Przejdź do treści

Ceado E6C "Kameleon" - nowy uniwersalny młynek SD

Młynki
7 4 354
  • Ceado w ostatnim czasie zaprezentowało szereg nowych młynków. Poszczególne konstrukcje zostaną opisane w oddzielnych wątkach. Na pierwszy ogień Ceado E6C czyli uniwersalny młynek single dose. Jest to z założenia budżetowa propozycja. Młynek ma pochyloną konstrukcje, żarna 64mm i bezstopniową regulacje.

    Jest to młynek pomyślany do różnych metod-wprost wskazano espresso i przelewy. Dlatego też nie jest przez Ceado pozycjonowany w kategorii single dose ale jako młynek uniwersalny (multi purpose)
    Ceado E6C.jpg
    Pochylona konstrukcja jest podobna do innych nowoczesnych młynków zgodna z aktualnymi trendami zapoczątkowanymi przez Niche Zero.

    Ciekawym rozwiązaniem jest demontowalny wylot. To rozwiązanie na pewno ułatwi czyszczenie.
    Ceado E6C (4).jpg

    Trochę niepokoi mnie mieszek - wiele młynków obywa się bez tego rozwiązania.
    Ceado E6C (2).jpg

    Pierwsze recenzje wskazują na wysoką jakość przemiału. Recenzję jako wadę wskazują głośniejszą pracę niż inne konstrukcje Ceado. Poniekąd usprawiedliwia to atrakcyjna cena, którą szacuje na ok 3000-4000 zł. Aktualna cena w USA to 849$.

    Dane techniczne:

    • Moc silnika 550 W
    • Nieregulowana prędkość obrotowa 1480 (dla 50Hz)
    • Waga ok. 10 kg
    • Wymiary 185 x 385 390h mm
    • Żarna 64 mm
    • Bezstopniowa regulacja grubości mielenia
  • martwią mnie 2 rzeczy:

    • demontowalny wylot, o ile ułatwiający czyszczenie może okazać się miejscem zbierania resztek i jeżeli nie wyczyścimy dokładnie, może być problem z ponownym spasowaniem elementu w korpusie
    • (subiektywna opinia) regulacja może okazać się niedostatecznie precyzyjna, o ile faktycznie łatwiej jest skakać między espresso i przelewami, o tyle złapanie tego samego punktu pod espresso graniczy z cudem, przy 4k zł to trochę rozczarowujące

    mieszka bym się natomiast nie czepiał, koniec końców fizyki nie oszukasz i zawsze coś zostanie na żarnach albo przy wylocie, zwłaszcza przy tłustych ciemno wypalonych ziarnach, więc dobrze mieć opcję klikera albo mieszka

  • Sam ciekaw jestem jak będzie sprawdzać się ta regulacja. Sporo młynków uniwersalnych korzysta z takiej regulacji, no i z trafianiem, bywa różnie. Jeśli ktoś szuka bardzo precyzyjnej regulacji, chce wyciągać niuanse wynikające z bardzo niewielkich zmian grubości, to chyba powinien poszukać młynka dedykowanego do espresso.

  • Wyglada jak kopia chińczyka, do czego to doszło, nawet nie ma plazmy ani regulacji obrotów, ani żadnych interesujacych ficzerów.
    Dla kogo ten młynek dla fanboyów marki?

  • Spóźniony młynek, w budżetowej cenie. 🙂
    Jeśli to jest budżet, to wolałbym za pół darmo Mahlkönig X64 SD, w stosunku do czego oferuje.

  • Spóźniony młynek, w budżetowej cenie. 🙂
    Jeśli to jest budżet, to wolałbym za pół darmo Mahlkönig X64 SD, w stosunku do czego oferuje.

    @pawel890 no właśnie jestem podobnego zdania.
    Chwala się tym że zaprojektowali specjalne żarna, może i robią robotę, mieli ponoć szybko i powtarzalnie, ale nie wyważą już dawno otwartych drzwi, zwłaszcza z tą ceną, a do tego jest dosyć głośny...

  • Ja nie jestem aż tak krytyczny. Zarówno DF jak i Niche to młynki powstałe w oparciu o istniejące wcześniej żarna innych młynków (produkcji odpowiednio Itall Mill i Mazzera). Nowa była konstrukcja obudowy.
    Tutaj projekt obudowy jest podobny do istniejących ale nowe są żarna. Specjalnie opracowane do tego młynka i takich zastosowań.
    Pierwsze testy wskazują na wysoką jakość przemiału. Poczekajmy na kolejne - jeśli potwierdzą, że przemiał będzie dobrej jakości to młynek się obroni.

    Ciężko też krytykować Ceado za spóźnienie - młynki SD mają w ofercie od dłuższego czasu, to kolejna propozycja 🙂

    I jeszcze na koniec głośność - młynek nie jest sprzedawany w zestawie z pokrywką. W testach wspomniano, że samo zakrycie ręką mocno wycisza pracę młynka. Producent może więc to ogarnąć dokładając pokrywkę.

