"Dziwne" działanie ekspresu...
-
Zrobiłem test, tylko w sumie tak jak zasugerował Skansen, 30s czekania, że temperatura lepiej się ustabilizowała.
Moje wnioski:
@korea83 Biorąc pod uwagę Twój test 5s flush, to nawet 0.5s różnicy przy włączeniu pompy przy tak krótkim teście to może być różnica 10%, a takie właśnie miałeś, już nie wspominając o czasie reakcji na włącznik stoper itd.Myślę, że dla uproszczenia, już lepiej zrobić takie interwały jak WBC, chociaż 5 pierwszych. Czyli: 5, 2, 2, 1 minut między flushami i mierzyć większy przepływ z 20s.
Ale w trakcie pomiarów 10s flush i 30s, miałem takie wyniki: 93ml, 94ml, 101ml, 99ml, 97ml.
Wychodzi na to, że odchylenie standardowe 2.9ml, czyli rozproszenie wyników od średniego pomiaru. Czyli około 3%~ myślę, że to może kompensować mój brak precyzji synchronizowania pompy i stopera.

-
to zrób inaczej, jak masz statyw pod telefon/aparat to nagraj jak nalewasz, ale celuj w tę samą ilość (nie mniej), później na nagraniu odtworzysz i zobaczysz z dokładnością do ułamków sekund marginalizując błąd aparatury pomiarowej
-
Cześć! Reaktywuję temat.
Zrobiłem ostatnio testy na moim Profitecu. Testy stabilności temperaturowej podczas ekstrakcji i ustawienia offsetu. Dzisiaj wrzucę tylko na szybko filmy i krótkie przemyślenia.
Na wstępie: jak odebrałem Drive'a w marcu, to empirycznie oceniłem, że offset fabryczny wynoszący +2 stopnie wydaje się przekładać na trochę zbyt wysoką temperaturę ekstrakcji względem zadanej (PID) i ustawiłem 0 stopni. Po drodze trafiłem na recenzję Whole Latte Love, gdzie Marc twierdzi, że co prawda w Farenheitach, ale jemu przy pomocy urządzenia SCACE wychodzi, że offset powinien być ustawiony na -3 stopnie: https://youtu.be/ouG30LITDy4?si=TReONesEsPYg2YON&t=477
Następnie trafiłem na kolejne testy, jeszcze lepiej opisane. Pomimo, że nowa Synchronika ma grzaną elektrycznie grupę, ustawienia offsetu przekładają się niemal identycznie na temperaturę ekstrakcji: https://youtu.be/M3ATz937HnM?si=RPWSlYcyDJH1RIkR&t=144Wczoraj przeprowadziłem swoje testy.
Mam dobry termometr - termoparę. Wrzuciłem do portafiltra docięte kawałki filtra, żeby spiętrzyć wodę podczas ekstrakcji w kolbie.

Pierwszy pomiar na fabrycznym ustawieniu offsetu, czyli +2 stopnie:
https://youtu.be/gUc9DjNQcLsPrzestawienie offsetu na wspomniane wyżej -3 stopnie. Chwila przerwy, żeby temperatura się ustabilizowała i kolejny pomiar:
https://youtu.be/4Ka-vmTtOcgJak wygląda przestawianie offsetu (tutaj z -3 do fabrycznego +2):
https://youtube.com/shorts/9lNxs7Y6m74Moje wnioski?
- Profitec Drive/ECM Synchronika to bardzo wiarygodne maszyny. Stabilność temperaturowa jest bardzo dobra. Z bojlera trzeba wypuścić na raz około 200 ml wody, żeby temperatura zaczęła wyraźnie spadać.
- Zarówno Whole Latte Love, jak i Pan z kanału The Wired Gourmet wydają się mieć rację - fabryczny offset w Synchronice i Drive'ie nie sprawdza się zbyt dobrze w warunkach domowych.
- Po ustawieniu właściwego offsetu wartość z PIDa pokrywa się z odczytem z termometru w portafiltrze niemal 1:1.
