Przejdź do treści

Co zamiast odbijaka?

Akcesoria domowego baristy - wagi, tampery, pojemniki itd.
7 3 132
  • Hej,

    Szukam zamiennika dla odbijaka.
    Odbijaki są typowym elementem zestawów kawowych ale mają swoje wady i ograniczenia-są głośne, uderzanie męczy nadgarstki i obciąża meble itd. Na rynku jest kilka zamienników, te dwa które znalazłem opisuje poniżej.

    Sage Puck Sucker - odsysa krążki kawowe do odbijaka. Niestety ma ograniczoną kompatybilność. Teoretycznie jest to standard 58mm ale nie wszystkie kolby pasują ze względu na rozmiar i układ skrzydełek.
    sage puck sucker.jpg

    Puck Ejector - wypycha krążek z NPFa. Rozwiązanie ciekawe ale opinie na jego temat są mieszane.
    puck ejector.jpg

    Są też dużo droższe przyrządy powstałe raczej z myślą o kawiarniach.

    Co o tym myślicie? Macie, używacie, widzieliście, testowaliście?

  • Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada 😃

    Odkładając żarty na bok, może to kwestia materiału? Ciastka z Pico wychodzą mi zauważalnie ciężej, bardziej się przyklejają w porównaniu z sitkami Lelit by IMS.
    Puck Sucker ma nawet własny wątek, chociaż nie wieszczę mu sukcesu na większą skalę jeśli się nie otworzą na kompatybilność.
    Z automatów widziałem jeszcze tylko sprzęty wymagające wiercenia w blacie otworów wielkości szklanki albo zelektryfikowane silikonowe pędzelki, których z różnych powodów bym raczej unikał.
    Szkoda, że nie ma czegoś jak Puck Sucker na blat bez wiercenia na podciśnienie, kompatybilnego z różnymi kolbami choćby za sprawą adapterów. Gdyby do tego cena była niższa o 1/3 byłaby to całkiem kusząca opcja.

  • Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada 😃

    Odkładając żarty na bok, może to kwestia materiału? Ciastka z Pico wychodzą mi zauważalnie ciężej, bardziej się przyklejają w porównaniu z sitkami Lelit by IMS.
    Puck Sucker ma nawet własny wątek, chociaż nie wieszczę mu sukcesu na większą skalę jeśli się nie otworzą na kompatybilność.
    Z automatów widziałem jeszcze tylko sprzęty wymagające wiercenia w blacie otworów wielkości szklanki albo zelektryfikowane silikonowe pędzelki, których z różnych powodów bym raczej unikał.
    Szkoda, że nie ma czegoś jak Puck Sucker na blat bez wiercenia na podciśnienie, kompatybilnego z różnymi kolbami choćby za sprawą adapterów. Gdyby do tego cena była niższa o 1/3 byłaby to całkiem kusząca opcja.

    @skansen napisał:

    Odbijaki są typowym elementem zestawów kawowych ale mają swoje wady i ograniczenia-są głośne, uderzanie męczy nadgarstki i obciąża meble itd. Na rynku jest kilka zamienników, te dwa które znalazłem opisuje poniżej.

    @ciastek napisał:

    Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada

    Korzystałem długo z sitek VST 15 g i 20 g oraz IMS Big Bang ~16 g i ~21 g. Teraz dokupiłem IMS Competition 18 g i 20 g. Ciastka z IMS Competition są perfekcyjne i do tego wychodzą zazwyczaj po jednym uderzeniu; w przypadku VST ich kształt jest nieco inny, wygląd równie ładny, uderzenia potrzebne są może 2. Oba sitka są bardzo czyste po całej operacji. Praktycznie bez żadnych drobinek kawy w środku. Najgorzej sprawa się ma w przypadku Big Bang - wygląda to tak jakby ciastka trochę przywierały po obwodzie do powierzchni sitka, więc przy ich usuwaniu trochę trzeba się nastukać, a w przypadku tego mniejszego, bywa i tak, że krążek mi się rozpadnie.

