Przejdź do treści

Acaia Orbit - co myślicie o tym młynku ?

Młynki
4 2 155
  • Widziałem kiedyś ten młynek na festiwalu kawy. Zastanawiałem się ostatnio nad zakupem Mazzera Philos ale moją uwagę zwrócił też Orbit. Co sądzicie o tej konstrukcji?

  • W twoim przypadku będzie trochę inaczej niż u innych, bo parując ten młyn z wagą Acaia dostajesz np auto-stop przy osiągnięciu docelowego przemiału (grind-by-weight).

    Na plus na pewno jest kalibracja żaren w fabryce, więc młyn powinien być gotowy do użycia od razu po rozpakowaniu. Poza tym obecność tzw knockera do opróżniania komory mielenia to wg mnie zaleta w stosunku do grzybków do przedmuchiwania - mogą być odrobinę mniej skuteczne, ale nie robią takiego syfu dookoła.

    Z jednej strony młynek pozwala na zmianę RPM, z drugiej strony zrobisz to tylko w aplikacji. Mogli dodać jakiś mały wyświetlacz i potencjometr, żeby nie trzeba było sięgać po telefon albo przełączać się między aplikacjami.

    Martwi mnie jednak, że nie piszą konkretów o stopniu retencji i chwalą się wręcz mechanizmem opróżniania, co skłania mnie do myślenia że jednak ta retencja nie jest taka mała jak w konkurencyjnych młynach. Jak przeczytałem o łatwości przełączania się między mieleniem pod esko i filter to pomyślałem o jakiejś automatyce w ostatnio zapamiętanych ustawieniach, ale nie - to tylko mechanizm pozbywania się resztek przemiału, więc znowu - retencja może być problemem.

    Na koniec drobnostka, ale nie bez znaczenia. Frontalna pozycja guzika może okazać się sporym atutem. Porównując z moją Casą, która ma guzik z boku, Orbit możesz postawić dowolnie - frontalnie lub jednym czy drugim bokiem do operatora. Wydaje się bez znaczenia, ale kiedy ekspres postawisz na wyspie kuchennej i młynek na skraju, może się okazać, że lepsze flow będziesz mieć kiedy ustawisz go bokiem. Casa niestety nie może stać tuż przy lewym boku Bianki. Orbit już nie ma tego problemu.

    Myślałeś o młynkach 80mm jak np Lagom P80 albo Bookoo Motto80? Ewentualnie EG-1 ale to już zupełnie inna półka cenowa.

  • W twoim przypadku będzie trochę inaczej niż u innych, bo parując ten młyn z wagą Acaia dostajesz np auto-stop przy osiągnięciu docelowego przemiału (grind-by-weight).

    Na plus na pewno jest kalibracja żaren w fabryce, więc młyn powinien być gotowy do użycia od razu po rozpakowaniu. Poza tym obecność tzw knockera do opróżniania komory mielenia to wg mnie zaleta w stosunku do grzybków do przedmuchiwania - mogą być odrobinę mniej skuteczne, ale nie robią takiego syfu dookoła.

    Z jednej strony młynek pozwala na zmianę RPM, z drugiej strony zrobisz to tylko w aplikacji. Mogli dodać jakiś mały wyświetlacz i potencjometr, żeby nie trzeba było sięgać po telefon albo przełączać się między aplikacjami.

    Martwi mnie jednak, że nie piszą konkretów o stopniu retencji i chwalą się wręcz mechanizmem opróżniania, co skłania mnie do myślenia że jednak ta retencja nie jest taka mała jak w konkurencyjnych młynach. Jak przeczytałem o łatwości przełączania się między mieleniem pod esko i filter to pomyślałem o jakiejś automatyce w ostatnio zapamiętanych ustawieniach, ale nie - to tylko mechanizm pozbywania się resztek przemiału, więc znowu - retencja może być problemem.

    Na koniec drobnostka, ale nie bez znaczenia. Frontalna pozycja guzika może okazać się sporym atutem. Porównując z moją Casą, która ma guzik z boku, Orbit możesz postawić dowolnie - frontalnie lub jednym czy drugim bokiem do operatora. Wydaje się bez znaczenia, ale kiedy ekspres postawisz na wyspie kuchennej i młynek na skraju, może się okazać, że lepsze flow będziesz mieć kiedy ustawisz go bokiem. Casa niestety nie może stać tuż przy lewym boku Bianki. Orbit już nie ma tego problemu.

    Myślałeś o młynkach 80mm jak np Lagom P80 albo Bookoo Motto80? Ewentualnie EG-1 ale to już zupełnie inna półka cenowa.

    @ciastek napisał w Acaia Orbit - co myślicie o tym młynku ?:

    Myślałeś o młynkach 80mm jak np Lagom P80 albo Bookoo Motto80? Ewentualnie EG-1 ale to już zupełnie inna półka cenowa.

    Kiedyś myślałem o nich, ale na razie chciałem spróbować w niższym budżecie.

