Jasno palone ziarno i espresso
-
Rzadko kiedy mówi się o jasno wypalonym ziarnie w kontekście espresso.
Sam od zawsze byłem zwolennikiem klasycznego gęstego szota, ale niedawno w moje ręce wpadła nieduża paczka dobrej klasy jasnego wypału. Zacząłem się zastanawiać, a nawet kwestionować swoje preferencje. Jednak jeszcze nie podjąłem próby.
Robiliście takie szoty? A może dla was takie szoty to marnotrawstwo?
Macie jakieś wskazówki? -
Tylko takie preferuję, od zawsze. Zawsze jasnopaloną kawę pod przelew zaparzam w espresso. Raz w kawiarni mi powiedział barista, że mają Kenię w młynku ale jest kwaskowa, nie wypiję. Dwa wziąłem

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się