    Szczerze mówiąc pozostałbym przy odbijaku albo kupił porządną szufladę i znalazł sitko, które względnie łatwo "oddaje" te ciastka po ekstrakcji. Widzę, że @ciastek też dobrze ocenia w tym kontekście IMS Competition, bo to chyba to samo co Lelit by IMS.

  • @skansen napisał:

    Odbijaki są typowym elementem zestawów kawowych ale mają swoje wady i ograniczenia-są głośne, uderzanie męczy nadgarstki i obciąża meble itd. Na rynku jest kilka zamienników, te dwa które znalazłem opisuje poniżej.

    @ciastek napisał:

    Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada

    Korzystałem długo z sitek VST 15 g i 20 g oraz IMS Big Bang ~16 g i ~21 g. Teraz dokupiłem IMS Competition 18 g i 20 g. Ciastka z IMS Competition są perfekcyjne i do tego wychodzą zazwyczaj po jednym uderzeniu; w przypadku VST ich kształt jest nieco inny, wygląd równie ładny, uderzenia potrzebne są może 2. Oba sitka są bardzo czyste po całej operacji. Praktycznie bez żadnych drobinek kawy w środku. Najgorzej sprawa się ma w przypadku Big Bang - wygląda to tak jakby ciastka trochę przywierały po obwodzie do powierzchni sitka, więc przy ich usuwaniu trochę trzeba się nastukać, a w przypadku tego mniejszego, bywa i tak, że krążek mi się rozpadnie.

    Szczerze mówiąc pozostałbym przy odbijaku albo kupił porządną szufladę i znalazł sitko, które względnie łatwo "oddaje" te ciastka po ekstrakcji. Widzę, że @ciastek też dobrze ocenia w tym kontekście IMS Competition, bo to chyba to samo co Lelit by IMS.

    @Semtex napisał:
    Szczerze mówiąc pozostałbym przy odbijaku albo kupił porządną szufladę i znalazł sitko, które względnie łatwo "oddaje" te ciastka po ekstrakcji. Widzę, że @ciastek też dobrze ocenia w tym kontekście IMS Competition, bo to chyba to samo co Lelit by IMS.

    Nie do końca to samo. Kiedyś czytałem, że używają nieco innej stali, choć teraz nie mogę znaleźć linka. Do tego Lelit by IMS (IMS Standard) ma mniej błyszczące wykończenie, a profilowanie spodu zaczyna się dwukrotnie wyżej niż w IMS Competition.

    IMS Competition
    IMS Competition

    IMS Standard
    IMS Standard

    Wydaje mi się, że IMS Standard nie jest w sprzedaży detalicznej, to raczej outsourcing dla producentów ekspresów (w tym Lelita). Co nie znaczy, że nie można kupić brandowanego koszyka 😃

    BigBang ma chyba takie samo wykończenie jak IMS Competition, ale na przywieranie wpływ ma cylindryczny kształt - płaski spód i brak rowka na sprężynę portafiltra. By trzeba porównać np. B702TFH24 z B702TFH23.5BB.

  • @Semtex napisał:
    Szczerze mówiąc pozostałbym przy odbijaku albo kupił porządną szufladę i znalazł sitko, które względnie łatwo "oddaje" te ciastka po ekstrakcji. Widzę, że @ciastek też dobrze ocenia w tym kontekście IMS Competition, bo to chyba to samo co Lelit by IMS.

    Nie do końca to samo. Kiedyś czytałem, że używają nieco innej stali, choć teraz nie mogę znaleźć linka. Do tego Lelit by IMS (IMS Standard) ma mniej błyszczące wykończenie, a profilowanie spodu zaczyna się dwukrotnie wyżej niż w IMS Competition.

    IMS Competition
    IMS Competition

    IMS Standard
    IMS Standard

    Wydaje mi się, że IMS Standard nie jest w sprzedaży detalicznej, to raczej outsourcing dla producentów ekspresów (w tym Lelita). Co nie znaczy, że nie można kupić brandowanego koszyka 😃

    BigBang ma chyba takie samo wykończenie jak IMS Competition, ale na przywieranie wpływ ma cylindryczny kształt - płaski spód i brak rowka na sprężynę portafiltra. By trzeba porównać np. B702TFH24 z B702TFH23.5BB.

