Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika
-
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
EK43S to dla mnie taki młyn w stylu "zamykam temat, więcej nie trzeba", ale patrząc na dzisiejszą cenę nie jestem pewien czy aby na pewno warto aż tyle $$$ wydać.
-
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
EK43S to dla mnie taki młyn w stylu "zamykam temat, więcej nie trzeba", ale patrząc na dzisiejszą cenę nie jestem pewien czy aby na pewno warto aż tyle $$$ wydać.
-
@korea83 napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja z domowego użytkowania:
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
Zróbmy spotkanie forumowe i porównajmy

@skansen napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika:
Zróbmy spotkanie forumowe i porównajmy
Słuszna idea, jestem za aby kiedyś się spotkać w szerszym gronie i porównać na żywo różne sprzęty

-
Bardzo fajna recenzja.
Sprzęt drogi i ciężki, trzeba mieć kawał blatu pod niego. Ale nie bez powodu w wielu miejscach takich jak palarnie kawy, zawsze spotyka się EK43. Aż jestem ciekawy jak wypadłoby porównanie z moim ZP6. Oczywiście nie w prędkości mielenia, ale w smaku kawy
-
Świetna recenzja i renomowana marka na forum

Chociaż bez względu na rezultaty jego rozmiar dyskwalifikuje go u mnie.
-
S skansen odniósł się do tego tematu dnia
-
Nie chciałbym też bałaganu na blacie. Dlatego też nie chce na razie młynka single dose.
Przy kolbie zawsze się trochę nabrudzi. A to nie opróżnisz tacki i odkręcisz kurek od pary i pryśnie syfem dookoła, a to z kolby kapnie podczas wyrzucania ciastka.
Druga sprawa. Młynki SD, w mojej opinii, akurat poprawiają czystość. Przy OD zawsze zostanie jakaś resztka przemiału na wylocie i jak stukniesz kolbą w odbijak to wyleci na blat. Przy SD za punkt honoru postawili sobie minimalizację retencji, więc to zjawisko choć nie znika całkowicie, jest w znacznym stopniu zminimalizowane. @skansen kiedyś pisał jak to swoim EK43 (OD) robi w kuchni bałagan, bo nie ma cierpliwości żeby czekać aż silnik w pełni się zatrzyma.
Chciałbym, żeby przesiadka była możliwie bezstresową
Co masz na myśli? Nie chcesz zbyt dużo czasu poświęcać na przygotowanie kawy czy wolisz uniknąć potencjalnych problemów z przygotowaniem i szukasz powtarzalności przy zminimalizowanym wysiłku?
Myślałem nad Sage Oracle ale po lekturze wielu for stwierdzam, że może jest coś lepszego.
Zobacz, czy przemawia do ciebie Meraki albo Fellow Series 1
@ciastek napisał w Przesiadka z ekspresu automatycznego na kolbowy:
swoim EK43 (OD)
EK43S używam w trybie SD. Inaczej nie bardzo da się ten młynek używać w domu.
Hopper w tym młynku pełni trochę inną funkcję.
Jest po to, żeby na raz zmielić dużą porcję na przykład 66g do cold brew czy dzbanka przelewu dla gości.
Służy też do "karmienia" młynka - sypiemy ziarenka przy zamkniętej zasuwce, uruchamiamy silnik, otwieramy zasuwkę. Nie jest to konieczne przy tej mocy silnika, można uruchamiać ten młynek z zasypaną komorą milenia. Ponoć jednak pozytywnie wpływa to na jakość przemiału. -
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
EK43S to dla mnie taki młyn w stylu "zamykam temat, więcej nie trzeba", ale patrząc na dzisiejszą cenę nie jestem pewien czy aby na pewno warto aż tyle $$$ wydać.
@korea83 napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika:
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
Postaram się coś niedługo napisać
Na razie mnie plecy bolą od przenoszenia EK43S więc na pewno Sculptor jest lepszy dla zdrowia 

-
@korea83 napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika:
Bardzo jestem ciekaw jak taka legenda by wypadła w bezpośrednim porównaniu z takim Timemore Sculptor 078.
Postaram się coś niedługo napisać
Na razie mnie plecy bolą od przenoszenia EK43S więc na pewno Sculptor jest lepszy dla zdrowia 

@skansen napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika:
Na razie mnie plecy bolą od przenoszenia EK43S
Jestem gotów ulżyć w tym cierpieniu, sam chętnie się z tym pomęczę jeśli masz dosyć

Timemore masz 078 czy 078S?
-
@skansen napisał w Mahlkönig EK43S - recenzja domowego użytkownika:
Na razie mnie plecy bolą od przenoszenia EK43S
Jestem gotów ulżyć w tym cierpieniu, sam chętnie się z tym pomęczę jeśli masz dosyć

Timemore masz 078 czy 078S?
-
Wersja S ma inne żarna niż 078, ale tak czy inaczej porównanie ciekawe bo przecież jeden i drugi młynek w teorii można wykorzystać do alternatyw i espresso.
-
S skansen odniósł się do tego tematu dnia