX

  • Jeśli zapisać się do "ich klubu" czyli zapewne newsletter to przy zakupie 2 paczek wysyłka w EU jest za free. Tak zrobiłem i nie naliczyli mi za wysyłkę.

  • To nie tylko o koszt chodzi, choć taki chyba był wydźwięk. Wolałem dobrać jakieś ziarno, ale żeby przyjechało razem z paczką do cuppingu.

Sugerowane posty

  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    136 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Jasno palone ziarno i espresso

    Kawa ziarnista
    2
    0 Głosy
    2 Posty
    165 Wyświetlenia
    K
    Tylko takie preferuję, od zawsze. Zawsze jasnopaloną kawę pod przelew zaparzam w espresso. Raz w kawiarni mi powiedział barista, że mają Kenię w młynku ale jest kwaskowa, nie wypiję. Dwa wziąłem
  • Palarnia ToKawa - Szczecin

    Kawa ziarnista
    12
    2
    2 Głosy
    12 Posty
    499 Wyświetlenia
    pawel890P
    Już tutaj piłem, była mocniejsza, to na pewno, ale bym uznał że tak 1.5x tylko nie nazwałbym tego speciality https://forum.home-barista.pl/topic/425/cafes-guilis-hiszpańska-torrefacto/10