Przejdź do treści

Alternatywne espresso

Metody alternatywne
30 5 866 1
Sugerowane posty

  • Najłatwiejszy sposób na przyrządzenie alternatywy

    Metody alternatywne
    18
    0 Głosy
    18 Posty
    300 Wyświetlenia
    HeniutekH
    Origami jest ok, tam trzeba się trochę przyłożyć do polewania itd. Switch na upartego to dwa zalania, a jak ktoś jest mega leniem to moze zrobić i jedno zalanie zamieszać i pozniej tylko nacisnac spust. Latwiej się nie da niż switch/clever, mało tego można na upartego wlać wode ze zwyklego czajnika czy garnuszka i zamieszać nie trzeba konewką.
  • Hario My Cafe Drip Filter

    Metody alternatywne
    6
    1 Głosy
    6 Posty
    149 Wyświetlenia
    HeniutekH
    @Dawid4792 czasem jedzie sie do takiej dziury, że nawet prawdziwej cukierni ani nawet lodziarni nie ma, a co dopiero kawiarnia?! Nawet jeśli jakaś by sie trafiła z profesjonalnym ekspresem do kawy to zazwyczaj obsługuje go osoba z doskoku ktora dorabia sobie w wakacje i która miała szkolenie 5 minut obsługi ekspresu. O przelewie to można zapomnieć, co najwyżej tonicpresso. Oczywiście kawa bedzie paskudna i mega ciemno palona, bo każdy oszczędza, a do takiej dziury nie opłaca sie nic lepszego kupić, a i tak "one wypijo". Jadąc w docelowe miejsce można sobie zrobić przystanek zahaczajac jakaś lokalna palarnię, prawdopodobieństwo że kawa bedzie niepijalna bardziej niż ta z "cukierni" jest naprawdę znikoma, nawet jako przysłowiowa parzucha. Tak to widzę. Ps. Jeśli jedzie się autem to kwestia zabrania chociażby mlynka ręcznego, aeropresu i paczki kawy to juz nie klopot.
  • Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja

    Metody alternatywne recenzja
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    226 Wyświetlenia
    S
    @Dawid4792 napisał w Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja: Aż jestem ciekawy jak radzi sobie z filtrowaniem ta metalowa siatka Mój młynek generuje niewiele pyłu, ale nie jest to ilość zerowa. Zawsze trochę zostaje na dnie, końcówkę po prostu wylewam razem z nim. Ostatnio na próbę przepuściłem trochę kawy z dna przez filtr papierowy i nie była tak dobra jak coldbrew "niefiltrowane". Z samej zaś karafki jestem dalej zadowolony. Niedługo minie drugi sezon z nią, siatka jest dalej w dobrym stanie. Szkło często myję w zmywarce, siatkę sporadycznie. Szczyt upałów za nami więc pewnie niedługo karafka powędruje do szafki.