    @ciastek napisał:

    Nie do końca to samo. Kiedyś czytałem, że używają nieco innej stali, choć teraz nie mogę znaleźć linka. Do tego Lelit by IMS (IMS Standard) ma mniej błyszczące wykończenie, a profilowanie spodu zaczyna się dwukrotnie wyżej niż w IMS Competition.

    Dzięki za sprostowanie - nie wiedziałem 🙂

    @ciastek napisał:

    BigBang ma chyba takie samo wykończenie jak IMS Competition, ale na przywieranie wpływ ma cylindryczny kształt - płaski spód i brak rowka na sprężynę portafiltra. By trzeba porównać np. B702TFH24 z B702TFH23.5BB .

    Jeśli chodzi o kształt to IMS Big Bang jest najmniej cylindryczny. VST jest niby cylindryczne, ale ma płaskie dno,a Competition niby nie jest zbyt cylindryczne, ale ma bardzo wyoblone dno, także hmm... w sumie ta cylindryczność nie jest dla mnie taka oczywista. Kwestia przywierania wymaga chyba głębszej analizy, bo organoleptycznie zauważyłem, że ma to związek z rozmieszczeniem otworów w dnie sitka.

    Tak wygląda 2x Big Bang, 2x VST i 2x Competiton.
    IMG_0295.jpeg IMG_0296.jpeg IMG_0297.jpeg

    Na zdjęciach:
    B702TFH25.5BB, B702TFH21.5BB; VST 20g H26, VST 15 g H22; B702TCH26, EB702TCH24E

    Duże sitka mają zbliżone pojemności (Big Bang mieści około 0,5 g więcej). Małe sitka w przypadku BB i VST realnie są na około ~16 gramów, Competition na 17-18, bo jest 2 mm wyższe. Sitko Big Bang poza tym, że "nienawidzi" underdosingu - w środku od razu mamy błoto - jest dość łatwe w obsłudze tj. przez zmniejszoną odległość pomiędzy otworami w środkowej części sitka, przepływ jest w tej części większy. W efekcie rzadko pojawia się problem z channelingiem. Natomiast wydaje mi się, że skutkiem ubocznym jest przywieranie kawy do ścianek. Po wyjęciu ciastka widać, że im dalej od środka, tym jego struktura jest mniej namoczona. W smaku espresso z BB jest nieco cięższe niż w przypadku np. Competition i VST.

    c93e978f-67a1-46b0-aae5-6256f8a53803-image.jpeg

    IMS Competition bardzo polubiłem w wersji dla grupy E61. Wszystko mi w nim pasuje: jest smacznie, powtarzalnie, czysto, ciastko ładne, strumień bardzo równy, być może wypukłe dno w tym pomaga.

    IMG_0292.jpeg IMG_0294.jpeg

    VST to długo był mój podstawowy wybór. Jeszcze nie wiem czy jest lepsze/gorsze niż Competition. Różnice między nimi nie są aż tak duże jak przedstawia to wszechobecny marketing. W przypadku sitek dla grupy E61 odnotowałem, że przepływ jest minimalnie większy w VST niż w Competition przy tej samej dozie i wysokości sitka; zwłaszcza na końcówce ekstrakcji jest to widoczne. Dno jest bardziej płaskie, więc ekstrakcja przy wpiętym NPF-ie jest wizualnie nieco mniej atrakcyjna niż w przypadku Competition.

  • Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada 😃

    Odkładając żarty na bok, może to kwestia materiału? Ciastka z Pico wychodzą mi zauważalnie ciężej, bardziej się przyklejają w porównaniu z sitkami Lelit by IMS.
    Puck Sucker ma nawet własny wątek, chociaż nie wieszczę mu sukcesu na większą skalę jeśli się nie otworzą na kompatybilność.
    Z automatów widziałem jeszcze tylko sprzęty wymagające wiercenia w blacie otworów wielkości szklanki albo zelektryfikowane silikonowe pędzelki, których z różnych powodów bym raczej unikał.
    Szkoda, że nie ma czegoś jak Puck Sucker na blat bez wiercenia na podciśnienie, kompatybilnego z różnymi kolbami choćby za sprawą adapterów. Gdyby do tego cena była niższa o 1/3 byłaby to całkiem kusząca opcja.

