Przejdź do treści

Mycie w zmywarce akcesoriów kawowych?

Kawowa poradnia
6 4 128
  • Część akcesoriów kawowych może być myta w zmywarce. Panująca tam temperatura jest niższa niż temperatura towarzyszącą ekstrakcji kawy. Właściwości chemiczne są zbliżone do panujących podczas czyszczenia cafizą. Jeśli zastosujemy żel to nie ma też ryzyka uszkodzenia mechanicznego delikatnych powłok.
    Oczywiście nikt o zdrowych zmysłach nie będzie wkładał do zmywarki tampera z drewnianą rączką.
    Ale sitka - czemu nie, jak najbardziej.
    Szklane naczynia, karafki - nie widzę przeszkód.
    Plastikowe dripery - jak wyżej. Melitta pozwala wprost na mycie karafki i uchwytu filtra w ten sposób.

    A jak to u Was wygląda ? Mycie w ten sposób kawowe akcesoria?

  • Byłbym ostrożny z myciem metali w zmywarce, bo mogą matowieć, choć to zależy od stopu oczywiście. U mnie koszyki i portafiltry lądują w pulycaffie.

  • Kiedyś chciałem wstawić ekspres ale się nie zmieścił 🤪

  • Spróbuj na myjni tunelowej. Jak weźmiesz program z woskowaniem to może od razu smarują grupę?

  • Ja myłem pod bieżącą woda, co jakiś czas w ruch szła Cafiza. Było zawsze szybko i przede wszystkim skutecznie 🙂

  • W moje ręce trafił niedawno termos Fellow, akurat bez związku z kawą poza samym producentem. Ot, potrzebowałem kubka do samochodu, który łatwo otworzyć jedną ręką.
    Niby mycie w zmywarce jest dozwolone, ale zarówno zalecenia producenta jak i opinie użytkowników wskazują że powłoka zewnętrzna (farba) może schodzić.

Sugerowane posty

  • 5 porad na początek przygody z espresso

    Kawowa poradnia espresso poradnik porady
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    126 Wyświetlenia
    Nikt jeszcze nie odpowiedział
  • Wpływ kofeiny na sen

    Kawowa poradnia
    18
    0 Głosy
    18 Posty
    695 Wyświetlenia
    K
    Jak nie ćwiczę a wypiję espresso o 19, to ciężko mi zasnąć, słabiej śpię. Jak ćwiczę, to się jak zabity
  • Najgorsza kawa, którą piliście

    Kawowa poradnia
    14
    1 Głosy
    14 Posty
    628 Wyświetlenia
    O
    Pomijając marketówki, sieciówki i kawy z automatów to jednak omniroasty są dla mnie nie do przejścia. Zwykłe psucie ziarna tylko po to żeby uzyskać "konsensus" i zrobić kawę dla przelewowców i ciśnieniowców, a jak wiemy, jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego