Przejdź do treści

Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?

Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
34 6 1.0k
  • Hej, z tym jest najwiekszy problem, bo ekspres dosyć szybko przechodzi w tryb czuwania, czy tam się nawet sam wylacza.
    Dla mnie kawa z niego nie jest gorąca, a mam do czynienia z cafelat robotem i tam trzeba się bardziej przyłożyć żeby wygrzać wszystko..

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem i termometrem elektronicznym.

    @Heniutek napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem

    Ciekaw jestem co pokaże pirometr. Mam proste urządzenie tego typu i niestety w kawowych zastosowaniach się nie sprawdza - zaniża temperaturę, chyba z powodu połysku powierzchni.

  • Hej, nie sprawdze dziś i jutro, bo teściowie coś złapali i wolę na razie tam nie łazić... ;/

  • Kupiłem Nivona Cube. Sprawdziłem z różnymi ustawieniami (mielenie/temperatura/ilość wody), kawami ... zwróciłem.
    Przepalał kawę. Może mój egzemplarz, ale niesmak pozostał. Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

  • Kupiłem Nivona Cube. Sprawdziłem z różnymi ustawieniami (mielenie/temperatura/ilość wody), kawami ... zwróciłem.
    Przepalał kawę. Może mój egzemplarz, ale niesmak pozostał. Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

    @stachu napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

    Możesz napisać kilka słów o tym ekspresie, najlepiej w dedykowanym wątku?

  • Ostatnio w oczy rzuciła mi się torba na tytułowy ekspres. Dzięki niej tytułowy ekspres staje się maszyną mobilną, przewoźną, podróżną.

    Jak Wam się podoba takie rozwiązanie?

    Nivona CUBE 4 Travel Bag.jpg

  • Do Rocketa Porta Via jeszcze trochę brakuje 😃

  • Kiedyś się mocno nakręcałem na coś pokroju Rocketa Porta Via 🙂 Potem mi minęło 🙂

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @ciastek napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @DecentUser wozi ze sobą Decenta i Niche samochodem osobowym i sobie chwali to rozwiązanie. Więc taka torba - czemu nie. Przy czym dla mnie jest to rozwiązanie przewoźne, nie przenośne 🙂

    Taki trochę OT: często angielskie portable jest tłumaczone jako przenośne. Oczywiście zależy to od kontekstu, choć często bardziej trafne byłoby tłumaczenie przewoźny. Miałem dać przykład ale może lepiej nie 🙂

  • Cześć kawosze,
    Tak mój decent jeździ z nami na wakacje. Ostatnio był z mani w Chorwacji i bardzo mu się podobało 🤪. A tak na poważnie to spróbowaliśmy z zonazabierac sprzęt po próbach znalezienia jakiegoś zamiennika dla naszej domowej kawy ale że się nie udało to zabieramy ze sobą sprzęt.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    mówiłem 😃

    @DecentUser z ciekawości, jak zabezpieczasz ekspres na takie podróże? oryginalnym opakowaniem?

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    @DecentUser napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    To się nazywa prawdziwa miłość. Gdybym nie był żonaty, zapytałbym, czy Twoja Żona ma siostrę 😛

  • Kawa jest najważniejsza a do tego jest pretekst żeby w razie czego iść na zakupy 😂

Sugerowane posty

  • 1 Głosy
    4 Posty
    134 Wyświetlenia
    pawel890P
    Ja kupiłem na aliexpres za 175 zł. Na wysokość można regulować, co do kształtu sitek... to nie wiem, myślę, że trochę czepialstwo. Wiadomo, że te końcówki mają płaską powierzchnie, ale chyba żaden automatyczny WDT nie ma takiej funkcjonalności.
  • G-RISTO - recenzja

    Młynki recenzja młynek od
    2
    1 Głosy
    2 Posty
    78 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Biorąc pod uwagę jego nie małą cenę, spodziewałbym się po tym młynku trochę więcej
  • Flair 58 recenzja

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. flair flair 58 ekspres dźwigniowy recenzja
    5
    2 Głosy
    5 Posty
    233 Wyświetlenia
    pawel890P
    Z tą propozycją dla nowicjusza, podtrzymuję. Często widzę w internecie, że dużo osób mimo posiadania super drogich ekspresów, z PID i super stabilnością, przechodzą długą drogę zanim nauczą się robić espresso. Taki flair 58 wprowadza dodatkowe zmienne jak profilowanie ciśnienia i świadomość dobrej temperatury, dlatego trzeba mieć sporo zaparcia w nauce żeby to się udało. Ten Dreo Barista ciekawy sprzęt, fajnie jakby udało się dodać jakąś recenzję na jego temat.