Przejdź do treści

Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?

Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
34 6 2.3k
  • Ostatnio w oczy rzuciła mi się torba na tytułowy ekspres. Dzięki niej tytułowy ekspres staje się maszyną mobilną, przewoźną, podróżną.

    Jak Wam się podoba takie rozwiązanie?

    Nivona CUBE 4 Travel Bag.jpg

  • Do Rocketa Porta Via jeszcze trochę brakuje 😃

  • Kiedyś się mocno nakręcałem na coś pokroju Rocketa Porta Via 🙂 Potem mi minęło 🙂

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @ciastek napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    @DecentUser wozi ze sobą Decenta i Niche samochodem osobowym i sobie chwali to rozwiązanie. Więc taka torba - czemu nie. Przy czym dla mnie jest to rozwiązanie przewoźne, nie przenośne 🙂

    Taki trochę OT: często angielskie portable jest tłumaczone jako przenośne. Oczywiście zależy to od kontekstu, choć często bardziej trafne byłoby tłumaczenie przewoźny. Miałem dać przykład ale może lepiej nie 🙂

  • Cześć kawosze,
    Tak mój decent jeździ z nami na wakacje. Ostatnio był z mani w Chorwacji i bardzo mu się podobało 🤪. A tak na poważnie to spróbowaliśmy z zonazabierac sprzęt po próbach znalezienia jakiegoś zamiennika dla naszej domowej kawy ale że się nie udało to zabieramy ze sobą sprzęt.

  • W podróży dużo lepiej sprawdzi się sprzęt pokroju Picopresso z ręcznym młynkiem - mało waży, zajmuje mało miejsca, a rezultaty mogą być podobne do tego co uzyskamy z klasycznej kolby. Ewentualnie Pixapresso, do którego możemy włożyć też kapsułki NS.

    Ogólnie byłbym sceptyczny zarówno w stosunku do Porta Via czy Cube z torbą. To rozwiązania raczej na krótki, weekendowy wypad samochodem w 2 osoby, ewentualnie do kampera. Cube waży tylko 5kg, ale torba nie zabezpiecza zbyt dobrze przed uszkodzeniami mechanicznymi. Porta Via to z kolei 30-kilowy kloc, bardziej dla plenerowych kawiarni aniżeli hobbystów.
    Ciężko mi też sobie wyobrazić dalszą podróż z takim sprzętem inaczej niż kamperem, a im dalej, tym raczej na dłużej się jeździ, więc i bagaży więcej. O samolocie to już w ogóle nie ma co mówić.
    Z drugiej strony, na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    na pewno znajdą się (pojedyncze?) osoby, którym się to spodoba.

    mówiłem 😃

    @DecentUser z ciekawości, jak zabezpieczasz ekspres na takie podróże? oryginalnym opakowaniem?

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

  • @ciastek
    Decent ma walizkę na kółkach więc ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    @DecentUser napisał w Nivona Cube - u kogo sprawdzi się taki automat?:

    ekspres do walizki a młynek do schowka i jazda 🤪. Nawet kosztem kilku ubrań.

    To się nazywa prawdziwa miłość. Gdybym nie był żonaty, zapytałbym, czy Twoja Żona ma siostrę 😛

  • Kawa jest najważniejsza a do tego jest pretekst żeby w razie czego iść na zakupy 😂

Sugerowane posty

  • Profitec Pro 700 "Drive" - Recenzja

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. recenzja profitec
    11
    7
    2 Głosy
    11 Posty
    548 Wyświetlenia
    S
    @pawel890 napisał w Profitec Pro 700 "Drive" - Recenzja: Jakby producenci dawali możliwość aktualizacji firmware, to możeby się udało. Cóż, dziwne, że współczesne ekspresy mają ekrany OLED, a nie mogą zamontować gniazdka USB za 1zł, no chyba, że jest gdzieś ukryte dla serwisu. Takie rozwiązanie (czytnik kart SD) jest np. w La Spaziale S1 Dream. Ostatnio producenci idą zaś w aktualizację "z chmury" (La Marzocco, Fellow itp.). Trzymam kciuki, by nie zabrakło im zapału do jej utrzymywania.
  • Przesiadka z kolby na automat

    Ciśnieniowe ekspresy automatyczne
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    662 Wyświetlenia
    LokomisiekL
    Lepsza połówka z samą Kolbą sobie poradzi… nie lubiła grzać kolby, i synchronizacji różnych sprzętów i grzania ich… Jak znajdę sprzęt gdzie musi włączyć, później przygotować ciastko, podstawić kubek i kliknąć to myślę że nie będzie problemu
  • 1 Głosy
    15 Posty
    2k Wyświetlenia
    HeniutekH
    Za 2500 ziko z pidem (Sklep na K), to nadal całkiem fajna opcja i dosyć kompaktowa. Ja młynka użyłem może kilkanaście razy I mieliłem ręcznym, ale tylko ja popijałem okazjonalnie espresso, więc miałem wywalone. Z perspektywy czasu wybrałbym dwa oddzielne sprzęty, łatwiej odsprzedać i apgrejdować sprzęt, w jedną albo drugą stronę. Ewentualnie rozważył jeszcze Sage na upartego, ale to większy koszt. Każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. Miejskie legendy o tym że ziarna się grzeją i inne pierdoły zasadniczo można se włożyć między książki. Nawet jeśli coś tam by się trochę podgrzało, jakby ekspres był włączony tydzień?! Jak ktoś pije bardzo mocno paloną Włoską mieszankę to czy jej może jeszcze coś "zaszkodzić", nie sądzę. Co do zbiornika to ciąć i nie patrzeć, nowy na szczęście to tylko 6 dyszek https://north.pl/karta/mc084-27-pojemnik-wode-do-ekspresu,623-RK-0217.html