Przejdź do treści

Standardy przygotowania kawy w kawiarni

Kawa na mieście i w podróży
4 3 58 1
  • Zastanawiam się czy zwracacie uwagę, jak jest robiona kawa w kawiarni. Osobiście dość rzadko chodzę w takie miejsca. Jednak także nie wymagam robienia kawy z wagą, czy odmierzania dozy do 0.1g - chociaż, w niektórych kawiarniach specjalisty starają się o takie detale. To wydaje, mi się, że pewne minimum powinno być spełnione, szczególnie gdy kawiarnia posiada np. najnowszy model ekspres San Remo, a doza jest niechlujnie nałożona, i zwykle do brudnego sitka w kolbie po wcześniejszej kawie. Za każdym razem, gdy widzę coś takiego, odechciewa mi się kultury picia kawy w naszym kraju, biorąc pod uwagę, że za tak średnio przygotowany napój trzeba zapłacić około 15zl. Przepraszam, ale musiałem wylać swoje żale. 🙂

  • Osobiście jestem zdania, że coraz trudniej o naprawdę dobrą kawę w kawiarniach. Nawet te "lepsze" miejscówki nie gwarantują pełnego zadowolenia. Jak za barem widzę uhahane panny lat około 20 i patrzę na to jak przygotowują moją kawę to często z góry wiem, że nic dobrego z tego nie będzie 😉 espresso na wagę? Nie wiem czy kiedykolwiek tego doświadczyłem, szczerze wątpię. Drip? Tu widzę silną tendencję do zdecydowanie zbyt długiego parzenia, często mam wrażenie, że 4-5 minut to lekko tam idzie i później goryczka w naparze. Jak kawa na być dobra to w domu trzeba robić 😉

  • To, że w kawiarni stoi ekspres z najwyższej półki w widocznym miejscu to bardziej marketing niż wartość. W wielu miejscach widać ekspresy, które kosztują po 70k i więcej. Bez znaczenia czy to LaMa, San Remo czy Eagle One.

    Mało tego, kawiarnia sygnowana wiodącą marką ziaren też nie jest gwarantem, jak pokazuje moje doświadczenie ze Sztokholmu.

    W kawiarniach faktycznie często pracują osoby z minimalnym doświadczeniem. Sam byłem kiedyś na polecanym kursie baristycznym, gdzie jako przepis podane było 30ml napoju z 8/16g ziaren w 30s, co może być dobre najwyżej na początek.

    Z drugiej strony bywają też (nieliczne?) miejsca, w których kawę serwują pasjonaci i podają to, co sami chcieliby dostać.

    Niestety w większości kawiarni, nie ważne z jak dobrym sprzętem (nawet młynkami SD!!!), kończy się tak, że kawę to lepiej wypić w domu. Albo na plaży jeśli mamy na podorędziu Picopresso i jakiś młynek ręczny

  • Mi nawet nie chodziło o wypicie jakiejś doskonałej kawy, chociaż wiele osób twierdzi, że pije często taką we Włoszech. Chociaż sam tego jakoś nie uświadczyłem w Rzymie - ale to już inna historia.

    Chodzi mi o jakiś minimalny standard higieny i świadomości, jeśli ktoś mieli mi kawę do kolby, w które znajdują się mokre resztki po poprzednim shocie to po prostu mam ochotę zadzwonić do szefa kawiarni i zapytać, czy też przygotowuje sobie tak kawę w domu.

Sugerowane posty

  • Mapa cen za filiżankę cappuccino w Europie

    Przeniesiony Kawa na mieście i w podróży
    2
    0 Głosy
    2 Posty
    70 Wyświetlenia
    S
    Patrząc na mapę widać, że im bardziej na północ tym kawa droższa. Nie zawsze to jest regułą ale pewien trend widać.
  • Szczecin palarnie kawy

    Kawa na mieście i w podróży
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    104 Wyświetlenia
    ciastekC
    @Heniutek napisał w Szczecin palarnie kawy: kuszą te infuzy Coś mi świta, że kawy infuzowane (aromatyzowane) są odradzane w jakimś przypadku, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć o co dokładnie chodziło. Chyba te dodatki mogą zostawać w młynku, więc by trzeba myć przy każdej zmianie ziarna.
  • Nowy dział - kawa na mieście i w podróży

    Przypięty Kawa na mieście i w podróży
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    121 Wyświetlenia
    S
    @ciastek napisał w Nowy dział - kawa na mieście i w podróży: Recenzja Pico chyba lepiej tutaj pasuje w takim razie. Przeniesiesz @skansen ? Oczywiście. Zrobione.