Przejdź do treści

Ulubiona palarnia kawy...

Kawa ziarnista
34 10 5.0k
  • Dzięki allegro to dobry trop, ze wzgledu na Smarta 😉 no i dziś jakieś kupony na supermarket, więc jedna torebka prawie gratis wpadła. Kupiłem Powe Bean, Chocolate Pride, oraz kawę z Kuby i Etiopii - bo takowych nigdy nie piłem.

    Mógłbym spróbować takiego profilowania na dźwigni, ale to bardzo krótki czas jak na całą ekstrakcję, przynajmnie dla Flaira. 🙂

  • 27s to chyba nie tak mało? 😁 ale to i tak tylko pod magic blend

    chocolate robiłem 10s na wolnym przepływie (50% na wiośle, powinno dojść do 2-3 bar) +22-25s właściwej infuzji, 19/38-39g (1:2, 1:2.05)

  • pawel890P pawel890 odniósł się do tego tematu dnia
  • Ja to tutaj nowy, więc może zbytnio autorytetem nie jestem, ale z kawą jestem już od 10 lat z pan brat. Z reguły kupowałem kawę w Blue Orca albo i nie powiem, kawa była ok. Ale jakoś 7 miesięcy temu odkryłem niewielką palarnie z Bielska. Powiem szczerze, że zupełnie inna liga (przynajmniej dla mnie).

    Tutaj wrzucam link: https://beskidzkapalarniakawy.pl/

    Mają najlepszą Brazylię i Zambię jaką piłem. Cena do jakości jak dla mnie naprawdę spoko. Dzielę się żebyście również mogli spróbować i ocenić. Kilku znajomych już obdarowałem taką kawą na urodziny i też mówili, że świetna. Może wam również przypadnie do gustu 🙂

  • Ja to tutaj nowy, więc może zbytnio autorytetem nie jestem, ale z kawą jestem już od 10 lat z pan brat. Z reguły kupowałem kawę w Blue Orca albo i nie powiem, kawa była ok. Ale jakoś 7 miesięcy temu odkryłem niewielką palarnie z Bielska. Powiem szczerze, że zupełnie inna liga (przynajmniej dla mnie).

    Tutaj wrzucam link: https://beskidzkapalarniakawy.pl/

    Mają najlepszą Brazylię i Zambię jaką piłem. Cena do jakości jak dla mnie naprawdę spoko. Dzielę się żebyście również mogli spróbować i ocenić. Kilku znajomych już obdarowałem taką kawą na urodziny i też mówili, że świetna. Może wam również przypadnie do gustu 🙂

    @Kruczek napisał w Ulubiona palarnia kawy...:

    z kawą jestem już od 10 lat z pan brat. Z reguły kupowałem kawę w Blue Orca albo i nie powiem, kawa była ok. Ale jakoś 7 miesięcy temu odkryłem niewielką palarnie z Bielska. Powiem szczerze, że zupełnie inna liga (przynajmniej dla mnie).

    Tutaj wrzucam link: https://beskidzkapalarniakawy.pl/

    Cześć @Kruczek, dziękujemy za rekomendacje. W jakim sprzęcie przyrządzasz tą kawę?

  • Ja to już stary chłop, który najbardziej lubi metody przelewowe jakiś Drip i eksperymenty. Brazylię piję z żoną i jak dzieciaki wpadają do nas w odwiedziny i używam takiego ekspresu:

    Maestosa EPAM960.75.GLM

    Mam też Flair 2 PRO, ale z tego tylko ja pijam, bo każdy mówi, że Espresso to tylko dla starych dziadów.

  • Kiedyś miałem chyba jedną paczkę nieczapli ale przy ówczesnym skillu ciężko opiniować 😅

    Natomiast jeszcze za czasów ekspresu automatycznego urzekła mnie Ingagi Coffee aka Gorilla Coffee i ich Chocolate Pride Espresso, choć w ostatnim czasie chyba odrobinę ciemniej palą niż wcześniej i od lat właściwie piję ich ziarna niemalże na wyłączność. W ofercie mają też serię Espresso Black Edition, w jednej z nich urzekła mnie jabłkowa nuta, ale jakoś nie udaje mi się tego odwzorować, mam nadzieje że jak Casa dopłynie to będzie łatwiej. Ciekawy był też wariant z nutą szampana chociaż nie będę chyba próbował ponownie 😄
    Co ciekawe, nie słyszałem o nich żadnej opinii w gronie kawoszy 🫢 Zawsze przyjeżdżają z datą palenia sprzed 2 dni. Sama obsługa wzorowa, kiedyś kurier dał ciała, nie pamiętam czy paczka zaginęła czy co ale jak zadzwoniłem to wysłali drugą jeszcze tego samego dnia z prośbą żeby odesłać tę poprzednią jak już przyjdzie. Innym razem miałem wrażenie że jedna paczka była trochę przepalona, znowu zadzwoniłem, ale tym razem żeby dać feedback, nie reklamować, wspomnieli, że to mógł być efekt upałów i w efekcie przy następnym zamówieniu dostałem nową paczkę żebym mógł posmakować ziarna bez efektów ubocznych z transportu. Takie sytuacje sprawiają że wraca się w to samo miejsce po więcej

    @ciastek said:

    Ingagi Coffee aka Gorilla Coffee i ich Chocolate Pride Espresso

    Próbuje teraz wstrzelić się z tą kawą. Efekty są niestety mocno średnie.

  • Stare dzieje.

    Albo mają problem z powtarzalnością albo coś się zmieniło. Jakiś czas temu jak kupiłem to też było najwyżej średnie jak u ciebie, za to całkiem przyjemne okazało się Latte Master Blend

  • Wątek z tą palarnią na forum, pokazuje, że coś nie tak z standaryzacją. Pamiętam, że mi wychodziły dobre efekty tylko na dźwigni, mała temperatura i preinfuzja, w przeciwnym wypadku bardzo mocna gorycz.

  • Poszedłem w kierunku dużej dozy (18,5g w sitko 17g), długiego czasu (34s), niskiej temperatury (89C). Dało to przyzwoite rezultaty. Ale zdecydowanie nie będzie to moja ulubiona kawa.

  • To Chocolate Pride Espresso robiłem nawet na 85°C, 18g w sitku 14-18g i wydłużonych czasach rzędu 60-80s. Chyba najlepsze efekty wtedy były właśnie, podobnie jak u ciebie

Sugerowane posty