Przejdź do treści

Alternatywne espresso

Metody alternatywne
30 5 807 1
Sugerowane posty

  • Hario My Cafe Drip Filter

    Metody alternatywne
    6
    1 Głosy
    6 Posty
    134 Wyświetlenia
    HeniutekH
    @Dawid4792 czasem jedzie sie do takiej dziury, że nawet prawdziwej cukierni ani nawet lodziarni nie ma, a co dopiero kawiarnia?! Nawet jeśli jakaś by sie trafiła z profesjonalnym ekspresem do kawy to zazwyczaj obsługuje go osoba z doskoku ktora dorabia sobie w wakacje i która miała szkolenie 5 minut obsługi ekspresu. O przelewie to można zapomnieć, co najwyżej tonicpresso. Oczywiście kawa bedzie paskudna i mega ciemno palona, bo każdy oszczędza, a do takiej dziury nie opłaca sie nic lepszego kupić, a i tak "one wypijo". Jadąc w docelowe miejsce można sobie zrobić przystanek zahaczajac jakaś lokalna palarnię, prawdopodobieństwo że kawa bedzie niepijalna bardziej niż ta z "cukierni" jest naprawdę znikoma, nawet jako przysłowiowa parzucha. Tak to widzę. Ps. Jeśli jedzie się autem to kwestia zabrania chociażby mlynka ręcznego, aeropresu i paczki kawy to juz nie klopot.
  • Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja

    Metody alternatywne recenzja
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    210 Wyświetlenia
    S
    @Dawid4792 napisał w Hario Cold Brew Coffee Jug - karafka do cold brew- recenzja: Aż jestem ciekawy jak radzi sobie z filtrowaniem ta metalowa siatka Mój młynek generuje niewiele pyłu, ale nie jest to ilość zerowa. Zawsze trochę zostaje na dnie, końcówkę po prostu wylewam razem z nim. Ostatnio na próbę przepuściłem trochę kawy z dna przez filtr papierowy i nie była tak dobra jak coldbrew "niefiltrowane". Z samej zaś karafki jestem dalej zadowolony. Niedługo minie drugi sezon z nią, siatka jest dalej w dobrym stanie. Szkło często myję w zmywarce, siatkę sporadycznie. Szczyt upałów za nami więc pewnie niedługo karafka powędruje do szafki.
  • Cold brew - jaki macie przepis?

    Przeniesiony Metody alternatywne cold brew
    8
    1 Głosy
    8 Posty
    248 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Prawdę mówiąc, przez to lato jakoś niewiele cold brew zrobiłem. Chyba muszę nadrobić teraz, jak jeszcze przez chwilę będą upały. Jednak kawa na zimno przy 30 stopniach na dworze to zupełnie inna bajka, niż gorąca.