Przejdź do treści

Mazzer Omega X soft - krótka recenzja

Przeniesiony Młynki
4 3 228
  • 1733657776858-1000010174[1].jpg
    1733657791096-1000010175[1].jpg
    1733657806663-1000010176[1].jpg

    W ostatnich dniach miałem okazję przetestować młynek ręczny Mazzer Omega X w wersji soft, która jest zoptymalizowana tak, aby mielenie wymagało mniej wysiłku. Testowałem już sporo ręcznych mlynkow, ale mimo to Mazzer Omega X zdołał mnie zaskoczyć.

    Młynek kosztuje 345 euro na stronie Mazzera, więc tanio nie jest. Mamy do wyboru wersję zwykła, lub X, które różnią się skokiem regulacji grubości mielenia. Dla zwykłej wersji to 33 mikrony, dla wersji X 11 mikronów, co sprawia że wersja X będzie odpowiednia jeśli mielimy pod espresso. Mamy też do wyboru żarno fast oraz soft, które jak nazwa wskazuje zoptymalizują młynek albo pod szybsze mielenie, albo pod mniejszy wysiłek. Z tego co zauważyłem, żarno fast jest bardziej polecane pod przelewy, a soft pod espresso. Ma to sens, ponieważ wiele ręcznych mlynkow stawia ogromny opór podczas mielenia pod tą metodę parzenia.

    Cena nie wzięła się jednak z kosmosu. Sercem młynka jest 47mm żarno, a cały młynek jest zbudowany z aluminium, stali oraz włókna węglowego. Jeśli chodzi o jakość wykonania i spasowanie elementów, nie można mieć zastrzeżeń. Dolny pojemnik do którego wpada zmielona kawa jest zakręcany, co dla mnie jest zaletą, w dodatku bardzo szybko się go przykręca. Nie ma też żadnej tendencji do odkręcania się podczas mielenia, z czym spotkałem się w kilku mlynkach. Regulacja grubości mielenia odbywa się przy pomocy górnego pierścienia i jest bardzo wygodna. Młynek łatwo rozebrać i złożyć, nie wymaga to też żadnych narzędzi. Rozkręcając, warto uważać na niewielki klin ktory łatwo zgubić.

    Jak Mazzer Omega X radzi sobie z mieleniem? Zaskakująco.. Lekko, oraz cicho. Nawet po ustawieniu grubości pod espresso, młynek szedł znacznie lżej od innych młynków które miałem okazję sprawdzić. Niestety są też minusy takiego rozwiązania - lekkie mielenie wydłużyło czas mielenia 18g porcji do okolo minuty i 15 sekund. Miałem okazję testować młynki które radziły sobie z taką porcją w 40 sekund, jednak opór podczas mielenia był znacznie wyższy. Każde rozwiązanie ma plusy i minusy, Omega X zaskoczyła jednak tym jak gładko mieli.

    Jeśli chodzi o smak kawy, to wiadomo że młynek ma na to duży wpływ. Sam jednak od dłuższego czasu uważam że porównując że sobą młynki z górnej półki bardzo ciężko dojść do obiektywnych wniosków, ponieważ większość z nich mieli bardzo równo, a co za tym idzie ciężko stwierdzić obiektywnie, że z któregoś kawa smakuje lepiej, bądź gorzej. Łatwo też ulec tzw autosugestii. Zrobiłem mimo to cupping kilku kawek. W smaku wydawały się bardzo czyste, jakby młynek produkował niewiele pyłu. Choć dla porównania, Lance Hedrick w jednym filmie, stwierdził że jemu czegoś brakowało w smaku względem innych mlynkow. Jak widać, wnioski bywają różne, bo są i tacy co stawiają Omege wyżej. Myślę że dla kogoś kto szuka reczniaka pod espresso i nie chce się spocić przy mieleniu, ten młynek może być strzałem w dziesiątkę.

    1733657817009-1000010177[1].jpg
    1733657826832-1000010178[1].jpg
    1733657833685-1000010179[1].jpg
    1733657855211-1000010180[1].jpg

  • Dziękuje @Dawid4792 za recenzję. Jest to jeden z młynków które kupiłem na swojej młynkowej drodze. Wybrałem go z myślą o single dosingu w domu. Okazało się jednak, że kręcenie jest nie dla mnie. W zestawie kupiłem też pokrowiec (+20Euro) i młynek teraz służy mi jako młynek podróżny. Młynek fajny pomijając cenę.
    Mazzer Omega Travel Kit (1).jpg
    Mazzer Omega Travel Kit (2).jpg

  • Dzięki za super recenzję, czy przy mieleniu pod espresso nie zauważyłeś problemów z elektrostatyką?

    Przydałoby się porównanie do wspomnianego kiedyś Mhw-3bomber R3 - który posiada ma rzekomo większe żarna i jest trzykrotnie tańszy.

  • Dzięki za super recenzję, czy przy mieleniu pod espresso nie zauważyłeś problemów z elektrostatyką?

    Przydałoby się porównanie do wspomnianego kiedyś Mhw-3bomber R3 - który posiada ma rzekomo większe żarna i jest trzykrotnie tańszy.

