Przejdź do treści

Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?

Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
34 6 1.9k
  • Jakiś czas temu zamieniłem ekspres kolbowy na automat. Na pierwszy rzut oka to lekka herezja, ale była to dobrze przemyślana decyzja. Przede wszystkim dlatego, że rano i tak pije przelew, a popołudniu brakowało mi czasu na zabawe z kolbą. Automatu w sumie nigdy nie chciałem, ze względu na to że utrzymanie higieny zajmuje trochę czasu, a bloki zaparzające trzeba regularnie myć. Problemem był też rozmiar typowego ekspresu automatycznego, który zawsze był trochę zbyt długi, jak na mój blat w kuchni. Wtedy na rynku pojawiła się Nivona Cube, która od razu mnie zainteresowała. Producent obiecywał niewielkie rozmiary, wbudowany młynek, oraz brak typowego bloku zaparzającego. Oczywiście nie jest to sprzęt dla każdego - Cube to ekspres wyłącznie do kawy czarnej. Nie znajdziemy tu wielu " bajerów", oraz mnogości ustawień dostępnych w innych automatach. Mamy ustawienia aroma balance, wielkości kawy, temperatury, oraz grubości mielenia kawy. Jak Nivona sprawdziła się w praktyce?

    Rzeczywiście, ekspres niemalże nie wymaga czyszczenia. Po parzeniu kawy, wyrzucamy ciastko z kubka i płuczemy go, chyba że robimy kilka kaw pod rząd, wtedy wystarczy wyrzucić ciastko i przetrzeć. Raz na jakiś czas kubek czyści się tabletką, zgodnie z instrukcją. Ekspres sygnalizuje konieczność wykonania tego czyszczenia z tabletką gdy przycisk uruchamiania świeci na różowo. Jeśli chodzi o espresso, to podobnie jak w przypadku innych automatów, nawet gdy zaparzymy kawę o takiej objętości, jej body i tekstura będzie się znacząco różnić od tego co oferuje taki napój przygotowany w ekspresie kolbowym. Młynek ma 5 stopniową regulacje grubości mielenia, ale na najdrobniejszym ustawieniu nie udało mi się zaparzyć kawy. Czas pokazał że najczęściej wybierałem środkowe ustawienie 3. Ponieważ mamy tutaj ustawienie objętości kawy od około 30 do około 200 ml, postanowiłem spróbować ustawić ekspres tak, żeby parzył kawę o objętości 70ml, ale taką która będzie intensywna i pozwoli wydobyć jakieś nuty smakowe. To było się strzałem w dziesiątkę. Po ustawieniu aroma balance na środkowy poziom, ekspres okazał się niemalże stworzony do takiej kawy. Kawa jest intensywna i nie jest płaska w smaku. Testowałem różne ziarna, średnio i średnio-ciemno palone, jasnych raczej nie polecam w ogóle do automatów, ponieważ ciężko byłoby je odpowiednio zaparzyć.

    Cube na pewno jest świetną opcją dla osób którym brakuje czasu, szczególnie gdy piją czarną kawę. Choć można też spienić sobie mleko ręcznym spieniaczem i dolać. Ekspres nie zajmie też dużo miejsca w kuchni (21x21x32cm). Młynek mieli maksymalnie 12g kawy, co może nie jest najwyższym wynikiem, ale myślę że wystarczającym. Łatwość obsługi sprawia, że jeśli mamy więcej domowników to praktycznie każdy poradzi sobie ze zrobieniem kawy.
    1735293852852-1732969617500-1000009985-1[1].jpg 1732969618057-1000009986[1].jpg 1732969618589-1000009987[1].jpg

  • My w pracy tylko jury co doprowadza mnie do … czyszczenie zamkniętego bloku to katorga.

  • Jakiś czas temu zamieniłem ekspres kolbowy na automat. Na pierwszy rzut oka to lekka herezja, ale była to dobrze przemyślana decyzja. Przede wszystkim dlatego, że rano i tak pije przelew, a popołudniu brakowało mi czasu na zabawe z kolbą. Automatu w sumie nigdy nie chciałem, ze względu na to że utrzymanie higieny zajmuje trochę czasu, a bloki zaparzające trzeba regularnie myć. Problemem był też rozmiar typowego ekspresu automatycznego, który zawsze był trochę zbyt długi, jak na mój blat w kuchni. Wtedy na rynku pojawiła się Nivona Cube, która od razu mnie zainteresowała. Producent obiecywał niewielkie rozmiary, wbudowany młynek, oraz brak typowego bloku zaparzającego. Oczywiście nie jest to sprzęt dla każdego - Cube to ekspres wyłącznie do kawy czarnej. Nie znajdziemy tu wielu " bajerów", oraz mnogości ustawień dostępnych w innych automatach. Mamy ustawienia aroma balance, wielkości kawy, temperatury, oraz grubości mielenia kawy. Jak Nivona sprawdziła się w praktyce?