- Testowałem temperatury z włączonym bojlerem serwisowym i z wyłączonym. Na szczęście nie ma takiej różnicy jakiej obawia się @korea83 w opisywanej wyżej Biance. Miałem natomiast wrażenie, że przy wyłączonym bojlerze serwisowym ekspres szybciej był w stanie osiągnąć stabilność temperaturową, zarówno po długiej ekstrakcji jak i wprowadzanych na bieżąco zmianach w PID. Ale to tak na logikę nie powinno dziwić, bo ten ekspres grzeje bojlery na zmianę, więc jakakolwiek dodatkowa korekta pewnie utrudnia mu "złapanie równowagi".
I teraz pytanie do Was - co o tym sądzicie?
-
Cześć! Reaktywuję temat.
Zrobiłem ostatnio testy na moim Profitecu. Testy stabilności temperaturowej podczas ekstrakcji i ustawienia offsetu. Dzisiaj wrzucę tylko na szybko filmy i krótkie przemyślenia.
Na wstępie: jak odebrałem Drive'a w marcu, to empirycznie oceniłem, że offset fabryczny wynoszący +2 stopnie wydaje się przekładać na trochę zbyt wysoką temperaturę ekstrakcji względem zadanej (PID) i ustawiłem 0 stopni. Po drodze trafiłem na recenzję Whole Latte Love, gdzie Marc twierdzi, że co prawda w Farenheitach, ale jemu przy pomocy urządzenia SCACE wychodzi, że offset powinien być ustawiony na -3 stopnie: https://youtu.be/ouG30LITDy4?si=TReONesEsPYg2YON&t=477
Następnie trafiłem na kolejne testy, jeszcze lepiej opisane. Pomimo, że nowa Synchronika ma grzaną elektrycznie grupę, ustawienia offsetu przekładają się niemal identycznie na temperaturę ekstrakcji: https://youtu.be/M3ATz937HnM?si=RPWSlYcyDJH1RIkR&t=144Wczoraj przeprowadziłem swoje testy.
Mam dobry termometr - termoparę. Wrzuciłem do portafiltra docięte kawałki filtra, żeby spiętrzyć wodę podczas ekstrakcji w kolbie.

Pierwszy pomiar na fabrycznym ustawieniu offsetu, czyli +2 stopnie:
https://youtu.be/gUc9DjNQcLsPrzestawienie offsetu na wspomniane wyżej -3 stopnie. Chwila przerwy, żeby temperatura się ustabilizowała i kolejny pomiar:
https://youtu.be/4Ka-vmTtOcgJak wygląda przestawianie offsetu (tutaj z -3 do fabrycznego +2):
https://youtube.com/shorts/9lNxs7Y6m74Moje wnioski?
- Profitec Drive/ECM Synchronika to bardzo wiarygodne maszyny. Stabilność temperaturowa jest bardzo dobra. Z bojlera trzeba wypuścić na raz około 200 ml wody, żeby temperatura zaczęła wyraźnie spadać.
- Zarówno Whole Latte Love, jak i Pan z kanału The Wired Gourmet wydają się mieć rację - fabryczny offset w Synchronice i Drive'ie nie sprawdza się zbyt dobrze w warunkach domowych.
- Po ustawieniu właściwego offsetu wartość z PIDa pokrywa się z odczytem z termometru w portafiltrze niemal 1:1.
- Testowałem temperatury z włączonym bojlerem serwisowym i z wyłączonym. Na szczęście nie ma takiej różnicy jakiej obawia się @korea83 w opisywanej wyżej Biance. Miałem natomiast wrażenie, że przy wyłączonym bojlerze serwisowym ekspres szybciej był w stanie osiągnąć stabilność temperaturową, zarówno po długiej ekstrakcji jak i wprowadzanych na bieżąco zmianach w PID. Ale to tak na logikę nie powinno dziwić, bo ten ekspres grzeje bojlery na zmianę, więc jakakolwiek dodatkowa korekta pewnie utrudnia mu "złapanie równowagi".
I teraz pytanie do Was - co o tym sądzicie?
@Semtex napisał w "Dziwne" działanie ekspresu...:
I teraz pytanie do Was - co o tym sądzicie?
Ciekawe pomiary i wartościowe wnioski.
