Bracia Ziółkowscy – opinie, recenzje
-
Kolejna palarnia z Mazowsza, ale tym razem nie z samej Warszawy. Kaw w ofercie nie ma wiele, ale to nie rozmaitość jest najważniejsza, przynajmniej nie dla mnie.
Zdobywali medale na Mistrzostwach Polski Roasterów i są członkiem SCA, choć nie wiem jak teraz to wygląda odkąd SCA w Polsce zaprzestało działalności, ani czy to w ogóle ma jakieś realne znaczenie dla nas, konsumentów.
Dziś spróbowałem po raz pierwszy ich wypału, Słodkiego Espresso. Po niedawnym zawodzie jednej z popularnych palarni okazało się to miłą odmianą. Jak na średni stopień palenia body wyszło bardzo okrągłe i jestem ciekaw jutrzejszych efektów.
U was Bracia Ziółkowscy bywają regularnie? Jest wypał do którego systematycznie wracacie albo unikacie jak mielenia ziaren kawy blenderem?
-
Kolejna palarnia z Mazowsza, ale tym razem nie z samej Warszawy. Kaw w ofercie nie ma wiele, ale to nie rozmaitość jest najważniejsza, przynajmniej nie dla mnie.
Zdobywali medale na Mistrzostwach Polski Roasterów i są członkiem SCA, choć nie wiem jak teraz to wygląda odkąd SCA w Polsce zaprzestało działalności, ani czy to w ogóle ma jakieś realne znaczenie dla nas, konsumentów.
Dziś spróbowałem po raz pierwszy ich wypału, Słodkiego Espresso. Po niedawnym zawodzie jednej z popularnych palarni okazało się to miłą odmianą. Jak na średni stopień palenia body wyszło bardzo okrągłe i jestem ciekaw jutrzejszych efektów.
U was Bracia Ziółkowscy bywają regularnie? Jest wypał do którego systematycznie wracacie albo unikacie jak mielenia ziaren kawy blenderem?
@ciastek napisał w Bracia Ziółkowscy – opinie, recenzje:
U was Bracia Ziółkowscy bywają regularnie? Jest wypał do którego systematycznie wracacie albo unikacie jak mielenia ziaren kawy blenderem?
Nie próbowałem ich kaw. Natomiast sami Bracia Ziółkowscy sprawiają wrażenie sympatycznych ludzi z którymi napiłbym się kawy. Zawsze jednak nim docierałem do ich stoiska miałem limit kofeiny wyczerpany na ten dzień.
-
Musisz chodzić z wiaderkiem i wypluwać do niego, jak przy degustacji wina

-
Kolejna palarnia z Mazowsza, ale tym razem nie z samej Warszawy. Kaw w ofercie nie ma wiele, ale to nie rozmaitość jest najważniejsza, przynajmniej nie dla mnie.
Zdobywali medale na Mistrzostwach Polski Roasterów i są członkiem SCA, choć nie wiem jak teraz to wygląda odkąd SCA w Polsce zaprzestało działalności, ani czy to w ogóle ma jakieś realne znaczenie dla nas, konsumentów.
Dziś spróbowałem po raz pierwszy ich wypału, Słodkiego Espresso. Po niedawnym zawodzie jednej z popularnych palarni okazało się to miłą odmianą. Jak na średni stopień palenia body wyszło bardzo okrągłe i jestem ciekaw jutrzejszych efektów.
U was Bracia Ziółkowscy bywają regularnie? Jest wypał do którego systematycznie wracacie albo unikacie jak mielenia ziaren kawy blenderem?
@ciastek napisał w Bracia Ziółkowscy – opinie, recenzje:
U was Bracia Ziółkowscy bywają regularnie?
Sam nie wiem z czego to wynika, ale do tej pory ich kawy skutecznie mnie omijały. Niby człowiek wie, że ta palarnia istnieje i może nawet domniemywać, że na robocie się znają, ale styczności z ich produktami nie miałem.
Dopiero niedawno wrzuciłem do koszyka ich kawę, Kenia Ichamara AA aby dobić do progu darmowej dostawy.
Jak na pierwsze spotkanie to wyszło całkiem spoko, ziarna ładne, równo wypalone, a sama kawa po zaparzeniu po prostu dobra. Bez szczególnych och, ach, ale po prostu dobra Kenia. W przyszłości jeszcze pewnie sięgnę po ich kawy bo często mają bardziej rozsądne ceny

-
Ja niestety nie słyszałem o tej palarni, ale po ostatnich wpadkach u innych palaczy z "konkursami roasterskimi", zaczynam traktować te historie z mocnym dystansem

-
Piłem kilka kawek od nich i też miałem przyjemność porozmawiać z jednym z braci na jednej z edycji "Parzymy przelewamy". Kawy są bardzo fajne i nawet taki "Szybki przelew" był całkiem przyjemny. Niemniej jednak już dosyć długo nic od nich nie piłem. Na temat ziaren pod espresso się nie wypowiem, bo jeśli chodzi o moje domowe potrzeby to omijam szerokim łukiem wszystko co ciemno palone
