Przejdź do treści

Flair Go - espresso w podróży - recenzja

Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
3 3 361
  • Flair Go to przenośny, ręczny ekspres do kawy przeznaczony dla tych, którzy lubią parzyć kawę w podróży który kupiłem na Kickstarter.
    W przeciwieństwie do wielu elektrycznych odpowiedników Flair Go nie wymaga zasilania elektrycznego, dzięki czemu idealnie nadaje się w podróży, na kempingu lub w biurze. Urządzenie ma kompaktową i lekką konstrukcję, dzięki czemu z łatwością zmieści się w plecaku lub walizce. Waży poniżej 2 kg. Jego części wykonane są z trwałych materiałów, w tym stali nierdzewnej i tworzyw sztucznych wolnych od BPA.
    Proces parzenia kawy w ekspresie Flair Go jest prosty. Wystarczy zagotować wodę, zmontować ekspres i zaparzyć kawę w ciągu kilku minut. Producent twierdzi ze maszyny nie trzeba rozgrzewać ale ja sie z tym nie zgadzam, zwłaszcza jesli pijemy jasno palona kawę Urządzenie jest łatwe do czyszczenia dzięki wyjmowanym elementom, które można bez problemu wypłukać.
    Podsumowując , Flair Go oferuje połączenie przenośności, jakości i prostoty a co najważniejsze, espresso jest bardzo smaczne.
    To czego w nim nie lubie to trzeszczący dźwięk podczas “wyciskania” espresso oraz to że sie troche chwieje. Mimo ze jest mały, jest jak dla mnie zbyt duzy i ciezki i raczej wybrałbym cos w stylu Picopresso podczas podróży.
    Zapraszam do obejżenia mojej recenzji na YT:

  • Fajna propozycja na ekspres podróżny. Mam Mazzera Omega którego używam jako młynka przewoźnego, ten Flair byłby fajnym uzupełnieniem.

  • Z takich przenośnych sprzętów jak dotąd najbardziej trafiło do mnie właśnie Picopresso. Dało się tym zrobić naprawdę dobre espresso.

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
Sugerowane posty

  • Timemore C3 ESP - recenzja

    Młynki recenzja
    3
    2
    1 Głosy
    3 Posty
    487 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    @pawel890 tak, jest za tyle w Polskich sklepach, choć widzę że większość czeka na dostawę obecnie. Jeśli chodzi o zakupy na Ali, to da się trafić na podróbki produktów Timemore, o czym pisał też sam producent. Co do Blade R3, to większe żarno zdecydowanie jest na plus, choć geometria też jest nie bez znaczenia choćby pod kątem szybkości mielenia. Widzę to sam po moim ZP6, który mimo że ma 48mm, mieli wolniej niż niejeden młynek z mniejszym żarnem. Ale przyjdzie czas to pewnie pobawię się też tym R3, bo jak najbardziej jest godny uwagi.
  • Home Barista Plus

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. recenzja
    2
    1
    1 Głosy
    2 Posty
    206 Wyświetlenia
    S
    https://youtu.be/LTmNJQPopDE?si=sJv0XAwNDOKmo5P4
  • 1 Głosy
    15 Posty
    2k Wyświetlenia
    HeniutekH
    Za 2500 ziko z pidem (Sklep na K), to nadal całkiem fajna opcja i dosyć kompaktowa. Ja młynka użyłem może kilkanaście razy I mieliłem ręcznym, ale tylko ja popijałem okazjonalnie espresso, więc miałem wywalone. Z perspektywy czasu wybrałbym dwa oddzielne sprzęty, łatwiej odsprzedać i apgrejdować sprzęt, w jedną albo drugą stronę. Ewentualnie rozważył jeszcze Sage na upartego, ale to większy koszt. Każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. Miejskie legendy o tym że ziarna się grzeją i inne pierdoły zasadniczo można se włożyć między książki. Nawet jeśli coś tam by się trochę podgrzało, jakby ekspres był włączony tydzień?! Jak ktoś pije bardzo mocno paloną Włoską mieszankę to czy jej może jeszcze coś "zaszkodzić", nie sądzę. Co do zbiornika to ciąć i nie patrzeć, nowy na szczęście to tylko 6 dyszek https://north.pl/karta/mc084-27-pojemnik-wode-do-ekspresu,623-RK-0217.html