Przejdź do treści

Ocena kawy palonej w domu

Kawa ziarnista
3 2 150 1
  • Mogę oddać próbki kawy którą wypalam w palarce DIY w zamian za ocenę jej jakości.
    Używam tylko kawy ekologicznej i palę w palarce elektrycznej aby uniknąć nasycania ziaren produktami spalania gazu. Palenie kończę 15 do 30 sekund po 1st crack.
    Aktualnie mam następujące kawy od Roast Rebels:
    Ethiopia Sidamo
    Peru Cajamarca
    Guatemala Delicia
    Mexico Chiapas SHG
    Na ich stronie jest opis poszczególnych kaw, proszę podać którą kawę preferuje zainteresowana osoba.
    Warunkiem otrzymania kawy jest zamieszkanie na trasie Choszczno – Szczecin lub ich okolicach, posiadanie prawdziwego ekspresu kolbowego (nie automat lub termoblok) i młynka żarnowego.
    palarka.JPG

  • Sprzęt i pasja robi wrażenie, ciężko uzyskać taka kawę do wypału prywatnie?

    Chyba kwalifikuje się do odbioru 😄 co polecasz w kwestii klasycznego czekoladowego/orzechowego wypału?

  • Zamówienia powyżej € 120, Roast Rebels dostarcza kurierem do domu.
    Guatemala i Ethiopia maja chyba najwięcej czekolady, przeważnie mieszam wszystkie 4.
    Przygotuje 4 osobne próbki.

Sugerowane posty

  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    35 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Kawy premium od marketowych korporacji

    Kawa ziarnista
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    337 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja jakiś czas temu piłem Lavazze Gran riserva. Wtedy dało się ją jeszcze kupić za 74zł. Naprawdę nie było się do czego przyczepić, naprawdę smaczna kawa.
  • Ile macie jednocześnie otwartych paczek kawy?

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    192 Wyświetlenia
    B
    Zwykle 1-3 kawy pod espresso i 1-2 do przelewów. Jeśli chodzi o alternatywy to jestem raczej "niedzielnym" kawoszem. W przypadku espresso jedna kawa to taki standard, używany jako kawa codzienna (doppio, kawy mleczne) i pozostałe jedna-dwie to taki asortyment konesera, czyli kawy o bardzo skomplikowanej naturze, często jaśniej palone których moja żona w życiu nie dałaby rady wypić z mlekiem