    Rzeczywiście, ekspres niemalże nie wymaga czyszczenia. Po parzeniu kawy, wyrzucamy ciastko z kubka i płuczemy go, chyba że robimy kilka kaw pod rząd, wtedy wystarczy wyrzucić ciastko i przetrzeć. Raz na jakiś czas kubek czyści się tabletką, zgodnie z instrukcją. Ekspres sygnalizuje konieczność wykonania tego czyszczenia z tabletką gdy przycisk uruchamiania świeci na różowo. Jeśli chodzi o espresso, to podobnie jak w przypadku innych automatów, nawet gdy zaparzymy kawę o takiej objętości, jej body i tekstura będzie się znacząco różnić od tego co oferuje taki napój przygotowany w ekspresie kolbowym. Młynek ma 5 stopniową regulacje grubości mielenia, ale na najdrobniejszym ustawieniu nie udało mi się zaparzyć kawy. Czas pokazał że najczęściej wybierałem środkowe ustawienie 3. Ponieważ mamy tutaj ustawienie objętości kawy od około 30 do około 200 ml, postanowiłem spróbować ustawić ekspres tak, żeby parzył kawę o objętości 70ml, ale taką która będzie intensywna i pozwoli wydobyć jakieś nuty smakowe. To było się strzałem w dziesiątkę. Po ustawieniu aroma balance na środkowy poziom, ekspres okazał się niemalże stworzony do takiej kawy. Kawa jest intensywna i nie jest płaska w smaku. Testowałem różne ziarna, średnio i średnio-ciemno palone, jasnych raczej nie polecam w ogóle do automatów, ponieważ ciężko byłoby je odpowiednio zaparzyć.

    Cube na pewno jest świetną opcją dla osób którym brakuje czasu, szczególnie gdy piją czarną kawę. Choć można też spienić sobie mleko ręcznym spieniaczem i dolać. Ekspres nie zajmie też dużo miejsca w kuchni (21x21x32cm). Młynek mieli maksymalnie 12g kawy, co może nie jest najwyższym wynikiem, ale myślę że wystarczającym. Łatwość obsługi sprawia, że jeśli mamy więcej domowników to praktycznie każdy poradzi sobie ze zrobieniem kawy.
    1735293852852-1732969617500-1000009985-1[1].jpg 1732969618057-1000009986[1].jpg 1732969618589-1000009987[1].jpg

    @Dawid4792 , czy kolor coś daje?
    +10 do fame?
    A na poważnie, czy ekspres ma jakieś tryby eco? Przechodzi w jakiś tryb czuwania?
    Jeśli tak to, czy szybko "się wybudza" ,czy przepłukuje "grupę", jak to wygląda w praktyce?

    Z góry dzięki za info.

  • @Dawid4792 , czy kolor coś daje?
    +10 do fame?
    A na poważnie, czy ekspres ma jakieś tryby eco? Przechodzi w jakiś tryb czuwania?
    Jeśli tak to, czy szybko "się wybudza" ,czy przepłukuje "grupę", jak to wygląda w praktyce?

    Z góry dzięki za info.

    @Heniutek przechodzi w tryb czuwania po paru minutach. Wybudza się błyskawicznie. W ogóle szybko jest gotowy do pracy. Jeśli chodzi o parzenie, to wszystko odbywa się przez ten kubek 🙂

  • Dzięki serdeczne, a masz może wtyczkę , powiedziałbyś ile sprzęt zużywa energii, czy jestem za bardzo wścibski?

  • Dzięki serdeczne, a masz może wtyczkę , powiedziałbyś ile sprzęt zużywa energii, czy jestem za bardzo wścibski?

    @Heniutek niestety nie wiem ile zużywa. Jeśli chodzi o ten tryb czuwania to zwykle ekspresy w tym trybie zużywają jakieś śladowe ilości jedynie. Chociaż ja z tego trybu nie korzystam, jak robię kawę to włączam, po zrobieniu wyłączam.

  • Taka maszynka włączona cały dzień i robiąca w tym czasie kilka kaw powinna zużyć nie więcej niż 0,2kWh.

  • Taka maszynka włączona cały dzień i robiąca w tym czasie kilka kaw powinna zużyć nie więcej niż 0,2kWh.