    @pawel890 jeśli chodzi o elektrostatyka to jest znikoma. Z doświadczenia najmniejsza występuje chyba w mlynkach Timemore. Ale tak naprawdę wystarczy 1 kropla wody na ziarna żeby wyeliminować ten problem i ten myk stosuje od dawna 🙂

  • S skansen przeniósł ten temat z Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. dnia
  • S skansen odniósł się do tego tematu dnia
Sugerowane posty

  • Mazzer Mini G - recenzja

    Młynki mazzer recenzja
    11
    8
    3 Głosy
    11 Posty
    106 Wyświetlenia
    SemtexS
    @Formentor Szczerze mówiąc nie jest mi łatwo odpowiedzieć Ci na zasadzie: tak/nie. Młynki co do zasady nie są urządzeniami zbyt skomplikowanymi - ich zasada działania i założenia konstrukcyjne są podobne. Jeśli spojrzymy stricte na tego Mazzera, to osobie, która przesiada się z automatu (początkującej) spodoba się z pewnością, że: obsługa jest intuicyjna; opcje w menu można "rozpykać" nawet bez instrukcji; nie brudzi - tak samo jak automat; jest dość cichy (nawet lepiej niż automat). Jednocześnie, pomimo tego, że jest wyposażony w technologię GBW i wyświetlacz, to w moim odczuciu jest to urządzenie bardzo analogowe. Mazzer większość swoich produktów kieruje do gastronomii. Te młynki nawet nie próbują udowadniać, że są najnowocześniejsze i wyprzedzają nowinkami/ciekawostkami konkurencję (vide Mahlkönig z e64 ws albo Eureka z 10-ma odmianami każdego modelu), Mazzer raczej próbuje Ci powiedzieć: patrz ile ważę; rzuć mnie ze schodów - sprawdźmy, czy dalej będę mielił; nie jestem najbardziej błyszczący i nie łączę się przez BT z wagą, za to będę działał 10 lat. https://www.instagram.com/reel/DWqzWeNDaLf/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Wiesz czym to się objawia? Retencja jak wspomniałem wyżej wynosi ~8 gramów. Jeśli będziesz pił jedną kawę dziennie, to obiektywnie możesz uznać to za wadę wybierając ten model. Pierścień do regulacji grubości mielenia stawia opór. Na tle innych młynków to jest opór przez wielkie O. Chwytak/widelec pod portafilter ma możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że do regulacji tego młynka przydadzą się klucze nasadowe, grzechotka i śrubokręt. Ten młynek to takie E61 z PID-em w świecie ekspresów - niby coś tam się świeci, niby ma przyciski, a na końcu i tak musisz ruszać wajchami i raz na jakiś czas otworzyć tubkę z Molykote. Na miejscu osoby początkującej prawdopodobnie kupiłbym Eurekę Mignon Specialita, opcjonalnie w wersji Libra, jeśli chce mieć technologię GBW na pokładzie. Pracowałem ze Specialitami trochę. Poleciłem ten model 3 znajomym, 2-jce z nich pomagałem ustawić ich egzemplarze. Dla każdego z nich to pierwszy młynek i każdy z nich jest do dzisiaj zadowolony. Dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że w odczuciu jest to nieco bardziej "zabawkowy" sprzęt i pewnie w kawiarni nie dałby do końca rady, to obiektywnie: nieźle mieli, jest cichy, jest bardzo dobrze wyceniony, zajmuje mało miejsca, większość uważa, że jest estetyczny, jeśli się rozmyślisz i zechcesz sprzedać, to stracisz parę set złotych, a nie parę tysięcy. Mini G będzie lepszym wyborem, jeśli: jesteś początkujący, ale bardzo zdecydowany i chcesz coś z segmentu prosumenckiego, co mieli wyjątkowo równo, jest wyposażone w bardzo dokładną wagę, wykonanie w stylu built like a tank, masz więcej miejsca na blacie, kupujesz bardzo zaawansowany ekspres i boisz się, że gorzej skonstruowany młynek będzie cię ograniczał i... budżet nie ma większego znaczenia.
  • New Mazzer Mini G - kolejna propozycja od Mazzera

    Zablokowany Młynki mazzer młynek od grind-by-weight
    8
    2
    1 Głosy
    8 Posty
    433 Wyświetlenia
    S
    Na Forum pojawiła się świetna recenzja tego młynka autorstwa @semtex . Do dalszej dyskusji zapraszam wydzielonym wątku: https://forum.home-barista.pl/topic/483/mazzer-mini-g-recenzja
  • Timemore Sculptor 078 - recenzja

    Młynki recenzja timemore
    8
    9
    2 Głosy
    8 Posty
    564 Wyświetlenia
    S
    Jestem w trakcie testów wersji 078S. Odczucia mam podobne do @korea83 . Młynek fajny, przyzwoicie wykonany (pomijając włącznik), kompaktowy. Dobra jakość przemiału - na razie sprawdzałem cold brew i przelewy. Z minusów - irytujący popkorning przekładający się na długi czas mielenia i spory bałagan na blacie. Na dłuższą recenzje i porównanie do EK43S przyjdzie jeszcze czas ale nic nie wskazuje na to, żebym zmienił "Ikeja" na tytułowy młynek