Przejdź do treści

Melitta Calibra - młynek z wagą do metod alternatywnych - recenzja

Młynki
2 2 205
  • Melitta Calibra to mały i lekki młynek domowy. Jest to młynek OD z dużym (376g) hopperem. Młynek wyposażony jest w stalowe żarna napędzane przez silnik 160W.
    Melitta Calibra (1).jpg

    Młynek ma dwie podstawowe metody sterowania-wagowe w oparciu o wbudowaną wagę i klasyczne czasowe.
    Melitta Calibra (2).jpg
    Przy sterowaniu wagowym przemiał trafia do dużego (200g) pojemnika. Mielenie przy sterowaniu wagowym sprawdza się gdy często zmieniamy nastawy młynka między metodami lub rodzaj kawy. Do kawiarki i metod przelewowych waga jest wystarczajaca dokładna. Przy takim sposobie użytkowania we znaki daje się duży pojemnik i fakt, że kawa się w nim elektryzuje. Przesypywanie do sitka kawiarki nie jest wygodne. W przypadku parzenia w kawiarce lepiej sprawdzałby się mniejszy “kubeczek”.
    W przypadku metod przelewowych możemy położyć np. dripper zamiast pojemnika i mielić bezpośrednio do niego.

    Melitta Calibra (3).jpg
    Możemy sterować w oparciu o ustawienia czasu - wówczas możemy mielić prosto do kolby lub innego pojemnika. Młynek ten nie nadaje się jednak do espresso. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać tą możliwość do mielenia do mniejszego pojemnika.

    Samo mielenie przebiega szybko i stosunkowo cicho.

    Młynek zapewnia przyzwoitej jakości mielonkę do metod przelewowych i kawiarki.

    Regulacja grubości mielenia posiada 39 stopni. Nastawy zmieniamy kręcąc podstawą hoppera. Regulacja jest łatwa i intuicyjna. Na potrzeby metod alternatywnych jest zupełnie wystarczająca.

    Melitta Calibra (5).jpg

    Melitta Calibra (4).jpg

    Dostęp do żaren jest dobry. W pierwszej kolejności należy zdemontować hopper. Ułatwiają to automatyczna zasuwka - “drzwiczki”. To rozwiązanie zapobiega wysypywaniu się ziaren po demontażu hoppera. Górne żarno ma formę demontowalnego koszyczka. Czyszczenie żaren jest łatwe.

    Melitta Calibra (6).jpg

    Młynek ten zakupiłem jak prezent. Od kilku lat świetnie sprawdza się mieląc głównie do kawiarki. Młynek obecnie kosztuje mniej niż 600zł. Nie nadaje się niestety do espresso. Można go za to polecić do metod alternatywnych i osobom początkującym jeśli nie planują mielenia pod espresso.

    Zalety

    Automatyka wagowa
    Wysoka wydajność
    Cicha praca

    Wada

    Duży, niepraktyczny plastikowy pojemnik

  • Kiedyś rozważałem ten młynek, właśnie do alternatyw, głównie kawiarki. Ostatecznie padło na Wilfe Uniform (trochę dopłaciłem).

    Ale zawsze byłem ciekaw jak ta Melitta się spisuje 🙂

Sugerowane posty

  • 2 Głosy
    9 Posty
    477 Wyświetlenia
    S
    @Belusar napisał w New Faema Faemina - tajemnicza pozycja wśród portfolio producenta: Przelewy - używam filtrów papierowych do parzenia espresso i zawsze przecieram prysznic, ale jeśli ktoś zbytnio nie dba o higienę prysznica to faktycznie resztki shota mogą być odczuwalne w przelewie. W przypadku przelewów są tutaj spore możliwości programowania. Blooming i zalewki. Można było ustawić wszystko, czyli ilość jednostek wody oraz przerwy między dolewkami. Niestety ale to rozwiązanie i tak nie zastąpi ręcznego zalewania v60. Ręcznego zalewania nie zastąpi, ale już ekspres przelewowy pokroju the Sage Precision Brewer jak najbardziej.
  • 2 Głosy
    5 Posty
    251 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Fajne rozwiązanie, chociaż z biegiem czasu staram się wszystko upraszczac. Gdybym teraz robił espresso, chyba nawet umikota nie chciałoby mi się używać
  • Najlepszy młynek ręczny..?

    Przeniesiony Młynki
    7
    0 Głosy
    7 Posty
    505 Wyświetlenia
    pasiadloP
    Ja przez długi czas miałem Komesia i nawet z Red Clix i mieliłem pod espresso też. Młynek przez wiele lat ze mną podróżował, głównie ze względu na charakter pracy, gdzie pracowałem za granicą przez kilka tygodni. Później jak zacząłem pracować już w pobliżu domu to młynek był w biurze i mieliłem sobie kawkę pod aeropress. Po kilku latach jednak doszedłem do momentu, w którym młynek ręczny jest dla mnie zbędny. Aktualnie w domu wolę zmielić elektrycznie, w pracy nie muszę pić kawy, wypiję z automatu lub mam niedaleko kawiarnię, która ma w miarę ok kawki, a na wakacjach lubię próbować lokalnych produktów.