  • P80 wychodzi podobnie (z przesyłką i VAT 7.7k); Orbit 7.7-9k, w zależności od sklepu

Sugerowane posty

  • Mazzer Mini G - recenzja

    Młynki mazzer recenzja
    11
    8
    3 Głosy
    11 Posty
    196 Wyświetlenia
    SemtexS
    @Formentor Szczerze mówiąc nie jest mi łatwo odpowiedzieć Ci na zasadzie: tak/nie. Młynki co do zasady nie są urządzeniami zbyt skomplikowanymi - ich zasada działania i założenia konstrukcyjne są podobne. Jeśli spojrzymy stricte na tego Mazzera, to osobie, która przesiada się z automatu (początkującej) spodoba się z pewnością, że: obsługa jest intuicyjna; opcje w menu można "rozpykać" nawet bez instrukcji; nie brudzi - tak samo jak automat; jest dość cichy (nawet lepiej niż automat). Jednocześnie, pomimo tego, że jest wyposażony w technologię GBW i wyświetlacz, to w moim odczuciu jest to urządzenie bardzo analogowe. Mazzer większość swoich produktów kieruje do gastronomii. Te młynki nawet nie próbują udowadniać, że są najnowocześniejsze i wyprzedzają nowinkami/ciekawostkami konkurencję (vide Mahlkönig z e64 ws albo Eureka z 10-ma odmianami każdego modelu), Mazzer raczej próbuje Ci powiedzieć: patrz ile ważę; rzuć mnie ze schodów - sprawdźmy, czy dalej będę mielił; nie jestem najbardziej błyszczący i nie łączę się przez BT z wagą, za to będę działał 10 lat. https://www.instagram.com/reel/DWqzWeNDaLf/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Wiesz czym to się objawia? Retencja jak wspomniałem wyżej wynosi ~8 gramów. Jeśli będziesz pił jedną kawę dziennie, to obiektywnie możesz uznać to za wadę wybierając ten model. Pierścień do regulacji grubości mielenia stawia opór. Na tle innych młynków to jest opór przez wielkie O. Chwytak/widelec pod portafilter ma możliwość regulacji w wielu płaszczyznach, ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że do regulacji tego młynka przydadzą się klucze nasadowe, grzechotka i śrubokręt. Ten młynek to takie E61 z PID-em w świecie ekspresów - niby coś tam się świeci, niby ma przyciski, a na końcu i tak musisz ruszać wajchami i raz na jakiś czas otworzyć tubkę z Molykote. Na miejscu osoby początkującej prawdopodobnie kupiłbym Eurekę Mignon Specialita, opcjonalnie w wersji Libra, jeśli chce mieć technologię GBW na pokładzie. Pracowałem ze Specialitami trochę. Poleciłem ten model 3 znajomym, 2-jce z nich pomagałem ustawić ich egzemplarze. Dla każdego z nich to pierwszy młynek i każdy z nich jest do dzisiaj zadowolony. Dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że w odczuciu jest to nieco bardziej "zabawkowy" sprzęt i pewnie w kawiarni nie dałby do końca rady, to obiektywnie: nieźle mieli, jest cichy, jest bardzo dobrze wyceniony, zajmuje mało miejsca, większość uważa, że jest estetyczny, jeśli się rozmyślisz i zechcesz sprzedać, to stracisz parę set złotych, a nie parę tysięcy. Mini G będzie lepszym wyborem, jeśli: jesteś początkujący, ale bardzo zdecydowany i chcesz coś z segmentu prosumenckiego, co mieli wyjątkowo równo, jest wyposażone w bardzo dokładną wagę, wykonanie w stylu built like a tank, masz więcej miejsca na blacie, kupujesz bardzo zaawansowany ekspres i boisz się, że gorzej skonstruowany młynek będzie cię ograniczał i... budżet nie ma większego znaczenia.
  • New Mazzer Mini G - kolejna propozycja od Mazzera

    Zablokowany Młynki mazzer młynek od grind-by-weight
    8
    2
    1 Głosy
    8 Posty
    460 Wyświetlenia
    S
    Na Forum pojawiła się świetna recenzja tego młynka autorstwa @semtex . Do dalszej dyskusji zapraszam wydzielonym wątku: https://forum.home-barista.pl/topic/483/mazzer-mini-g-recenzja
  • Compak Fino - konkurencja dla Niche?

    Młynki compak młynek sd
    18
    0 Głosy
    18 Posty
    736 Wyświetlenia
    S
    Młynek pojawił się w ofercie zagranicznych sklepów. Compam Fino bez wagi wyceniono na 549Euro [1] a wersja z wagą Fino Scale jest o około 200 Euro droższa [2]. Compak wg mnie powinien z tym młynkiem działać bardziej energicznie... [1] https://rheinland.coffee/products/compak-fino [2] https://www.casabarista.nl/products/compak-fino-weegschaal-zwart