Przejdź do treści

Wasze ulubione filtry do ekspresów przelewowych

Metody alternatywne
8 3 251
  • Cześć,

    Czy macie jakieś ulubione filtry do ekspresów przelewowych? Czy widzicie czujecie różnice pomiędzy białymi i brązowymi?
    Do swojej Melitty stosuje na zmianę filtry Moccamaster #4 i Melitta Pour Over. Różnicy w kawie nie odczuwam.
    Inaczej wygląda filtrowanie dużych ilości cold brew filtrami papierowymi - tutaj różnice są widoczne, niektóre filtry zapychają się szybciej niż inne.

  • Do Melitty czy Moccamastera używałem najczęściej filtrów Melitta Mild bo były najszybsze. Niestety chyba zniknęły już z rynku bo od dłuższego czasu ich nie widziałem. Stosowałem je też w Clever i zawsze byłem bardzo zadowolony. Jeśli ktoś na nie trafi to warto brać 😉

  • Ja używam oryginalnych filtrów do Moccamastera. Kiedyś, jak zalewałem ręcznie testowałem filtry Cafec, akurat tamte konkretne były gładkie i grubsze. Wolniej przepuszczały wodę, co trochę mi nie leżało. Jakoś najlepiej mi idzie parzenie na cienkich filtrach, które przepuszczają szybko.

  • Do Melitty czy Moccamastera używałem najczęściej filtrów Melitta Mild bo były najszybsze. Niestety chyba zniknęły już z rynku bo od dłuższego czasu ich nie widziałem. Stosowałem je też w Clever i zawsze byłem bardzo zadowolony. Jeśli ktoś na nie trafi to warto brać 😉

    @korea83 napisał w Wasze ulubione filtry do ekspresów przelewowych:

    Do Melitty czy Moccamastera używałem najczęściej filtrów Melitta Mild bo były najszybsze. Niestety chyba zniknęły już z rynku bo od dłuższego czasu ich nie widziałem.

    O te chodzi
    https://www.morele.net/melitta-filtry-do-kawy-mild-r-1x4-80szt-7012888/
    ?

    Z tym sklepem różnie bywa (jakieś przygody się zdążają z nimi) ale jeśli nie ma ich nigdzie indziej to czemu nie?

  • Tak, to te filtry.

  • 1000005352.jpg
    Przyszły dziś filtry z linku wyżej. Za kilka dni dam znać jak wrażenia...

  • Krótka opinia o filtrach Melitta Mild. Wyszedł taki forumowy dream zestaw 🙂

    Filtry z rekomendacji @korea83, do tego kawa z rekomendacji @Dawid4792 HAYB Konesso Filter Blend.

    36 g kawy, 600ml wody, filtry Melitta Mild, młynek EK43S ustawiony na 6, ekspres Melitta Epour (z ruchomym ramieniem symulującym ruchy konewki, włączona preinfuzja)

    Efekt to bardzo dobra, słodka, delikatna kawa.

  • Kończy mi się powoli ostatnia paczka filtrów Melitta Mild. Polecicie coś innego w zamian?

Sugerowane posty

  • Alternatywne espresso

    Metody alternatywne
    30
    0 Głosy
    30 Posty
    912 Wyświetlenia
    pawel890P
    To super sprawa, że taki manualny obarczonymi błędami i brakiem stabilności temperatury zaparzacz daje fajne rezultaty, i może dzięki temu wysnujesz, że jednak "całe życie", źle robiłeś kawę na Biance.
  • Hario My Cafe Drip Filter

    Metody alternatywne
    6
    1 Głosy
    6 Posty
    161 Wyświetlenia
    HeniutekH
    @Dawid4792 czasem jedzie sie do takiej dziury, że nawet prawdziwej cukierni ani nawet lodziarni nie ma, a co dopiero kawiarnia?! Nawet jeśli jakaś by sie trafiła z profesjonalnym ekspresem do kawy to zazwyczaj obsługuje go osoba z doskoku ktora dorabia sobie w wakacje i która miała szkolenie 5 minut obsługi ekspresu. O przelewie to można zapomnieć, co najwyżej tonicpresso. Oczywiście kawa bedzie paskudna i mega ciemno palona, bo każdy oszczędza, a do takiej dziury nie opłaca sie nic lepszego kupić, a i tak "one wypijo". Jadąc w docelowe miejsce można sobie zrobić przystanek zahaczajac jakaś lokalna palarnię, prawdopodobieństwo że kawa bedzie niepijalna bardziej niż ta z "cukierni" jest naprawdę znikoma, nawet jako przysłowiowa parzucha. Tak to widzę. Ps. Jeśli jedzie się autem to kwestia zabrania chociażby mlynka ręcznego, aeropresu i paczki kawy to juz nie klopot.
  • Cold brew - jaki macie przepis?

    Przeniesiony Metody alternatywne cold brew
    8
    1 Głosy
    8 Posty
    293 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Prawdę mówiąc, przez to lato jakoś niewiele cold brew zrobiłem. Chyba muszę nadrobić teraz, jak jeszcze przez chwilę będą upały. Jednak kawa na zimno przy 30 stopniach na dworze to zupełnie inna bajka, niż gorąca.