Przejdź do treści

MHW-3BOMBER F74 Navigator - elektryczny młynek do kawy SD

Młynki
27 7 951
  • Na tym filmiku mocno zmartwiła mnie elektrostatyka mimo zastosowania plazmy, ale poszukałem i tutaj trafiłem na znacznie lepszą recenzję, autor również pokazał żarna. A sama elektrostatyka wygląda o wiele lepiej.

  • Hej wszystkim 🙂 mój pierwszy post tutaj 🙂

    Jestem właśnie na etapie wyboru młynka. Planowałem od DF64v po Timemore 078s czy DF83V. Jednak ten mi ostatnio wpadł w oko. Jacek (Jack) z MyCoffeeShow jest nim zachwycony, biorąc pod uwagę cenę, konstrukcję czy żarna (bo są podobno naprawdę super).

    Jestem tylko ciekaw jakie cło (VAT) trzeba będzie zapłacić przy ściągnięciu tego "bydlaka" z Chin. Bo to, że trzeba będzie zapłacić jest więcej niż pewne. Chyba do kwoty 150 euro jest zwolnienie.

    Ktoś planuje kupić?

  • VAT jest wliczony w cenę, a cło wydaje mi się że powinno wynosić w okolicy 60zl. Szybko sprawdziłem, że 2.2% dla urządzeń do zaparzania kawy, ale ciężko powiedzieć jak to zakwalifikują na 99% tak. Ręki sobie nie dam uciąć za te dane, może ktoś mnie jeszcze poprawi.

    Bomber i Ali cały czas daje różne rabaty, więc ta cena oscyluje bardziej w granicy 3100zl, więc tak bym się nie przejmował tym Cłem.

  • W tej chwili z wysyłką pokazuje mi ostateczną cenę 2,373.30zł. Mimo wszystko nie jestem aż tak ciekaw tego młynka by go kupować.
    Jest szansa, że młynek ten znajdzie się w ofercie polskich sklepów-maja się pojawić oficjalni dystrybutorzy.

  • Te 2373zl to cena bez VAT żeby się potem nie zdziwić, dlatego ta cena z VAT i cłem powinna oscylować bardziej w granicy 3100zl - jak myślisz @skansen ?

  • Zgadza sie. Przy zakupie na stronie producenta cło i VAT może zostać doliczone ale dopiero w Polsce. Tak więc trzeba się z tym liczyć żeby nie było niespodzianki. Na ile jest to prawdopodobne - nie wiem, nie kupuje takich rzeczy bezpośrednio z Chin.

  • pawel890P pawel890 odniósł się do tego tematu dnia
  • Kolejna recenzja:

Sugerowane posty

  • Ceado E6C "Kameleon" - nowy uniwersalny młynek SD

    Młynki ceado
    7
    0 Głosy
    7 Posty
    131 Wyświetlenia
    S
    Ja nie jestem aż tak krytyczny. Zarówno DF jak i Niche to młynki powstałe w oparciu o istniejące wcześniej żarna innych młynków (produkcji odpowiednio Itall Mill i Mazzera). Nowa była konstrukcja obudowy. Tutaj projekt obudowy jest podobny do istniejących ale nowe są żarna. Specjalnie opracowane do tego młynka i takich zastosowań. Pierwsze testy wskazują na wysoką jakość przemiału. Poczekajmy na kolejne - jeśli potwierdzą, że przemiał będzie dobrej jakości to młynek się obroni. Ciężko też krytykować Ceado za spóźnienie - młynki SD mają w ofercie od dłuższego czasu, to kolejna propozycja I jeszcze na koniec głośność - młynek nie jest sprzedawany w zestawie z pokrywką. W testach wspomniano, że samo zakrycie ręką mocno wycisza pracę młynka. Producent może więc to ogarnąć dokładając pokrywkę.
  • Młynek z wagą - czy to ma sens?

    Młynki
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    229 Wyświetlenia
    K
    Odnosząc się do tytułu: w kawiarni ma ogromny sens, w domu nikły, tak jak cała gałąź młynków OD ze stale zasypanym zbiornikiem. Świadomość, że rano jedną trzecią mielonki w sitku stanowi zwietrzała po nocy kawa psuje mi nastrój. A nie po to kupuje się dobre ziarna, dopracowuje warsztat, wywala kasę na sprzęt by wiecznie pić coś zaledwie akceptowalnego. To mam w Żabce. Wymielanie tego do śmietnika to czystej wody marnotrawstwo. Z moich szybkich wyliczeń wynika*, że codzienne wysypywanie pierwszych 5g z rana to strata na kilogramie 100 - 150 g ziaren. A kolejna seria kaw po pracy, gdy mielonka w komorze ma kolejnych 9 godzin, straty powiększa. doza 14g, 2-3 podwójne espresso dziennie, wymielanie 5g zwietrzeliny. Dwa doppio dziennie to 30 dni zużywania kilograma i strata 151g. Dla trzech doppio kilogram kończy się w 21 dni, co daje straty 106 g. A teraz idę zrobić espresso a po nim sprawdzę, czy mocno się pomyliłem w obliczeniach.
  • 2 Głosy
    5 Posty
    162 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Fajne rozwiązanie, chociaż z biegiem czasu staram się wszystko upraszczac. Gdybym teraz robił espresso, chyba nawet umikota nie chciałoby mi się używać