Przejdź do treści

Słodycz w kawie

Zablokowany Kawa ziarnista
11 4 528
Ten temat został oddzielony od 1Zpresso ZP6 special - moja opinia skansen
  • @Dawid4792 wiesz, z jednej strony jest FOMO, bo jak kupujesz bardzo jakościowe ziarna to chciałbyś zadbać, aby reszta sprzętu też temu dorównywała :). Bardziej rozpatrywałem ten młynek w kontekście nie zmiany, czy upgrade, ale jako uzupełnienie K-Max np. do bardzo jasnych owocowych kaw. Bardzo mnie zaintrygował Coffee Chronicler, który wprost powiedział na jednym ze swoich filmików, że część osób nie lubi kawy z ZP6, bo ma mniejszą słodycz i body.

    @Heniutek dzięki za podrzucenie, nie słyszałem o tym młynku, ale podrzucam filmik Toma, który podzielił się jakimiś swoimi pierwszymi spostrzeżeniami

    Mam tylko mieszane uczucia co do samego młynka - posiadam kilka sprzętów od Timemore, ale np na 078 się nie zdecydowałem (a już miałem w koszyku :D). Bardzo dobrze, że eksperymentują, ale jednak to jest za drogi sprzęt, aby być betatesterem żaren w kształcie ananasa (gdzie za niewiele więcej jest sprawdzony DF64 i dokładasz żarna jakie chcesz). Tak samo eksperymentowali z żarnami 78mm, co nie jest standardem na rynku i dodatkowo mocowanie na 2 śruby - spotkałem się z opiniami, że może to powodować nierówny przemiał. Dlaczego w końcu nie kupiłem 078 - na podstawie różnych recenzji (takich zaraz po premierze oraz takich co używali go dłuższy czas) wychodziło, że:

    • ludzie narzekali na retencje
    • bardzo dużo osób mówiło o sezonowaniu żaren, aby mieć równy przemiał np. 5kg - dla mnie to jest jakieś voodoo, bo co ma się stac po tych 5kg magicznie?
    • możliwe problemy z mocowaniem na dwie śruby - osiowanie żaren, brak zamienników
    • parę osób skarżyło się na brak równości przemiału

    Chociaż trzeba przyznać, że design maszyny do szycia mnie osobiście kupił.

    @yendrzei zawsze lubię dyskusje o słodyczy w kawie 🙂

    Kawa nie zawiera cukru, tak naprawdę słodycz to jedynie skojarzenia ze smakiem czegoś innego, co jest słodkie. Ale sama w sobie nie mając cukrów, słodka być nie może.

    Wszystko dzieje się w naszej głowie 🙂 wierzę że młynek może wpływać na odczucia, ale kawa sama w sobie nie będzie słodsza po zmianie młynka, tak jak herbata nie robi się słodka od samego mieszania.

    Jeśli chodzi o porównanie Pietro i ZP6, to nigdy bym nie umieścił Pietro nad ZP6. Użytkowałem Pietro, ale nie podszedł mi, jest trochę niepraktyczny. Tzn w sumie to ciężko porównać te dwa młynki, bo ZP6 to młynek typowo przelewowy.

    Wiesz, jeśli ktoś ma budżet i ma zajawkę, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby mieć kilka mlynkow. Sam kiedyś miałem 4 😁. U mnie przyszedł taki czas, że zacząłem szukać rozwiązań praktycznych, bardziej ekonomicznych, ale gdybym miał więcej miejsca w kuchni i druga połówka chciała użytkować ekspres kolbowy, to myślę, że sytuacja mogłaby wyglądać inaczej.

  • Teraz właśnie czytam różne publikacje i widzę, że wskazują na zawartość cukrów / sacharozy w ziarnach kawy. Wcześniej przyznam szczerze sądziłem, że jest tak jak napisał @Dawid4792 czyli cukrów jako takich nie ma natomiast słodycz jest odczuwalna jako powiedzmy złudzenie.

  • Tak, zgadzam się, że nawet nie chodzi o słodycz słodycz jak z cukru, a bardziej jego percepcję. Tak samo jak ktoś pisze na anaerobic, że czuć ananasa to wiadomo, że nie jest to 1 do 1 jak owoc :).

  • To co napisałem, to nie jest mój wymysł, ale informacje z kursu Sensory Skills. Pamiętam że padło tam info o tym że ilość cukrów jest tak niska, że poniżej progu detekcji dla człowieka, jeśli chodzi o smak.

