Przejdź do treści

Outin Nano - espresso w podróży.

Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
2 2 236
  • Jaki waszym zdaniem jest najlepszy podróżny sprzęt do espresso? Mam kilka a ostatnio zaczałem zabawe z Outin Nano.
    Jest to sprzet niewielkich rozmiarów, stosunkowo lekki (ok 700g) i bez problemu zmieści sie do kazdego plecaka czy torby. W zestawie mamy 2 koszyki/sitka filtrujace. Jeden pod kapsułki typu Nespresso i jeden w którym można parzyć mieloną kawe (6-8g).
    Posiada on wbudowaną baterie (7500mAh) i jeśli mamy dostep do gorącej wody, producent mowi o możliwych 200 szotach espresso zanim trzeba ją bedzie naładować. Ale to nie wszystko. Outin Nano posiada funkcję podgrzewania zimnej wody gdybyśmy nie miel dostępu do goracej. Oczywiście zajmuje to troszke wiecej czasu (ok 3min) i zużycie baterii bedzie znacznie szybsze ( ok 5 w ten sposob zrobionych espresso).
    Na stronie producenta mozna dokupić wiele akcesoriów które ułatwią zabawę tym sprzetem. Na szczególna uwage zasługuje duzy, metalowy koszyk flitrujacy ktory zmieści do 18g kawy.
    Jeśli chodzi o smak espresso, stacjonarne maszyny bedą oczywiście lepsze pod wzgledem głebi smaku itp ale jak na prosty w obsłudze sprzęt podróżny, jest bardzo smaczne. Polecam moją pełna recenzję na YT

    Jako ze współpracuje z ta firmą mam dla was kod promocyjny gdyby ktoś chciał coś od nich kupić:

    outin.com/MYCOFFEESHOW

  • Dziękuje za udostępnienie, świetna recenzja.
    W omawianym zestawie podoba mi się możliwość korzystania z zimnej wody, to spore ułatwienie i duży plus maszynki.
    Na minus tylko sitka ciśnieniowe, ale widać nie można mieć wszystkiego.

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
Sugerowane posty

  • Kawa w Sopocie

    Kawa na mieście i w podróży
    11
    0 Głosy
    11 Posty
    244 Wyświetlenia
    HeniutekH
    W Sopocie tak "nie kawowo" polecam blisko PkP : Cały Gaweł, na śniadanie czy brunch.
  • Lelit William PL72 - recenzja młynka on demand

    Młynki recenzja lelit lelit william młynek od
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    212 Wyświetlenia
    S
    W praktyce młynek "daje radę", dlatego też trzymałem go tak długo. Jest szybki i dość cichy. Regulacje można ogarnąć-ważne, żeby nie trzymać się kurczowo czasu mielenia. Procedura jest następująca: Ustawiamy specjalnie za długi czas mielenia, tak, żeby kawy mielić celowo za dużo. Sypiemy kawę do sitka, wyrównujemy równo z górną krawędzią, nadmiar kawy usuwamy. Parzymy kawę i sprawdzamy rezultaty -w zależności od potrzeb zmniejszamy/zwiększamy grubość mielenia. Gdy już mamy ustawioną grubość mielenia wyliczamy jego czas. Ważymy dozę przed i po usunięciu nadmiaru kawy, proporcjonalnie korygujemy czas. Jeśli się ogarnie regulacje Williama to już żaden młynek nigdy nie będzie nam straszny Retencja jest podobna lub mniejsza do innych podobnych młynków. Tak już młynki on demand mają Natomiast to czego nie przeskoczymy to dostęp do żaren. Jest to słaby punkt młynka i trzeba się nastawić na czyszczenie proszkiem zamiast rozbierania. Konfrontując na koniec wszystko powyższe z ceną młynka oceniam w skali szkolonej sprzęt na 4. Za około 2000zł nie ma w tej chwili innego młynka OD z żarnami tej wielkości. Na pewno młynkowi nie przysłużył się brak "bazy wiedzy". Mało jest informacji o młynku. Jako ciekawostkę podam, że jeśli zapytamy google o William PL72 cons to jako odpowiedź dostaniemy fragment mojego postu z innego forum [image: 1746025572995-screenshot-2025-04-30-170523.png]
  • 1 Głosy
    8 Posty
    202 Wyświetlenia
    pawel890P
    W sumie to nie jest tak, że nagle podnieśli wszystkie cenniki, ponieważ na tle konkurencji mają wciąż bardzo dobre ceny. Aczkolwiek ten gadżet to cena… faktycznie zwała z nóg. Chyba, że ta cała precyzja i łożyska faktycznie są drogie w produkcji.