Przejdź do treści

QUICK MILL 04100 PIPPA NERA - ekspres prawie idealny?

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
6 3 126
Ten temat został oddzielony od Ciekawe oferty sprzętu używanego skansen
  • QUICK MILL 04100 PIPPA NERA to prosty ekspres jednobojlerowy. Specyfikacja jest podobna do Lelit Glenda, ekspres posiada prawdodpobnie taki sam bojler (pomimo innych wartości na papierze). Na OLX wystawiono niemalże nowy ekspres, będący jeszcze na gwarancji. Sprzedający rzetelnie opisał powody sprzedaży: nie był zadowolony z efektów w filiżance i podejrzewał, że ekspres jest niesprawny. Zlecił serwisowy weryfikację i okazało się, że wszystko w porządku. Na trudności w opanowaniu sprzętu wpływ mógł mieć brak PID.
    https://www.olx.pl/d/oferta/ekspres-quick-mill-04100-pippa-nera-na-gwarancji-CID99-ID163xV5.html
    Quick Mill Pippa.jpg

  • Fajny ekspres, to samo właściwie co Rancilio Silvia. Od razu trzeba założyć PID. Pytanie czy chcemy stracić gwarancję?

  • napisał w Ciekawe oferty sprzętu używanego:

    Konstrukcja jest rzeczywiście podobna.
    Można by pokombinować w ten sposób, żeby zamontować PID nie ingerując zbytnio w konstrukcje.

    Konstrukcja jest rzeczywiście podobna.

    Mam nawet od Ciebie zdjęcie bojlerów 🙂 Po prawej Silvia. Po lewej QM Pippa (a taki sam znajdziemy też w kilku innych ekspresach).

    20230124_175554_copy_2000x1125.jpg

    Można by pokombinować w ten sposób, żeby zamontować PID nie ingerując zbytnio w konstrukcje.

  • Według specyfikacji RS ma 0.35l natomiast QM Pippa 0.45l, więc jednak QM to taki premium RS 😉

  • Taki sam bojler jak Pippa ma też kilka innych ekspresów-Profitec Pro Go/300 (kawowy), Lelit Victoria/Glenda/Elizabeth (kawowy), Ascaso (starsze modele z bojlerami). Wszyscy Ci producenci podają mniejsze wartości pojemności więc należy do tych danych Quick Milla podchodzić z dystansem 🙂 Co ciekawe Profitec z pojemnością bojlera się dość długo miotał-najpierw podawał 0,33l potem 0,4l by na koniec zejść na ziemię i do 0,3l. A bojler cały czas był ten sam 🙂

  • Pamiętam tę akcję z porównywaniem 😉
    PIDa można założyć nie niszcząc niczego w ekspresie. Wtedy to będzie super maszynka. Dysza pary jest cooltouch, przez pewien czas nie parzy, jak się ją trzyma

Sugerowane posty

  • 1 Głosy
    8 Posty
    361 Wyświetlenia
    S
    Wygląda na to, że logo Maxim's na ekspresie to tylko chwyt reklamowy. Sam Maxim's, przynajmniej na razie ekspresu nie pokazuje ani na swojej stronie internetowej ani w swoich butikach w Luwrze. Będąc w Paryżu specjalnie poszedłem sprawdzić. [image: 1751805399431-maxims-luvr.jpg]
  • 1 Głosy
    2 Posty
    250 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja też jestem entuzjastą tego rozwiązania. Mam małą kuchnie, więc jeśli coś zajmuje mniej miejsca to jest to duży plus. Zawsze podobał mi się Lelit Kate, choć nie wiem czy będzie jeszcze kiedyś okazja wrócić do ekspresu kolbowego. Miejsce kolby w kuchni zajął thermomix, a że nie zamierzam chodzić głodny to chyba nie będę z tym walczył🫢
  • 1 Głosy
    15 Posty
    1k Wyświetlenia
    HeniutekH
    Za 2500 ziko z pidem (Sklep na K), to nadal całkiem fajna opcja i dosyć kompaktowa. Ja młynka użyłem może kilkanaście razy I mieliłem ręcznym, ale tylko ja popijałem okazjonalnie espresso, więc miałem wywalone. Z perspektywy czasu wybrałbym dwa oddzielne sprzęty, łatwiej odsprzedać i apgrejdować sprzęt, w jedną albo drugą stronę. Ewentualnie rozważył jeszcze Sage na upartego, ale to większy koszt. Każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. Miejskie legendy o tym że ziarna się grzeją i inne pierdoły zasadniczo można se włożyć między książki. Nawet jeśli coś tam by się trochę podgrzało, jakby ekspres był włączony tydzień?! Jak ktoś pije bardzo mocno paloną Włoską mieszankę to czy jej może jeszcze coś "zaszkodzić", nie sądzę. Co do zbiornika to ciąć i nie patrzeć, nowy na szczęście to tylko 6 dyszek https://north.pl/karta/mc084-27-pojemnik-wode-do-ekspresu,623-RK-0217.html