Przejdź do treści

Melitta Calibra - młynek z wagą do metod alternatywnych - recenzja

Młynki
2 2 101
  • Melitta Calibra to mały i lekki młynek domowy. Jest to młynek OD z dużym (376g) hopperem. Młynek wyposażony jest w stalowe żarna napędzane przez silnik 160W.
    Melitta Calibra (1).jpg

    Młynek ma dwie podstawowe metody sterowania-wagowe w oparciu o wbudowaną wagę i klasyczne czasowe.
    Melitta Calibra (2).jpg
    Przy sterowaniu wagowym przemiał trafia do dużego (200g) pojemnika. Mielenie przy sterowaniu wagowym sprawdza się gdy często zmieniamy nastawy młynka między metodami lub rodzaj kawy. Do kawiarki i metod przelewowych waga jest wystarczajaca dokładna. Przy takim sposobie użytkowania we znaki daje się duży pojemnik i fakt, że kawa się w nim elektryzuje. Przesypywanie do sitka kawiarki nie jest wygodne. W przypadku parzenia w kawiarce lepiej sprawdzałby się mniejszy “kubeczek”.
    W przypadku metod przelewowych możemy położyć np. dripper zamiast pojemnika i mielić bezpośrednio do niego.

    Melitta Calibra (3).jpg
    Możemy sterować w oparciu o ustawienia czasu - wówczas możemy mielić prosto do kolby lub innego pojemnika. Młynek ten nie nadaje się jednak do espresso. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać tą możliwość do mielenia do mniejszego pojemnika.

    Samo mielenie przebiega szybko i stosunkowo cicho.

    Młynek zapewnia przyzwoitej jakości mielonkę do metod przelewowych i kawiarki.

    Regulacja grubości mielenia posiada 39 stopni. Nastawy zmieniamy kręcąc podstawą hoppera. Regulacja jest łatwa i intuicyjna. Na potrzeby metod alternatywnych jest zupełnie wystarczająca.

    Melitta Calibra (5).jpg

    Melitta Calibra (4).jpg

    Dostęp do żaren jest dobry. W pierwszej kolejności należy zdemontować hopper. Ułatwiają to automatyczna zasuwka - “drzwiczki”. To rozwiązanie zapobiega wysypywaniu się ziaren po demontażu hoppera. Górne żarno ma formę demontowalnego koszyczka. Czyszczenie żaren jest łatwe.

    Melitta Calibra (6).jpg

    Młynek ten zakupiłem jak prezent. Od kilku lat świetnie sprawdza się mieląc głównie do kawiarki. Młynek obecnie kosztuje mniej niż 600zł. Nie nadaje się niestety do espresso. Można go za to polecić do metod alternatywnych i osobom początkującym jeśli nie planują mielenia pod espresso.

    Zalety

    Automatyka wagowa
    Wysoka wydajność
    Cicha praca

    Wada

    Duży, niepraktyczny plastikowy pojemnik

  • Kiedyś rozważałem ten młynek, właśnie do alternatyw, głównie kawiarki. Ostatecznie padło na Wilfe Uniform (trochę dopłaciłem).

    Ale zawsze byłem ciekaw jak ta Melitta się spisuje 🙂

Sugerowane posty

  • Młynek z wagą - czy to ma sens?

    Młynki
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    193 Wyświetlenia
    K
    Odnosząc się do tytułu: w kawiarni ma ogromny sens, w domu nikły, tak jak cała gałąź młynków OD ze stale zasypanym zbiornikiem. Świadomość, że rano jedną trzecią mielonki w sitku stanowi zwietrzała po nocy kawa psuje mi nastrój. A nie po to kupuje się dobre ziarna, dopracowuje warsztat, wywala kasę na sprzęt by wiecznie pić coś zaledwie akceptowalnego. To mam w Żabce. Wymielanie tego do śmietnika to czystej wody marnotrawstwo. Z moich szybkich wyliczeń wynika*, że codzienne wysypywanie pierwszych 5g z rana to strata na kilogramie 100 - 150 g ziaren. A kolejna seria kaw po pracy, gdy mielonka w komorze ma kolejnych 9 godzin, straty powiększa. doza 14g, 2-3 podwójne espresso dziennie, wymielanie 5g zwietrzeliny. Dwa doppio dziennie to 30 dni zużywania kilograma i strata 151g. Dla trzech doppio kilogram kończy się w 21 dni, co daje straty 106 g. A teraz idę zrobić espresso a po nim sprawdzę, czy mocno się pomyliłem w obliczeniach.
  • Eureka Baby Grinder - moje wrażenia z 6 miesięcy użytkowania

    Młynki recenzja młynek ręczny eureka
    4
    1 Głosy
    4 Posty
    120 Wyświetlenia
    pawel890P
    @skansen Jak myślę o marce Eureka to mam w głowie najbardziej designerskie młynki, aczkolwiek po ich ostatnich eksperymentach mam spore wątpliwości. Szklane hoppery i pojemniczki na kawę jakoś do mnie nie przemawiają. A druga sprawa, że pozbywam się wszystkich ręcznych młynów, zostawiam sobie jeden 1Zespresso Q1 na wszelki wypadek do podróży. [image: 191-1.jpg?v=1]
  • Najlepszy młynek ręczny..?

    Przeniesiony Młynki
    7
    0 Głosy
    7 Posty
    335 Wyświetlenia
    pasiadloP
    Ja przez długi czas miałem Komesia i nawet z Red Clix i mieliłem pod espresso też. Młynek przez wiele lat ze mną podróżował, głównie ze względu na charakter pracy, gdzie pracowałem za granicą przez kilka tygodni. Później jak zacząłem pracować już w pobliżu domu to młynek był w biurze i mieliłem sobie kawkę pod aeropress. Po kilku latach jednak doszedłem do momentu, w którym młynek ręczny jest dla mnie zbędny. Aktualnie w domu wolę zmielić elektrycznie, w pracy nie muszę pić kawy, wypiję z automatu lub mam niedaleko kawiarnię, która ma w miarę ok kawki, a na wakacjach lubię próbować lokalnych produktów.