Jeśli chodzi o rozbieżności w offsecie fabrycznym i zmierzonym to myślę, że może on różnić się w zależności od wygrzania ekspresu. Można by zrobić pomiary np. po pół godzinie od włączenia i po 3-4 godzinach. Sam jestem ciekaw wyników.
-
Myślę, że to nie jest do końca kwestia samej marki, tylko topowych ekspresów zarówno Drive albo Synchronica mają bojlery kawowe o pojemności 0.75l, które są po prostu dedykowane zarówno do espresso jak i lattte. Podobnie jak ECM Classika albo Quick Mill Carola, które również mają podobną wielkość bojerów co przekłada się na bardzo dobrą stabilność
-
Myślę, że to nie jest do końca kwestia samej marki, tylko topowych ekspresów zarówno Drive albo Synchronica mają bojlery kawowe o pojemności 0.75l, które są po prostu dedykowane zarówno do espresso jak i lattte. Podobnie jak ECM Classika albo Quick Mill Carola, które również mają podobną wielkość bojerów co przekłada się na bardzo dobrą stabilność
@pawel890
Nie twierdzę, że to kwestia marki - wydaje mi się, że nigdzie tego w swoim wpisie nie zasugerowałem. Zestawiłem Synchronicę i Drive’a w jednym zdaniu, ponieważ tylko tego Profiteca testowałem, a Synchronika ma niemal identyczne “wnętrzności” i jej też dotyczył jeden z filmów, do którego link wstawiłem w poście wyżej.Spodziewam się albo raczej liczę na to, że podobnie wykonane konstrukcje będą osiągać zbliżone rezultaty. Pozostają pewnie jeszcze kwestie detali typu: czy bojlery są izolowane, w jaki sposób jest skonstruowana grupa, jak PID działa na ustawieniach fabrycznych danego producenta itd. Ale tego bez testów nie sprawdzimy.
-
@pawel890
Nie twierdzę, że to kwestia marki - wydaje mi się, że nigdzie tego w swoim wpisie nie zasugerowałem. Zestawiłem Synchronicę i Drive’a w jednym zdaniu, ponieważ tylko tego Profiteca testowałem, a Synchronika ma niemal identyczne “wnętrzności” i jej też dotyczył jeden z filmów, do którego link wstawiłem w poście wyżej.Spodziewam się albo raczej liczę na to, że podobnie wykonane konstrukcje będą osiągać zbliżone rezultaty. Pozostają pewnie jeszcze kwestie detali typu: czy bojlery są izolowane, w jaki sposób jest skonstruowana grupa, jak PID działa na ustawieniach fabrycznych danego producenta itd. Ale tego bez testów nie sprawdzimy.
@Semtex napisał w "Dziwne" działanie ekspresu...:
Pozostają pewnie jeszcze kwestie detali typu: czy bojlery są izolowane, w jaki sposób jest skonstruowana grupa, jak PID działa na ustawieniach fabrycznych danego producenta itd.
Producenci klasycznych ekspresów mają od strony sprzętowej trochę ograniczone pole działania - grupy, pompy, sterowniki PID są bardzo podobne lub takie same, często od tych samych producentów. Dotychczas główną różnicą był materiał bojlera i ewentualnie jego izolacja termiczna. W ostatnim czasie pojawiły się sondy temperatury w innych niż klasyczne miejsca (Lelit, ECM). I w zasadzie jeśli chodzi o kwestie sprzętowe to tyle zmian.
Mając zbliżony hardware producenci coraz bardziej starają się żonglować softwarem. Nastawy PID, nowe algorytmy a może za chwilę AI pomagają wykręcić coraz krótsze czasy nagrzewania czy lepsza stabilność temperaturową... Ekspresy stają się powoli kolejna dziedziną w której coraz większy jest wpływ oprogramowania...
@Semtex napisał w "Dziwne" działanie ekspresu...:
Ale tego bez testów nie sprawdzimy.
Też mi chodzą po głowie takie testy. Dostałem nawet na ich potrzeby starą kolbę od @kawosz17 . Miałem z niej zrobić SCACE DIY. Ale z różnych przyczyn nie ruszyłem na razie projektu...
-
U mnie mini Gaggia do złożenia zaczęła się już powoli biodegradować 🤪