    @ciastek napisał:

    Nie wiem, jak ty robisz kawę, że musisz walić kolbą jak młotem, żeby ciastko wyszło, mi niemal samo wypada

    Moja obecna kuchnia z której zamierzam korzystać jeszcze przez 5-10 lat ma pewien fuckup jakim jest wisząca zabudowa kuchenna. Nie mam na myśli szafek, mam na myśli zabudowę dolną zwieńczoną blatem. Jest ona zawieszona na ścianie.
    Jako, że Bianca/Mini to +/- 30 kg a drugie tyle to młynki to dołożyłem nóżki. Mimo to walenie odbijakiem nie jest niczym przyjemnym.

    Druga kwestia to brak miejsca - mam mniej niż 75cm. Dlatego szukam jakiś alternatyw. Puck sucker i puck ejector mnie zainteresowały.

    Dziś zamówiłem puck ejector, zobaczę jak się sprawdzi. Jako plan B mam puck sucker i jego ewentualną przeróbkę żeby pasował do mojej kolby.

  • @skansen i jak puck ejector się sprawuje? muszę się przyznać, zaliczyłem dzisiaj sromotną wpadkę, ale na pojedynczym sitku, żeby nie było 😃

    image.jpeg

    on by sobie poradził w ogóle z takim czy raczej by wypchnął tylko środek? tak ciastko przykleiło się do ścianek, że wyglądało jakby eksplodował, niestety na zdjęciu już trochę opadło

Sugerowane posty

  • 2 Głosy
    21 Posty
    1k Wyświetlenia
    pawel890P
    Sprawdziłem jeszcze dodatkowo, manometry są kompatybilne w tym trójniku, można wkręcić oryginalny. Aczkolwiek, powstaje problem, że ten ich jest dostosowany pod trójnik, a wkręcenie oryginalnego sprawia, że tarcza manometru jest obrócona o 45 stopni w dół, czyli jak wcześniej zero było na osi X, to teraz jest na dolnej Y.
  • 2 Głosy
    16 Posty
    727 Wyświetlenia
    S
    Tak sobie tylko żartuje. Gdybym nie miał Umikota to pewnie bym się zdecydował
  • 1 Głosy
    26 Posty
    1k Wyświetlenia
    SemtexS
    @skansen napisał: Rozważałem postawienie odbijaka pod EK43, czy The Knock Box Drawer by to wytrzymał? W ostateczności coś pod Philosa, ale z tym jest największa trudność bo ogranicza mnie w tym wypadku szerokość (musiałbym sie zmieścić w +/- 18cm) a z kolei sama podstawa Philosa ma około 30cm więc musiałbym znaleźć cos wąskiego i długiego. Myślę, że spokojnie wytrzyma nawet EK43. Tam jest naprawdę wszystko metalowe. Taka trochę kowalska porządna robota. Sam mam wąsko - na ekspres + młynek, który stoi na szufladzie, w świetle mojej "jamy" zmierzyłem +/- 56 cm. Biorąc natomiast pod uwagę Philosa wygląda to tak, że jego podstawa ma nieco ponad 15 cm szerokości i 30 cm z małym hakiem długości. Wobec tego wybrałbym model szuflady, który jest nieco dłuższy, żeby stawiając Mazzera zostawić odsłonięte otwory wentylacyjne, które zlokalizowano w przedniej części szuflady. Niestety wspomnianą przez Ciebie konfigurację tj. 18 cm x 30-35 cm trudno będzie znaleźć. Szufladę raczej wykorzystuje się na szerokość, a nie na długość. Nie chodzi o to, żeby doprowadzić do tego, że w jej wnętrzu jest 20 ciastek, które leżą tam od kilku dni. Jeśli jednak realnie uda się wygospodarować nieco więcej niż te 18 cm na szerokość, to wybrałbym ten model: [image: 1784755286497-a2b8d73a-1738-49c3-99f4-bad05f13ad7b-image.jpeg]