Przejdź do treści

Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?

Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
34 6 1.5k
  • Instrukcja gdzieś zagineła, swoją drogą próbowaleś może czyścić "ekspress" tę mała tabletka wg instrukcji?
    Dopiero YT pomógł, wciśnij to pozniej plus, pozniej az zmieni sie na kolor taki i owaki, zatwierdz, wcisnij itd...
    Gorszej instrukcji dawno nie widzialem.

  • Instrukcja gdzieś zagineła, swoją drogą próbowaleś może czyścić "ekspress" tę mała tabletka wg instrukcji?
    Dopiero YT pomógł, wciśnij to pozniej plus, pozniej az zmieni sie na kolor taki i owaki, zatwierdz, wcisnij itd...
    Gorszej instrukcji dawno nie widzialem.

    @Heniutek tak, ja robię czyszczenie jak dioda pali się na różowo, czyli gdzieś co 2 miesiące może. Wrzucam tabletkę i jadę wg instrukcji. Ale to tak naprawdę czyszczenie tego kubka, a nie ekspresu 🙂

  • Nie wyobrażam sobie żeby teściowie sami przeprowadzili proces czyszczenia, czy odkamieniania "ekspresu" z tą papierową instrukcją, ktora dostaliśmy, więc pewnie jest zutylizowana.
    Fakt o mieleniu mogłem nieświadomie pominąć, coś jeszcze było o ustawieniu twardości wody bodajże.

  • Nie wyobrażam sobie żeby teściowie sami przeprowadzili proces czyszczenia, czy odkamieniania "ekspresu" z tą papierową instrukcją, ktora dostaliśmy, więc pewnie jest zutylizowana.
    Fakt o mieleniu mogłem nieświadomie pominąć, coś jeszcze było o ustawieniu twardości wody bodajże.

    @Heniutek ustawianie twardości jest niezłe. Mam ekspres od kwietnia ubiegłego roku, a jeszcze nie wołał o odkamienianie.

  • A jaka jest temperatura zaparzonej kawy, przy ustawieniu na najwyższą temperaturę?

  • Hej, z tym jest najwiekszy problem, bo ekspres dosyć szybko przechodzi w tryb czuwania, czy tam się nawet sam wylacza.
    Dla mnie kawa z niego nie jest gorąca, a mam do czynienia z cafelat robotem i tam trzeba się bardziej przyłożyć żeby wygrzać wszystko..

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem i termometrem elektronicznym.

  • Hej, z tym jest najwiekszy problem, bo ekspres dosyć szybko przechodzi w tryb czuwania, czy tam się nawet sam wylacza.
    Dla mnie kawa z niego nie jest gorąca, a mam do czynienia z cafelat robotem i tam trzeba się bardziej przyłożyć żeby wygrzać wszystko..

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem i termometrem elektronicznym.

    @Heniutek napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Postaram się sprawdzić dziś, może jutro z pirometrem

    Ciekaw jestem co pokaże pirometr. Mam proste urządzenie tego typu i niestety w kawowych zastosowaniach się nie sprawdza - zaniża temperaturę, chyba z powodu połysku powierzchni.

  • Hej, nie sprawdze dziś i jutro, bo teściowie coś złapali i wolę na razie tam nie łazić... ;/

  • Kupiłem Nivona Cube. Sprawdziłem z różnymi ustawieniami (mielenie/temperatura/ilość wody), kawami ... zwróciłem.
    Przepalał kawę. Może mój egzemplarz, ale niesmak pozostał. Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

  • Kupiłem Nivona Cube. Sprawdziłem z różnymi ustawieniami (mielenie/temperatura/ilość wody), kawami ... zwróciłem.
    Przepalał kawę. Może mój egzemplarz, ale niesmak pozostał. Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

    @stachu napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Kupiłem Delonghi Rivelia i jestem zadowolony.

    Możesz napisać kilka słów o tym ekspresie, najlepiej w dedykowanym wątku?

  • Ostatnio w oczy rzuciła mi się torba na tytułowy ekspres. Dzięki niej tytułowy ekspres staje się maszyną mobilną, przewoźną, podróżną.

    Jak Wam się podoba takie rozwiązanie?

    Nivona CUBE 4 Travel Bag.jpg

  • Do Rocketa Porta Via jeszcze trochę brakuje 😃

  • Kiedyś się mocno nakręcałem na coś pokroju Rocketa Porta Via 🙂 Potem mi minęło 🙂

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @ciastek napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @DecentUser wozi ze sobą Decenta i Niche samochodem osobowym i sobie chwali to rozwiązanie. Więc taka torba - czemu nie. Przy czym dla mnie jest to rozwiązanie przewoźne, nie przenośne 🙂

    Taki trochę OT: często angielskie portable jest tłumaczone jako przenośne. Oczywiście zależy to od kontekstu, choć często bardziej trafne byłoby tłumaczenie przewoźny. Miałem dać przykład ale może lepiej nie 🙂

  • Cześć kawosze,
    Tak mój decent jeździ z nami na wakacje. Ostatnio był z mani w Chorwacji i bardzo mu się podobało 🤪. A tak na poważnie to spróbowaliśmy z zonazabierac sprzęt po próbach znalezienia jakiegoś zamiennika dla naszej domowej kawy ale że się nie udało to zabieramy ze sobą sprzęt.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    mówiłem 😃

    @DecentUser z ciekawości, jak zabezpieczasz ekspres na takie podróże? oryginalnym opakowaniem?

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    @DecentUser napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    To się nazywa prawdziwa miłość. Gdybym nie był żonaty, zapytałbym, czy Twoja Żona ma siostrę 😛

  • Kawa jest najważniejsza a do tego jest pretekst żeby w razie czego iść na zakupy 😂

Sugerowane posty

  • Orea Z1 - ZERO bypass brewer

    Metody alternatywne recenzja
    11
    2 Głosy
    11 Posty
    317 Wyświetlenia
    korea83K
    @pawel890 napisał w Orea Z1 - ZERO bypass brewer: Jedyne co mnie zastanawia, to fakt tego "clarity", czy V60 nie powinno nam dawać lepszego, dzięki papierowym filtrom? W Orea Z1 są filtry od Sibarist i o ile byłem święcie przekonany, że tej firmy nie lubię, tak muszę przyznać, że oni chyba wiedzą co to rozwój Mam w domu jeszcze ich pierwsze filtry do V60 jakie wypuścili lata temu. Te w cenie jak za złoto. I to były w mojej ocenie bardzo marne filtry bo owszem, były szybkie, ale za dużo też przepuszczały drobin do naparu. Filtry do Orea też są bardzo szybkie, ale jednocześnie robią co do nich należy. Na YT w recenzji Orea Z1 Aramse pokazuje jak szybkie są te filtry w porównaniu do innych. Konkretna różnica
  • Przesiadka z kolby na automat

    Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    498 Wyświetlenia
    LokomisiekL
    Lepsza połówka z samą Kolbą sobie poradzi… nie lubiła grzać kolby, i synchronizacji różnych sprzętów i grzania ich… Jak znajdę sprzęt gdzie musi włączyć, później przygotować ciastko, podstawić kubek i kliknąć to myślę że nie będzie problemu
  • 0 Głosy
    3 Posty
    262 Wyświetlenia
    S
    Faktycznie Glenda nie była nigdy hitem sprzedażowym. Natomiast jeśli trafi się na rynku wtórnym, zwłaszcza wersja z PID to warto ją rozważyć.