    @skansen , dzieki chcielismy kupić rodzicom/teściom i zaraz będzie "a ile to prądu zużywa, na co nam to" ?!
    Muszę się merytorycznie przygotować 🎃

  • @Heniutek niestety nie wiem ile zużywa. Jeśli chodzi o ten tryb czuwania to zwykle ekspresy w tym trybie zużywają jakieś śladowe ilości jedynie. Chociaż ja z tego trybu nie korzystam, jak robię kawę to włączam, po zrobieniu wyłączam.

    @Dawid4792 zobaczymy, podłącze wtyczkę.
    Kupiony, piliśmy kawę była całkiem smaczna, szkoda że ceny poszybowały tak w górę... 😢

  • @Dawid4792 zobaczymy, podłącze wtyczkę.
    Kupiony, piliśmy kawę była całkiem smaczna, szkoda że ceny poszybowały tak w górę... 😢

    @Heniutek daj znać potem jak wrażenia 🙂
    Ja uważam że kawa z tego ekspresu w objętości 70-80ml (3 kreski) wychodzi naprawdę smaczna, intensywna.

    A co do samych cen kawy, to one raz rosną, raz spadają, kilka lat temu również był rajd w górę, ale najgorsze że gdy potem ceny zielonego ziarna spadły, to niezbyt przełożyło się to na obniżkę ceny w sklepach.

  • Piłem jedną kreskę i 3/4 kreski, trochę jej brakuje do kawy z robota, ale jest smaczna.
    Dziś pierwsza kawa wyszła tylko ciepła na 1 kresce, reszta na maxa, trochę mnie to zmartwiło...

    Tak ceny kawy i cena ekspresu.

  • Jeśli mówisz o objętości, to 1 i 2 kreski są trochę bezużyteczne, kawa w tak małej objętości nie doparzy się na automacie.

    Temperaturę warto ustawić na max. Jest jeszcze aroma balance - ja mam to ustawienie na średnim poziomie (3kreski), testowałem inne ustawienia ale to podeszło najbardziej.

  • Hej, mam nadzieję że nic tak się nie uszkodzi, wykonałem na razie dwie próby.
    Pierwsza max kresek mielenia + domielenie dwóch kresek.
    Druga max kresek mielenia + domielenie jednej kreski.
    Efekty w filizance , na dwoch kreskach pojemnosci i jedej kresce "uzysku" zadowalajace.

    Krążki tak wygladały zaraz po parzeniu.

    Zrobiłem tonic presso.
    20250829_124404.jpg

  • Tonic espresso to może być jeszcze w miarę sensowna opcja żeby parzyć tym automatem espresso 🙂

    A co do domielania, jak najbardziej da się trochę domielic. W ogóle, jeśli mieli Ci zbyt mało, da się to skorygować w ustawieniach (czyt. Instrukcje obsługi)

  • Instrukcja gdzieś zagineła, swoją drogą próbowaleś może czyścić "ekspress" tę mała tabletka wg instrukcji?
    Dopiero YT pomógł, wciśnij to pozniej plus, pozniej az zmieni sie na kolor taki i owaki, zatwierdz, wcisnij itd...
    Gorszej instrukcji dawno nie widzialem.

  • Instrukcja gdzieś zagineła, swoją drogą próbowaleś może czyścić "ekspress" tę mała tabletka wg instrukcji?
    Dopiero YT pomógł, wciśnij to pozniej plus, pozniej az zmieni sie na kolor taki i owaki, zatwierdz, wcisnij itd...
    Gorszej instrukcji dawno nie widzialem.

    @Heniutek tak, ja robię czyszczenie jak dioda pali się na różowo, czyli gdzieś co 2 miesiące może. Wrzucam tabletkę i jadę wg instrukcji. Ale to tak naprawdę czyszczenie tego kubka, a nie ekspresu 🙂

  • Nie wyobrażam sobie żeby teściowie sami przeprowadzili proces czyszczenia, czy odkamieniania "ekspresu" z tą papierową instrukcją, ktora dostaliśmy, więc pewnie jest zutylizowana.
    Fakt o mieleniu mogłem nieświadomie pominąć, coś jeszcze było o ustawieniu twardości wody bodajże.

  • Nie wyobrażam sobie żeby teściowie sami przeprowadzili proces czyszczenia, czy odkamieniania "ekspresu" z tą papierową instrukcją, ktora dostaliśmy, więc pewnie jest zutylizowana.
    Fakt o mieleniu mogłem nieświadomie pominąć, coś jeszcze było o ustawieniu twardości wody bodajże.

    @Heniutek ustawianie twardości jest niezłe. Mam ekspres od kwietnia ubiegłego roku, a jeszcze nie wołał o odkamienianie.

