Przejdź do treści

Kawowe marzenie

Kawowa poradnia
6 6 208
  • Wątek, w którym każdy może podzielić się swoim kawowym marzeniem. Sprobowanie jakiejś kawy, ekspres marzeń, młynek ze snów… A może podróż do Kolumbii i udział w zbiorach naszego czarnego złota? Czekam na wasze marzenia. Moje to to ostatnie 😉

  • Ja pobawiłbym się Ailio Bulletem 🙂

    Ale najpierw musiałbym mieć miejsce na niego w kuchni.. I wentylację.

  • Chciałbym kiedyś mieć wydzielone pomieszczenie lub część dużej kuchni tylko na potrzeby kawy. Tak żebym mógł postawić koło siebie więcej sprzętów. Na przykład Decenta albo Slayera do eksperymentów, obok Micrę gdy nie mam czasu na zabawy, jakąś dźwignię a dalej ekspresy/sprzęt do przelewów. Oczywiście do tego miejsce na kilka młynków, ziarna. Do tego na potrzeby tego kawowego laboratorium własny zlew i lodówka z komorą zamrażania.
    Inspiracją był film Dritana Alsela który w kuchni miał dwie LaMy (a na innym filmie chyba nawet trzy):

  • @skansen Nie wiem czy dobrze widzę, ale Dritan nie bierze kompromisów i ma po prostu zastawioną całą kuchnie, zamiast wydzielonego miejsca. 😄

    U mnie przydałby się taki większy kącik, sprzęt już wszystko jest. Teoretycznie mała dźwignia jak Flair 58 spełnia wszystkie kryteria, pozwala się bawić, testować, zajmuje mało miejsca i nie trzeba jej grzać 30 minut, ale to tylko do zabawy, bo zrobić 2 kawy pod rząd to sporo kombinowania.

    Póki co jedyne marzenia to magicznie szybko grzejący się ekspres bez termobloków i do tego młynek single dose który nie robi hałasu i bałaganu na stole. 😄

  • Ekspres Decent i jakąś mniejsza palarka do kawy. Tak skromnie 🫣🤣

  • Jeżeli tylko jeden ekspres to Kees Van Der Westen.
    Jeżeli tylko jeden młynek to Weber EG-1 lub Lagom.

Sugerowane posty

  • Profilować, czy nie profilować? Oto jest pytanie

    Kawowa poradnia
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    278 Wyświetlenia
    SemtexS
    Dorzucę swoje 3 grosze. Jeśli chodzi o espresso, to profilowanie przydaje mi się przy jaśniejszych paleniach - nie mam ekspresu podłączonego do sieci, więc żeby zrobić preinfuzję używam zaworu flow control. Druga opcja często przeze mnie używana, to zmniejszanie przepływu przy ciemniejszych paleniach pod koniec ekstrakcji tzn. lecimy z ciśnieniem na poziomie 9 barów aż do osiągnięcia uzysku wynoszącego około 60-70% docelowego, następnie zmniejszamy przepływ i pozostałe 30-40% ekstrahujemy przy ciśnieniu rzędu 6-7 barów. Kiedyś też wspominałem o trzeciej opcji - imitowaniu dźwigni, czyli z chwilowym przymknięciem zaworu i liniowym zmniejszaniem przepływu. W zasadzie to są 3 opcje, które u mnie funkcjonują. Z niczego innego nie korzystam. Jak robię kawy mleczne, to nie ruszam zaworu - w ślepych testach nie wyczułbym różnicy, więc odpuszczam
  • Mycie w zmywarce akcesoriów kawowych?

    Kawowa poradnia
    6
    0 Głosy
    6 Posty
    206 Wyświetlenia
    ciastekC
    W moje ręce trafił niedawno termos Fellow, akurat bez związku z kawą poza samym producentem. Ot, potrzebowałem kubka do samochodu, który łatwo otworzyć jedną ręką. Niby mycie w zmywarce jest dozwolone, ale zarówno zalecenia producenta jak i opinie użytkowników wskazują że powłoka zewnętrzna (farba) może schodzić.
  • Wpływ kofeiny na sen

    Kawowa poradnia
    18
    0 Głosy
    18 Posty
    839 Wyświetlenia
    K
    Jak nie ćwiczę a wypiję espresso o 19, to ciężko mi zasnąć, słabiej śpię. Jak ćwiczę, to się jak zabity