    W tym artykule który podlinkowaliście jest napisane, że cukry które są i tak zniszczy proces palenia. Podczas kursu Roasting też było o karmelizacji cukrów podczas palenia kawy, ale koniec końców finalnie, ta kawa która jest w paczce, tych cukrów już praktycznie nie zawiera.

  • Ciekaw jestem czy są jakieś źródłowe publikacje z wynikami badań. Bo zakładam że ani Barista Hustle ani prowadzący szkolenia sami badań nie robili. Postaram się zainteresować tematem jednego z naukowców który mógłby zrobić odpowiednie badania ziaren w swoim laboratorium.

  • Ciekaw jestem czy są jakieś źródłowe publikacje z wynikami badań. Bo zakładam że ani Barista Hustle ani prowadzący szkolenia sami badań nie robili. Postaram się zainteresować tematem jednego z naukowców który mógłby zrobić odpowiednie badania ziaren w swoim laboratorium.

    @skansen tylko to musiałyby być ziarna po wypaleniu 🙂

  • @skansen tylko to musiałyby być ziarna po wypaleniu 🙂

    @Dawid4792 oczywiście:) Sam jestem ciekaw ewentualnych rezultatów.

  • Trochę poczytałem o tym temacie, generalnie to nie jest czysto słodki smak, który naturalnie wykrywany czubkiem języka, ale złudzenie wynikające z pojawiania się aromatów, karmelu lub dojrzałych owoców, który po prostu oddziałuje na nasz mózg i przywołuje pewne doznania smakowe. Brzmi to dla mnie na sensowne wytłumaczenie. Trochę jak z degustacją whisky, gdzie niektórzy czują szarlotkę albo karmel itp. a też nie obcujemy z cukrem sacharozą, tylko właśnie aromatami wytworzonymi w procesie dojrzewania alkoholu w dębowych beczkach.

    Natomiast ostatnio trafiłem na ciekawostkę z innej beczki, mianowicie kawę która ma w składzie faktycznie dużo cukru, i to jest hiszpański wypał o nazwie torrefacto, czyli kawa która jest wypalana z dodatkiem cukru. Nie miałem okazji tego pić, ale dowiedziałem się, że istnieją fani takiego wypału.

  • Trochę poczytałem o tym temacie, generalnie to nie jest czysto słodki smak, który naturalnie wykrywany czubkiem języka, ale złudzenie wynikające z pojawiania się aromatów, karmelu lub dojrzałych owoców, który po prostu oddziałuje na nasz mózg i przywołuje pewne doznania smakowe. Brzmi to dla mnie na sensowne wytłumaczenie. Trochę jak z degustacją whisky, gdzie niektórzy czują szarlotkę albo karmel itp. a też nie obcujemy z cukrem sacharozą, tylko właśnie aromatami wytworzonymi w procesie dojrzewania alkoholu w dębowych beczkach.

    Natomiast ostatnio trafiłem na ciekawostkę z innej beczki, mianowicie kawę która ma w składzie faktycznie dużo cukru, i to jest hiszpański wypał o nazwie torrefacto, czyli kawa która jest wypalana z dodatkiem cukru. Nie miałem okazji tego pić, ale dowiedziałem się, że istnieją fani takiego wypału.

    @pawel890 tak, jest coś takiego. Nawet było pytanie o ten rodzaj palenia na olimpiadzie kawy 🙂

    Ciekawy sposób, ale minusem jest to,że piec do takiej metody palenia będzie musiał być już dedykowany wyłącznie do tego, z uwagi na wszechobecny cukier.

  • Do dalszej dyskusji zapraszam w wydzielonym wątku
    Czy w kawie jest cukier? Naukowe spojrzenie na słodycz

  • S skansen zablokował ten temat dnia
Sugerowane posty

  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    35 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Kawy premium od marketowych korporacji

    Kawa ziarnista
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    337 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja jakiś czas temu piłem Lavazze Gran riserva. Wtedy dało się ją jeszcze kupić za 74zł. Naprawdę nie było się do czego przyczepić, naprawdę smaczna kawa.
  • Ocena kawy palonej w domu

    Kawa ziarnista
    3
    1
    2 Głosy
    3 Posty
    150 Wyświetlenia
    W
    Zamówienia powyżej € 120, Roast Rebels dostarcza kurierem do domu. Guatemala i Ethiopia maja chyba najwięcej czekolady, przeważnie mieszam wszystkie 4. Przygotuje 4 osobne próbki.