  • A jaka jest temperatura zaparzonej kawy, przy ustawieniu na najwyższą temperaturę?

  • Hej, z tym jest najwiekszy problem, bo ekspres dosyć szybko przechodzi w tryb czuwania, czy tam się nawet sam wylacza.
    Dla mnie kawa z niego nie jest gorąca, a mam do czynienia z cafelat robotem i tam trzeba się bardziej przyłożyć żeby wygrzać wszystko..

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem i termometrem elektronicznym.

Sugerowane posty

  • Mazzer Mini G - recenzja

    Młynki mazzer recenzja
    11
    8
    3 Głosy
    11 Posty
    205 Wyświetlenia
    SemtexS
    @Formentor Szczerze mówiąc nie jest mi łatwo odpowiedzieć Ci na zasadzie: tak/nie. Młynki co do zasady nie są urządzeniami zbyt skomplikowanymi - ich zasada działania i założenia konstrukcyjne są podobne. Jeśli spojrzymy stricte na tego Mazzera, to osobie, która przesiada się z automatu (początkującej) spodoba się z pewnością, że: obsługa jest intuicyjna; opcje w menu można "rozpykać" nawet bez instrukcji; nie brudzi - tak samo jak automat; jest dość cichy (nawet lepiej niż automat). Jednocześnie, pomimo tego, że jest wyposażony w technologię GBW i wyświetlacz, to w moim odczuciu jest to urządzenie bardzo analogowe. Mazzer większość swoich produktów kieruje do gastronomii. Te młynki nawet nie próbują udowadniać, że są najnowocześniejsze i wyprzedzają nowinkami/ciekawostkami konkurencję (vide Mahlkönig z e64 ws albo Eureka z 10-ma odmianami każdego modelu), Mazzer raczej próbuje Ci powiedzieć: patrz ile ważę; rzuć mnie ze schodów - sprawdźmy, czy dalej będę mielił; nie jestem najbardziej błyszczący i nie łączę się przez BT z wagą, za to będę działał 10 lat. https://www.instagram.com/reel/DWqzWeNDaLf/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Wiesz czym to się objawia? Retencja jak wspomniałem wyżej wynosi ~8 gramów. Jeśli będziesz pił jedną kawę dziennie, to obiektywnie możesz uznać to za wadę wybierając ten model. Pierścień do regulacji grubości mielenia stawia opór. Na tle innych młynków to jest opór przez wielkie O. Chwytak/widelec pod portafilter ma możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że do regulacji tego młynka przydadzą się klucze nasadowe, grzechotka i śrubokręt. Ten młynek to takie E61 z PID-em w świecie ekspresów - niby coś tam się świeci, niby ma przyciski, a na końcu i tak musisz ruszać wajchami i raz na jakiś czas otworzyć tubkę z Molykote. Na miejscu osoby początkującej prawdopodobnie kupiłbym Eurekę Mignon Specialita, opcjonalnie w wersji Libra, jeśli chce mieć technologię GBW na pokładzie. Pracowałem ze Specialitami trochę. Poleciłem ten model 3 znajomym, 2-jce z nich pomagałem ustawić ich egzemplarze. Dla każdego z nich to pierwszy młynek i każdy z nich jest do dzisiaj zadowolony. Dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że w odczuciu jest to nieco bardziej "zabawkowy" sprzęt i pewnie w kawiarni nie dałby do końca rady, to obiektywnie: nieźle mieli, jest cichy, jest bardzo dobrze wyceniony, zajmuje mało miejsca, większość uważa, że jest estetyczny, jeśli się rozmyślisz i zechcesz sprzedać, to stracisz parę set złotych, a nie parę tysięcy. Mini G będzie lepszym wyborem, jeśli: jesteś początkujący, ale bardzo zdecydowany i chcesz coś z segmentu prosumenckiego, co mieli wyjątkowo równo, jest wyposażone w bardzo dokładną wagę, wykonanie w stylu built like a tank, masz więcej miejsca na blacie, kupujesz bardzo zaawansowany ekspres i boisz się, że gorzej skonstruowany młynek będzie cię ograniczał i... budżet nie ma większego znaczenia.
  • 2 Głosy
    16 Posty
    459 Wyświetlenia
    S
    Tak sobie tylko żartuje. Gdybym nie miał Umikota to pewnie bym się zdecydował
  • Eureka Mignon All Purpose 65 - recenzja

    Młynki recenzja eureka mignon eureka
    11
    2
    2 Głosy
    11 Posty
    406 Wyświetlenia
    M
    Więc chyba też wezmę Eurekę, cena atrakcyjniejsza.