Przejdź do treści

Dyskusja o cenach MHW-3BOMBER

Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
4 3 363
Ten temat został oddzielony od Nowe SE PRO WDT od MHW-3BOMBER skansen
  • W sumie to nie jest tak, że nagle podnieśli wszystkie cenniki, ponieważ na tle konkurencji mają wciąż bardzo dobre ceny. Aczkolwiek ten gadżet to cena… faktycznie zwała z nóg. Chyba, że ta cała precyzja i łożyska faktycznie są drogie w produkcji.

    @pawel890 napisał w Nowe SE PRO WDT od MHW-3BOMBER:

    na tle konkurencji mają wciąż bardzo dobre ceny

    To zależy co porównujemy.
    Dzbanki na mleko-cena porównywalna lub wyższa porównując z Bialetti, Rhinowares i Barista Space.
    Leveller aka OCD - cena porównywalna np. do Motta.
    NPFy-cena porównywalna np. do ECM.

    Czajniki, tampery, sitka, wagi-ceny na pierwszy rzut oka porównywalne, ale tutaj rolę grają kwestie dokładności, jakości i precyzji wykonania, więc ciężko mi porównać, trzeba by chyba zrobić porównanie 1:1 na blacie.

  • W uzupełnieniu powyższego dodam jeszcze, że odnosiłem się do cen na stronie https://mhw3bomber.com/.
    Na AliExpress ceny bywają znacznie niższe, choć nie zawsze. Np. NPF.

    Strona https://mhw3bomber.com
    Zrzut ekranu 2025-02-06 205617.jpg

    AliExpress
    Zrzut ekranu 2025-02-06 205548.jpg

    Warto więc porównywać ceny.

  • Właśnie coś mi nie pasowało, ja kupowałem wszystkie rzeczy na Ali i ceny to spora różnica. To chyba nie jest oryginalny dystrybutor, mhw-3 ma swój oficjalny sklep na ali i tam są najsensowniejsze ceny i większy asortyment.

    O ciekawe, w ich sklepie na ali: MHW-3BOMBER SE Pro - 635zł, mniej zaawansowana wersja Cyclone 340zł

    Pytanie ile takie konkurencyjne dystrybutory kosztują na rynku?

  • Moim zdaniem do wysokich cen różnych akcesoriów trzeba podejść trochę inaczej.

    W każdym hobby pojawiają się różne nowości, różne gadżety. Kawosze mają jakieś drogie WDT, młynki za 10 tys złotych czy sitka za 1200zł. Oczywiście to wszystko jest wysokiej jakości, ale ze stosunkiem cena /jakość bywa różnie, bo czasem płacimy za coś 5 razy więcej, ale nie otrzymujemy 5 razy lepszych efektów, a jedynie niesmaczną poprawę. Koniec końców, dla ludzi którzy mają pasję to nadal gra warta świeczki 🙂

    Ja to rozumiem, chociaż sam pewnie bym nie kupił.

Sugerowane posty

  • 2 Głosy
    16 Posty
    781 Wyświetlenia
    S
    Tak sobie tylko żartuje. Gdybym nie miał Umikota to pewnie bym się zdecydował
  • 1 Głosy
    26 Posty
    2k Wyświetlenia
    SemtexS
    @skansen napisał: Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał? W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego. Myślę, że spokojnie wytrzyma nawet EK43. Tam jest naprawdę wszystko metalowe. Taka trochę kowalska porządna robota. Sam mam wąsko - na ekspres + młynek, który stoi na szufladzie, w świetle mojej "jamy" zmierzyłem +/- 56 cm. Biorąc natomiast pod uwagę Philosa wygląda to tak, że jego podstawa ma nieco ponad 15 cm szerokości i 30 cm z małym hakiem długości. Wobec tego wybrałbym model szuflady, który jest nieco dłuższy, żeby stawiając Mazzera zostawić odsłonięte otwory wentylacyjne, które zlokalizowano w przedniej części szuflady. Niestety wspomnianą przez Ciebie konfigurację tj. 18 cm x 30-35 cm trudno będzie znaleźć. Szufladę raczej wykorzystuje się na szerokość, a nie na długość. Nie chodzi o to, żeby doprowadzić do tego, że w jej wnętrzu jest 20 ciastek, które leżą tam od kilku dni. Jeśli jednak realnie uda się wygospodarować nieco więcej niż te 18 cm na szerokość, to wybrałbym ten model: [image: 1784755286497-a2b8d73a-1738-49c3-99f4-bad05f13ad7b-image.jpeg]
  • Aktualna gama ekspresów Lelit

    Przeniesiony Dział handlowy analiza rynku lelit
    7
    7
    0 Głosy
    7 Posty
    642 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Mnie też przytłaczała kiedyś tabelka z ogromem ekspresów Lelita i różnicami pomiędzy nimi. Dobrze ze to upraszczają. Jeśli chodzi o grupę 57mm, rzeczywiście jest to dziwny eksperyment. Choć idzie dostać trochę akcesoriów, rzeczywiście wybór jest nieporównywalnie mniejszy. Moim zdaniem powinni to zastąpić rozmiarem 58mm, bo same ekspresy Anna /Anita są warte uwagi