Przejdź do treści

Regulacja ciśnienia i przepływu w ekspresie z pompą rota i flow control

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
7 4 144 1
Ten temat został oddzielony od Ekspres i jego wpływ na body naparu skansen
  • I jak kalibrowałeś Biance pod kątem mocy pompy?

  • Nie słyszałem o kalibrowaniu mocy pomp w ekspresach, ale to nie znaczy że się nie różnią między ekspresami 😃 Więc jest to kolejna zmienna.

    Pewnie łatwiej to sobie zobrazować na takiej Biance właśnie, gdzie pompa cały czas pracuje tak samo (9bar), a przepływ regulujemy zaworem iglicowym (wiosłem). Wodą nadal jest pompowana pod takim samym ciśnieniem (9bar), ale z innym przepływem (np 5 lub 10 ml/s).

    Jeśli założysz ślepe sito, to przy obniżonym przepływie dojdziesz do takiego samego maksymalnego ciśnienia, ale w dłuższym czasie.

  • I jak kalibrowałeś Biance pod kątem mocy pompy?

    @pawel890 napisał w Ekspres i jego wpływ na body naparu:

    I jak kalibrowałeś Biance pod kątem mocy pompy?

    W Biance i innych ekspresach z pompą rota reguluje się ciśnienie pompy. W Biance jest od spodu wystające pokrętło. Regulacje trzeba robić po podłączeniu do wodociągu oraz okresowo jeśli zaobserwujemy zmiany ciśnienia.

    Druga kwestia to regulacja przepływu. Odbywa się to w ten sposób, że odkręca się jednym imbusem wiosło, znajdujemy punkt zero przy którym przepływ jest minimalny, zakładamy z powrotem wiosło w minimalnym położeniu.

  • O ciekawe, jeszcze nie spotkałem się z tym tematem. Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje.

    W każdym razie osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie. 😂

  • O ciekawe, jeszcze nie spotkałem się z tym tematem. Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje.

    W każdym razie osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie. 😂

    @pawel890 napisał w Regulacja ciśnienia i przepływu w ekspresie z pompą rota i flow control:

    Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje

    Po podłączeniu do wody chyba każdy reguluje pompę. Pozostała regulacja też jeśli z czasem się parametry rozjadą albo zmienią się preferencje. Niektórzy na przykład skręcają ekspres na 6bar.

  • O ciekawe, jeszcze nie spotkałem się z tym tematem. Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje.

    W każdym razie osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie. 😂

    osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie

    Ostatnio eksplorowałem profil wolnego przepływu. Ciemne ziarno, jeszcze drobniejsze mielenie niż zwykłe, wiosło skręcone do 40% i szot w 60-120s jest szokująco dobry. Te 2 minuty to już trochę skrajność bo body wyszło wręcz lekko ziemiste, ale nadal bardzo smaczne

  • O ciekawe, jeszcze nie spotkałem się z tym tematem. Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje.

    W każdym razie osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie. 😂

    @pawel890 napisał w Regulacja ciśnienia i przepływu w ekspresie z pompą rota i flow control:

    O ciekawe, jeszcze nie spotkałem się z tym tematem. Ciekawe czy ktoś to w ogóle stosuje.

    W każdym razie osobiście powoli się „wylogowuje” z tematu przepływu, bo to już trochę za dużo zmiennych jak dla mnie.

    Akurat ta regulacja to nic nietypowego, w sensie takim, że w ekspresach z pompą wibracyjną "kręcisz" zaworem OPV, żeby zmienić ciśnienie ekstrakcji. W ekspresach z pompą rotacyjną "kręcisz" regulatorem na samej pompie, żeby ustawić ciśnienie ekstrakcji, a zawór OPV pełni funkcję jedynie takiego bezpiecznika w całym układzie hydraulicznym
    -> zgodnie z samą nazwą: over pressure valve

Sugerowane posty

  • 0 Głosy
    7 Posty
    146 Wyświetlenia
    ciastekC
    Nie byłbym wobec niego aż tak surowy, bo jest w stanie wydobyć nawet nuty owocowe. Przy mocno ograniczonym budżecie na cały zestaw, PL043MMI (900 PLN) i Flair czy Pico da satysfakcjonujące efekty. PL044MMT (z czasomierzem, 1250 PLN) jest za to trochę bez sensu, przynajmniej nowy.
  • 1 Głosy
    2 Posty
    250 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja też jestem entuzjastą tego rozwiązania. Mam małą kuchnie, więc jeśli coś zajmuje mniej miejsca to jest to duży plus. Zawsze podobał mi się Lelit Kate, choć nie wiem czy będzie jeszcze kiedyś okazja wrócić do ekspresu kolbowego. Miejsce kolby w kuchni zajął thermomix, a że nie zamierzam chodzić głodny to chyba nie będę z tym walczył🫢
  • 1 Głosy
    3 Posty
    263 Wyświetlenia
    ciastekC
    dlaczego pracownicy działu testów w Lelicie zostają poddani dekapitacji? [image: 1744960313511-lelit-headless.jpg] odkładając żarty na bok, miałem przyjemność parzyć Marą v2 zarówno espresso jak i kawy mleczne przez 3 cudowne lata, brak wyświetlanej temperatury właściwie nigdy nie był problemem, a ani przegrzewania ani zimnego espresso nie doświadczyłem, ale może to kwestia przyzwyczajenia czyszcząc portafilter natychmiast po ekstrakcji, razem ze szczotkowaniem i przepłukaniem okolic prysznica (brzmi skomplikowanie, ale zajmuje to mniej niż minutę), Mara jest gotowa do spieniania mleka (na manometrze stabilne 1.5 bara), może znowu przez taką rutynę nie zdarzyło mi się zaobserwować tego obniżonego ciśnienia, jedyne problemy wynikały ze złego przytrzymania kubka bo zdarzyło się, że wychodziły bąble, jednak najczęściej aksamitna pianka mimo użycia mleka owsianego Mara nie zawiodła mnie także podczas spotkań towarzyskich mógłbym się jedynie przyczepić (naprawdę doszukując się dziury w całym) do: kilku schowanych ale ostrych krawędzi – incydentalnie zdażyło mi się naruszyć ciągłość skóry dłoni (bez krwawienia) podczas czyszczenia tacki ociekowej, tył mógłby zostać lekko przeszlifowany i byłoby po kłopocie, podobnie z wylotem zaworu trójdrożnego podczas smarowania, ale tutaj już wystarczy założyć jakiekolwiek rękawice, mój błąd braku kilku nakładek gumowych w celu jeszcze lepszego wyciszenia – przykrywka kanistra wody podczas pracy pompy potrafi się przemieścić, jeśli zetknie się z obudową to zaczyna dzwonić; sam zbiornik też mógłby mieć gumowe dystanse przy górnej krawędzi tak by, nie dotykał blach właściwie to jedynym powodem zmiany na Biankę była chęć wyciśnięcia z ziaren jeszcze więcej, przy czym żona różnicy w kawie nie czuje żadnej czekam jeszcze na nowy młynek, może wtedy zmieni zdanie 🫣