Profilować, czy nie profilować? Oto jest pytanie
-
Od pewnego czasu pijany z żoną głównie różnego rodzaju kawy przelewowe a espresso znacznie mniej. Od czasu do czasu nachodzi mnie jednak ochota na intensywny napar i wówczas uruchamiam Biankę. Doszedłem z nią jednak jakiś czas temu do momentu, w którym używałem chyba wszystkich możliwych funkcji jakie ta maszyna daje.
Aż w pewnym momencie postanowiłem sprzęt zresetować do nastaw fabrycznych i teraz nawet nie sięgam za bardzo po wiosło, choć przyznam szczerze, że czasem się przydaje.
Wiosła używam teraz do "ratowania shotów". Jeśli kawa płynie zbyt wolno lub szybko to wykonuje jednorazową korektę....
A Wy w którym punkcie jesteście ?
-
Wielokrotnie szukałem dokładnych informacji o profilowaniu, bo podoba mi się sama idea, jak i wiosłowanie. Problemem jest jednak to, że ciężko się doszukać konkretów.
Ostatnio sporo o tym czytałem, a jakieś 2-3 tygodnie temu pojawił się obszerny artykuł u niszowego producenta ekspresów. Efektem jest całkiem sporo notatek, które mają się przełożyć na kompendium profilowania, ale jeszcze nie jest gotowe. Brakuje mi części mówiącej o tym, jak dokładnie w danym czasie profilowanie zmienia smaki, poza ogólnikami pokroju im dalej w łaś tym więcej goryczy. Cierpliwości

