Przejdź do treści

Outin Nano - espresso w podróży.

Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
2 2 263
  • Jaki waszym zdaniem jest najlepszy podróżny sprzęt do espresso? Mam kilka a ostatnio zaczałem zabawe z Outin Nano.
    Jest to sprzet niewielkich rozmiarów, stosunkowo lekki (ok 700g) i bez problemu zmieści sie do kazdego plecaka czy torby. W zestawie mamy 2 koszyki/sitka filtrujace. Jeden pod kapsułki typu Nespresso i jeden w którym można parzyć mieloną kawe (6-8g).
    Posiada on wbudowaną baterie (7500mAh) i jeśli mamy dostep do gorącej wody, producent mowi o możliwych 200 szotach espresso zanim trzeba ją bedzie naładować. Ale to nie wszystko. Outin Nano posiada funkcję podgrzewania zimnej wody gdybyśmy nie miel dostępu do goracej. Oczywiście zajmuje to troszke wiecej czasu (ok 3min) i zużycie baterii bedzie znacznie szybsze ( ok 5 w ten sposob zrobionych espresso).
    Na stronie producenta mozna dokupić wiele akcesoriów które ułatwią zabawę tym sprzetem. Na szczególna uwage zasługuje duzy, metalowy koszyk flitrujacy ktory zmieści do 18g kawy.
    Jeśli chodzi o smak espresso, stacjonarne maszyny bedą oczywiście lepsze pod wzgledem głebi smaku itp ale jak na prosty w obsłudze sprzęt podróżny, jest bardzo smaczne. Polecam moją pełna recenzję na YT

    Jako ze współpracuje z ta firmą mam dla was kod promocyjny gdyby ktoś chciał coś od nich kupić:

    outin.com/MYCOFFEESHOW

  • Dziękuje za udostępnienie, świetna recenzja.
    W omawianym zestawie podoba mi się możliwość korzystania z zimnej wody, to spore ułatwienie i duży plus maszynki.
    Na minus tylko sitka ciśnieniowe, ale widać nie można mieć wszystkiego.

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
Sugerowane posty

  • Kawa w Japonii

    Kawa na mieście i w podróży
    12
    0 Głosy
    12 Posty
    226 Wyświetlenia
    SemtexS
    @skansen napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: @Semtex może napiszesz jakiś dedykowany wątek na temat kawy w Japonii? Ciężko to co tutaj mamy wydzielić tam do działu. @ciastek napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: @skansen Może wyodrębnij wątek ogólny o kulturze kawowej w Japonii? Wszystko od #6 poza #12 Wyodrębnijcie proszę wątek. Nie ma problemu - opiszę tam co pamiętam, przejrzę zdjęcia i dorzucę te ciekawsze @Heniutek napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: Dzieki za tipy, no podroż na tydzień czy póltora, to bez sensu jak dla mnie. Tym bardziej, że na miejscu można ponoć całkiem nieźle i niedrogo zjeść. Wszystko prawda. Ceny jedzenia są przystępne, noclegi raczej też. Najdroższy jest lot z/do PL i logistyka na miejscu, ale ten transport (metro, pociągi [zwłaszcza Shinkansen]) musi kosztować, ponieważ oferuje jakość trudną do wyobrażenia sobie z poziomu mieszkańca Europy. @ciastek napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: Co to za ciemny, niemal czarny napój? @Heniutek napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: Była moda w Europie na robienie black latte z weglem aktywnym chyba?! Trafiony, zatopiony. Węgiel aktywny. Trzeba pamiętać, żeby po wypiciu takiej kawy przepłukać usta, inaczej zostanie ślad widoczny przy każdym uśmiechu @Heniutek napisał w Big Coffee Boxer: ekspres ECM z silnika BMW: Nie wiem na ile to taktowne, a pamietasz ile +/- zaplaciłeś za tę Kolumbię, droga jest tam kawa w lokalach? Akurat tę Kolumbię pamiętam dość dobrze, bo to była najdroższa kawa jaką kupiłem przez cały ten wyjazd i kosztowała 1500 ¥ (~37 zł), co jak na ich standardy jest niemal dwukrotną przebitką, ale kawiarnia, która parzy te kawki jest specyficzna (Söt Coffee, Kyoto), ponieważ mają ziarenka palone w skandynawskim stylu i widać, że sporo z tej kultury kawowej mieszają ze swoją; wyróżniająca się kawiarnia. Generalnie ceny są raczej wyrównane, zwłaszcza w Tokio. Nie ma promocji rodem z Żabki, czy Biedronki, typu kup 4, zapłać za 3. Płacisz się za rzeczywistą wartość towaru, chyba, że trafisz do sklepu typu "wszystko za 5 zł", przy czym nawet tam nie jest źle z jakością... Tak, dość szokujące, ale tak jest. Do sedna - espresso 300-400 ¥ (8-10 zł), latte 500-700 ¥, dripy w zależności od jakości kawy 500-1500 ¥. Kawa nie jest najtańszym produktem. Spojrzałem na billing z Revoluta - pierwsze lepsze śniadanie w jakimś ciekawszym miejscu w Kyoto: zapłaciłem 3400 ¥ (~84 zł). W tym były 2 kawy, 2 spore kanapki na ciepło z dodatkami i 1 ciastko. Łatwo policzyć, że kawki to de facto niemal połowa kwoty tego rachunku.
  • 2 Głosy
    9 Posty
    356 Wyświetlenia
    S
    @Belusar napisał w New Faema Faemina - tajemnicza pozycja wśród portfolio producenta: Przelewy - używam filtrów papierowych do parzenia espresso i zawsze przecieram prysznic, ale jeśli ktoś zbytnio nie dba o higienę prysznica to faktycznie resztki shota mogą być odczuwalne w przelewie. W przypadku przelewów są tutaj spore możliwości programowania. Blooming i zalewki. Można było ustawić wszystko, czyli ilość jednostek wody oraz przerwy między dolewkami. Niestety ale to rozwiązanie i tak nie zastąpi ręcznego zalewania v60. Ręcznego zalewania nie zastąpi, ale już ekspres przelewowy pokroju the Sage Precision Brewer jak najbardziej.
  • 0 Głosy
    11 Posty
    461 Wyświetlenia
    S
    Ciekawe testy. Ostatnio rzadko pije espresso więc z nich prawie nie korzystam. Gdybym wrócił do tego rytuału to myślę, że kilka dni w tych pojemniczkach kawie nie zaszkodzi.