Przejdź do treści

Flair Go - espresso w podróży - recenzja

Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
3 3 226
  • Flair Go to przenośny, ręczny ekspres do kawy przeznaczony dla tych, którzy lubią parzyć kawę w podróży który kupiłem na Kickstarter.
    W przeciwieństwie do wielu elektrycznych odpowiedników Flair Go nie wymaga zasilania elektrycznego, dzięki czemu idealnie nadaje się w podróży, na kempingu lub w biurze. Urządzenie ma kompaktową i lekką konstrukcję, dzięki czemu z łatwością zmieści się w plecaku lub walizce. Waży poniżej 2 kg. Jego części wykonane są z trwałych materiałów, w tym stali nierdzewnej i tworzyw sztucznych wolnych od BPA.
    Proces parzenia kawy w ekspresie Flair Go jest prosty. Wystarczy zagotować wodę, zmontować ekspres i zaparzyć kawę w ciągu kilku minut. Producent twierdzi ze maszyny nie trzeba rozgrzewać ale ja sie z tym nie zgadzam, zwłaszcza jesli pijemy jasno palona kawę Urządzenie jest łatwe do czyszczenia dzięki wyjmowanym elementom, które można bez problemu wypłukać.
    Podsumowując , Flair Go oferuje połączenie przenośności, jakości i prostoty a co najważniejsze, espresso jest bardzo smaczne.
    To czego w nim nie lubie to trzeszczący dźwięk podczas “wyciskania” espresso oraz to że sie troche chwieje. Mimo ze jest mały, jest jak dla mnie zbyt duzy i ciezki i raczej wybrałbym cos w stylu Picopresso podczas podróży.
    Zapraszam do obejżenia mojej recenzji na YT:

  • Fajna propozycja na ekspres podróżny. Mam Mazzera Omega którego używam jako młynka przewoźnego, ten Flair byłby fajnym uzupełnieniem.

  • Z takich przenośnych sprzętów jak dotąd najbardziej trafiło do mnie właśnie Picopresso. Dało się tym zrobić naprawdę dobre espresso.

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
Sugerowane posty

  • Kawa w Sopocie

    Kawa na mieście i w podróży
    11
    0 Głosy
    11 Posty
    368 Wyświetlenia
    HeniutekH
    W Sopocie tak "nie kawowo" polecam blisko PkP : Cały Gaweł, na śniadanie czy brunch.
  • Lelit William PL72 - recenzja młynka on demand

    Młynki recenzja lelit lelit william młynek od
    4
    15
    1 Głosy
    4 Posty
    321 Wyświetlenia
    S
    W praktyce młynek "daje radę", dlatego też trzymałem go tak długo. Jest szybki i dość cichy. Regulacje można ogarnąć-ważne, żeby nie trzymać się kurczowo czasu mielenia. Procedura jest następująca: Ustawiamy specjalnie za długi czas mielenia, tak, żeby kawy mielić celowo za dużo. Sypiemy kawę do sitka, wyrównujemy równo z górną krawędzią, nadmiar kawy usuwamy. Parzymy kawę i sprawdzamy rezultaty -w zależności od potrzeb zmniejszamy/zwiększamy grubość mielenia. Gdy już mamy ustawioną grubość mielenia wyliczamy jego czas. Ważymy dozę przed i po usunięciu nadmiaru kawy, proporcjonalnie korygujemy czas. Jeśli się ogarnie regulacje Williama to już żaden młynek nigdy nie będzie nam straszny Retencja jest podobna lub mniejsza do innych podobnych młynków. Tak już młynki on demand mają Natomiast to czego nie przeskoczymy to dostęp do żaren. Jest to słaby punkt młynka i trzeba się nastawić na czyszczenie proszkiem zamiast rozbierania. Konfrontując na koniec wszystko powyższe z ceną młynka oceniam w skali szkolonej sprzęt na 4. Za około 2000zł nie ma w tej chwili innego młynka OD z żarnami tej wielkości. Na pewno młynkowi nie przysłużył się brak "bazy wiedzy". Mało jest informacji o młynku. Jako ciekawostkę podam, że jeśli zapytamy google o William PL72 cons to jako odpowiedź dostaniemy fragment mojego postu z innego forum [image: 1746025572995-screenshot-2025-04-30-170523.png]
  • 3 Głosy
    9 Posty
    567 Wyświetlenia
    ciastekC
    @Semtex +1 przy czasie minimum 10s jeśli zrobisz 60s szota, nadal będzie policzony jako jeden