Sugerowane posty

  • Mazzer Mini G - recenzja

    Młynki mazzer recenzja
    11
    8
    3 Głosy
    11 Posty
    1k Wyświetlenia
    SemtexS
    @Formentor Szczerze mówiąc nie jest mi łatwo odpowiedzieć Ci na zasadzie: tak/nie. Młynki co do zasady nie są urządzeniami zbyt skomplikowanymi - ich zasada działania i założenia konstrukcyjne są podobne. Jeśli spojrzymy stricte na tego Mazzera, to osobie, która przesiada się z automatu (początkującej) spodoba się z pewnością, że: obsługa jest intuicyjna; opcje w menu można "rozpykać" nawet bez instrukcji; nie brudzi - tak samo jak automat; jest dość cichy (nawet lepiej niż automat). Jednocześnie, pomimo tego, że jest wyposażony w technologię GBW i wyświetlacz, to w moim odczuciu jest to urządzenie bardzo analogowe. Mazzer większość swoich produktów kieruje do gastronomii. Te młynki nawet nie próbują udowadniać, że są najnowocześniejsze i wyprzedzają nowinkami/ciekawostkami konkurencję (vide Mahlkönig z e64 ws albo Eureka z 10-ma odmianami każdego modelu), Mazzer raczej próbuje Ci powiedzieć: patrz ile ważę; rzuć mnie ze schodów - sprawdźmy, czy dalej będę mielił; nie jestem najbardziej błyszczący i nie łączę się przez BT z wagą, za to będę działał 10 lat. https://www.instagram.com/reel/DWqzWeNDaLf/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Wiesz czym to się objawia? Retencja jak wspomniałem wyżej wynosi ~8 gramów. Jeśli będziesz pił jedną kawę dziennie, to obiektywnie możesz uznać to za wadę wybierając ten model. Pierścień do regulacji grubości mielenia stawia opór. Na tle innych młynków to jest opór przez wielkie O. Chwytak/widelec pod portafilter ma możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że do regulacji tego młynka przydadzą się klucze nasadowe, grzechotka i śrubokręt. Ten młynek to takie E61 z PID-em w świecie ekspresów - niby coś tam się świeci, niby ma przyciski, a na końcu i tak musisz ruszać wajchami i raz na jakiś czas otworzyć tubkę z Molykote. Na miejscu osoby początkującej prawdopodobnie kupiłbym Eurekę Mignon Specialita, opcjonalnie w wersji Libra, jeśli chce mieć technologię GBW na pokładzie. Pracowałem ze Specialitami trochę. Poleciłem ten model 3 znajomym, 2-jce z nich pomagałem ustawić ich egzemplarze. Dla każdego z nich to pierwszy młynek i każdy z nich jest do dzisiaj zadowolony. Dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że w odczuciu jest to nieco bardziej "zabawkowy" sprzęt i pewnie w kawiarni nie dałby do końca rady, to obiektywnie: nieźle mieli, jest cichy, jest bardzo dobrze wyceniony, zajmuje mało miejsca, większość uważa, że jest estetyczny, jeśli się rozmyślisz i zechcesz sprzedać, to stracisz parę set złotych, a nie parę tysięcy. Mini G będzie lepszym wyborem, jeśli: jesteś początkujący, ale bardzo zdecydowany i chcesz coś z segmentu prosumenckiego, co mieli wyjątkowo równo, jest wyposażone w bardzo dokładną wagę, wykonanie w stylu built like a tank, masz więcej miejsca na blacie, kupujesz bardzo zaawansowany ekspres i boisz się, że gorzej skonstruowany młynek będzie cię ograniczał i... budżet nie ma większego znaczenia.
  • Ceado Life X - uniwersalny młynek OD i SD

    Młynki ceado
    5
    2
    0 Głosy
    5 Posty
    288 Wyświetlenia
    S
    @ciastek napisał w Ceado Life X - uniwersalny młynek OD i SD: @skansen napisał w Ceado Life X - uniwersalny młynek OD i SD: koncepcja sprzedawania młynka OD wraz zestawem SD A nie na odwrót? Może być i na odwrót
  • Mazzer Philos - recenzja nowości w gamie młynków SD

    Młynki recenzja mazzer młynek sd
    20
    8
    4 Głosy
    20 Posty
    646 Wyświetlenia
    ciastekC
    @Semtex napisał: Wiesz no bez przesady - mówimy o tym, że sprzęt "drgnie" przy starcie. Wiadomo! To tylko nuta sarkazmu W mojej skromnej opinii nie można w tym aspekcie porównywać konstrukcji wyposażonych w żarna stożkowe i płaskie. W pełni się zgadzam, wstawka o Kasie była tylko w ramach ciekawostki. Zastanawia mnie właśnie czy taki P64 mniej cierpi na te drgawki, bo przy Lagomach mówi się o dobrym spasowaniu.