Przejdź do treści

Arkel Coast i Tide - domowe dual bojlery z Portugalii

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
11 5 226
  • Na początku myślałem, że to Profitec Move.

  • Chwalą się, że mają być trwałe i łatwe w naprawie, ciekawe jak to wyjdzie w praktyce.

    Szklany front to może być całkiem sprytny ruch, bo kolbą się raczej nie obija, porysować można jedno i drugie, ale szkło lepiej znosi mycie. Przy stali trzeba uważać na to czym się myje, żeby nie zostawić przebarwień albo nie zetrzeć malowania.

    To co przykuło moją uwagę to dysza do spieniania, jest płaska od spodu. Wiadomo czy kryje się za tym coś więcej czy to tylko zabieg kosmetyczny? Sami są dość oszczędni w słowach…

  • Chwalą się, że mają być trwałe i łatwe w naprawie, ciekawe jak to wyjdzie w praktyce.

    Szklany front to może być całkiem sprytny ruch, bo kolbą się raczej nie obija, porysować można jedno i drugie, ale szkło lepiej znosi mycie. Przy stali trzeba uważać na to czym się myje, żeby nie zostawić przebarwień albo nie zetrzeć malowania.

    To co przykuło moją uwagę to dysza do spieniania, jest płaska od spodu. Wiadomo czy kryje się za tym coś więcej czy to tylko zabieg kosmetyczny? Sami są dość oszczędni w słowach…

    @ciastek said:

    To co przykuło moją uwagę to dysza do spieniania, jest płaska od spodu. Wiadomo czy kryje się za tym coś więcej czy to tylko zabieg kosmetyczny? Sami są dość oszczędni w słowach…

    Ciekawa obserwacja, nie znalazłem nic na jej temat. Może po prostu ładnie wygląda?

    Mi ekspres się podoba, przypomina mi trochę mój poprzedni ekspres czyli Lelit Elizabeth. I da się podłączyć do wodociągu, co jest zawsze dla mnie ważnym kryterium.

  • Niemal dwa razy droższy Profitec Move z dodatkowym profilowaniem, ciekawe czy znajdą się konsumenci.
    Osobiście nie dopłaciłbym 7000zł za możliwość profilowania, tylko kupił Move

    Dodanie głównych przycisków na szklanym froncie, które będą się niemiłosiernie palcować to genialny pomysł 🙂

  • Niemal dwa razy droższy Profitec Move z dodatkowym profilowaniem, ciekawe czy znajdą się konsumenci.
    Osobiście nie dopłaciłbym 7000zł za możliwość profilowania, tylko kupił Move

    Dodanie głównych przycisków na szklanym froncie, które będą się niemiłosiernie palcować to genialny pomysł 🙂

    @pawel890 said:

    Niemal dwa razy droższy Profitec Move

    Tide kosztuje 2390Euro, to niewiele drożej niż Move. Z drugiej strony dalej sporo jak za ekspres z pompą wibracyjną.

  • Tide kosztuje 3350Euro, Coast 2330

  • Zgadza się, chodziło oczywiście o Coast.

  • Na początku myślałem, że to Profitec Move.

    @Formentor said:

    Na początku myślałem, że to Profitec Move.

    Te ekspresy też wydawały mi się podobne do póki nie zobaczyłem ich postawionych koło siebie:

    move vs coast.jpg

    Więcej w recenzji sprzedawcy - WWL:
    https://www.wholelattelove.com/blogs/reviews/arkel-coast-espresso-machine-review

  • Jeśli chodzi o sam rozmiar, to akurat Move to jeden z najmniejszych DB na rynku, więc przy każdym ekspresie może się wydawać mały. Chyba tylko Silvia Pro jest mniejsza z tego co kojarzę.

  • Przy stali trzeba uważać na to czym się myje, żeby nie zostawić przebarwień albo nie zetrzeć malowania.

Sugerowane posty

  • 0 Głosy
    7 Posty
    407 Wyświetlenia
    ciastekC
    Nie byłbym wobec niego aż tak surowy, bo jest w stanie wydobyć nawet nuty owocowe. Przy mocno ograniczonym budżecie na cały zestaw, PL043MMI (900 PLN) i Flair czy Pico da satysfakcjonujące efekty. PL044MMT (z czasomierzem, 1250 PLN) jest za to trochę bez sensu, przynajmniej nowy.
  • La Pavoni Cellini - wersja z początku lat 2000

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. la pavoni
    9
    3
    1 Głosy
    9 Posty
    480 Wyświetlenia
    ciastekC
    Jest nowa, jeszcze zafoliowana https://olx.pl/d/oferta/la-pavoni-cellini-levetta-nowy-bez-gwarancji-ekspres-do-kawy-czarny-CID99-ID172KnI.html
  • 1 Głosy
    10 Posty
    984 Wyświetlenia
    S
    @Formentor napisał w Recenzja Sage Dual Boiler, ekspresu wiecznie zielonego: Gdzieś przeczytałem (nie mogę teraz znaleźć gdzie), że ten model został przez producenta porzucony. Czy lepiej wobec tego kupić coś nowszego z oferty Sage na przykład Sage Oracle Dual Boiler? Oracle Dual Boiler ma podzespoły ze "starego" Dual Boilera bez młynka. Nie wiem na czym miało polegać porzucenie konstrukcji. Dual Boiler został zrobiony raz a dobrze. Pomimo, że konstrukcja ma już naście lat dalej jest jednym z najlepiej wyposażonych ekspresów na tej półce cenowej (grzałka w grupie a dzięki niej krótki czas nagrzewania i stabilność temperaturowa, programowanie wolumetryczne, funkcjonalność itp.). Funkcjonalność ekspresu dalej robi wrażenie i nie ma do niej zadnych zarzutów. Jedyne zastrzeżenia dotyczą szeroko rozumianej solidności i trwałości. Ale użytkowo nic mu zarzucić nie można. Dual Boiler okazał się sukcesem sprzedażowym i jest szeroko używany. Co ciekawe w podobnym czasie powstał podobny ekspres z jeszcze większą liczbą funkcjonalności do tego bardzo trwały i solidny. Mowa o La Spaziale Dream. To dual boiler z możliwością tworzenia profilii użytkownika-każdy może sobie inaczej ustawić np. temperaturę. Ma programowanie wolumetryczne, ostrzeżenie o zbyt drobnym/grubym mieleniu, wyświetlacz graficzny i szereg innych fajnych funkcji. Nie odniósł sukcesem a głównym powodem było chyba zastosowanie "włoskiej" grupy na sitka 53mm....