Przejdź do treści

Flair Go - espresso w podróży - recenzja

Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
3 3 286
  • Flair Go to przenośny, ręczny ekspres do kawy przeznaczony dla tych, którzy lubią parzyć kawę w podróży który kupiłem na Kickstarter.
    W przeciwieństwie do wielu elektrycznych odpowiedników Flair Go nie wymaga zasilania elektrycznego, dzięki czemu idealnie nadaje się w podróży, na kempingu lub w biurze. Urządzenie ma kompaktową i lekką konstrukcję, dzięki czemu z łatwością zmieści się w plecaku lub walizce. Waży poniżej 2 kg. Jego części wykonane są z trwałych materiałów, w tym stali nierdzewnej i tworzyw sztucznych wolnych od BPA.
    Proces parzenia kawy w ekspresie Flair Go jest prosty. Wystarczy zagotować wodę, zmontować ekspres i zaparzyć kawę w ciągu kilku minut. Producent twierdzi ze maszyny nie trzeba rozgrzewać ale ja sie z tym nie zgadzam, zwłaszcza jesli pijemy jasno palona kawę Urządzenie jest łatwe do czyszczenia dzięki wyjmowanym elementom, które można bez problemu wypłukać.
    Podsumowując , Flair Go oferuje połączenie przenośności, jakości i prostoty a co najważniejsze, espresso jest bardzo smaczne.
    To czego w nim nie lubie to trzeszczący dźwięk podczas “wyciskania” espresso oraz to że sie troche chwieje. Mimo ze jest mały, jest jak dla mnie zbyt duzy i ciezki i raczej wybrałbym cos w stylu Picopresso podczas podróży.
    Zapraszam do obejżenia mojej recenzji na YT:

  • Fajna propozycja na ekspres podróżny. Mam Mazzera Omega którego używam jako młynka przewoźnego, ten Flair byłby fajnym uzupełnieniem.

  • Z takich przenośnych sprzętów jak dotąd najbardziej trafiło do mnie właśnie Picopresso. Dało się tym zrobić naprawdę dobre espresso.

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
Sugerowane posty

  • Standardy przygotowania kawy w kawiarni

    Kawa na mieście i w podróży
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    206 Wyświetlenia
    pawel890P
    Mi nawet nie chodziło o wypicie jakiejś doskonałej kawy, chociaż wiele osób twierdzi, że pije często taką we Włoszech. Chociaż sam tego jakoś nie uświadczyłem w Rzymie - ale to już inna historia. Chodzi mi o jakiś minimalny standard higieny i świadomości, jeśli ktoś mieli mi kawę do kolby, w które znajdują się mokre resztki po poprzednim shocie to po prostu mam ochotę zadzwonić do szefa kawiarni i zapytać, czy też przygotowuje sobie tak kawę w domu.
  • Wacaco Pixapresso – espresso w podróży

    Kawa na mieście i w podróży
    3
    4
    1 Głosy
    3 Posty
    346 Wyświetlenia
    S
    @ciastek napisał w Wacaco Pixapresso – espresso w podróży: Choć brzmi kusząco, efekty niestety zdają się nie być wcale lepsze, przynajmniej według filmu powyżej Ciekawe. Wygląda na to, że cały ekspres jest "zoptymalizowany" pod sitko ciśnieniowe. Sądzę, że jest więcej maszynek które "wolą" sitka ciśnieniowe.
  • 1 Głosy
    4 Posty
    280 Wyświetlenia
    pawel890P
    @skansen Jak myślę o marce Eureka to mam w głowie najbardziej designerskie młynki, aczkolwiek po ich ostatnich eksperymentach mam spore wątpliwości. Szklane hoppery i pojemniczki na kawę jakoś do mnie nie przemawiają. A druga sprawa, że pozbywam się wszystkich ręcznych młynów, zostawiam sobie jeden 1Zespresso Q1 na wszelki wypadek do podróży. [image: 191-1.jpg?v=1]