Przejdź do treści

Maro Model 1 -wreszcie godny konkurent Decenta?

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
4 3 85
  • Maro Model 1 to propozycja z wyższej półki, cenowo pozycjonowana na poziomie Linea Mini R.
    Maro Model 1.jpg
    Specyfikacja:

    • grupa na sitka 58mm,
    • zaawansowane profilowanie przepływu i ciśnienia,
    • system grzewczy FTH (Fast Through Heater) jest to rodzaj termobloku,
    • deklarowany czas nagrzewania do espresso 180s, natychmiastowy do wrzątku i pary,
    • możliwość zapisywania ulubionych profili parzenia w dzienniku kawowym (Coffee Diary),
    • inteligentny system wsparcia ekstrakcji Smart Profiler z trybami pracy od początkującego do eksperta,
    • dysza pary typu cool-touch bezpieczna w dotyku,
    • cicha pompa rotacyjna,
    • duży, 7-calowy ekran dotykowy do sterowania i wyświetlania parametrów, w tym ciśnienia i przepływu ekstrakcji w czasie rzeczywistym,
    • zaawansowane funkcje oprogramowania, analiza mielenia oraz możliwość rozszerzenia funkcji w ramach aktualizacji.
    • Kolory: czarny lub biały
    • Zbiornik na wodę 1.4l
    • Wymiary (dł. x szer. x wys.): 331 x 300 x 385 mm. Waga: 30 kg.
    • Moc 2300 W

    Cena ok. 22 000 zł.

    Więcej można przeczytać m.in. w recenzji KaffeMacher:
    https://kaffeemacher.de/en/blogs/kaffeewissen/maro-model-1

    Trzeba mieć jednak poprawkę na tych recenzujących, którzy mają swoje upodobania a tutaj z zachwytami to już chyba zupełnie popłynęli 🙂

    Mój komentarz: ekspres ciekawy, być może fajny, ale w tej cenie jednak bym wolał Decenta lub moje Mini R 🙂 A Wam jak się podoba?

  • W tej cenie to chyba wolałbym Bengle. Podobny koszt, a Decent jednak dowozi aktualizacje, a po historii z Fellow byłbym ostrożny z braniem takich obietnic na serio.

    Kwestia bardzo subiektywna, ale Bengle wygląda dużo lepiej według mnie. Ten Maro wygląda jakoś tanio, plastikowo. W kwestii funkcjonalności Bengle jest bardzo podobny, ale wygrywa wbudowaną wagą.

    Za nieco ponad połowę tej ceny można mieć też DE1, Xenię czy troszkę droższe Wendougee.

  • Ciekawy ekspres, potwornie drogi, a wygląda niesamowicie tanio przynajmniej z zewnątrz. Te duże przyciski na froncie, sprawiają, że wygląda jak ekspres dla starszych osób.

    Ciekawe, że ekspres został polecony jako przyjazny dla początkujących, w sumie można się z tym zgodzić.
    Jakby się zastanowić, to dla początkującego można też polecić Profitec Go 2.0, który ma niemal wszystkie funkcje poza bajerami jak profile i wolumetryczne pomiary - pytanie czy początkująca osoba tego potrzebuje? Aczkolwiek kosztuje 5 razy mniej, a czas nagrzewania to 7min vs 4min.

  • Ciekawy ekspres, potwornie drogi, a wygląda niesamowicie tanio przynajmniej z zewnątrz. Te duże przyciski na froncie, sprawiają, że wygląda jak ekspres dla starszych osób.

    Ciekawe, że ekspres został polecony jako przyjazny dla początkujących, w sumie można się z tym zgodzić.
    Jakby się zastanowić, to dla początkującego można też polecić Profitec Go 2.0, który ma niemal wszystkie funkcje poza bajerami jak profile i wolumetryczne pomiary - pytanie czy początkująca osoba tego potrzebuje? Aczkolwiek kosztuje 5 razy mniej, a czas nagrzewania to 7min vs 4min.

    @pawel890 said:

    Jakby się zastanowić, to dla początkującego można też polecić Profitec Go 2.0,

    Dokładnie tak. Początkujący nie odczuje przewagi droższej maszyny. Zwłaszcza jak ma słaby młynek.

Sugerowane posty