Przejdź do treści

Profilować, czy nie profilować? Oto jest pytanie

Kawowa poradnia
4 3 36
  • Od pewnego czasu pijany z żoną głównie różnego rodzaju kawy przelewowe a espresso znacznie mniej. Od czasu do czasu nachodzi mnie jednak ochota na intensywny napar i wówczas uruchamiam Biankę. Doszedłem z nią jednak jakiś czas temu do momentu, w którym używałem chyba wszystkich możliwych funkcji jakie ta maszyna daje.

    Aż w pewnym momencie postanowiłem sprzęt zresetować do nastaw fabrycznych i teraz nawet nie sięgam za bardzo po wiosło, choć przyznam szczerze, że czasem się przydaje.

    Wiosła używam teraz do "ratowania shotów". Jeśli kawa płynie zbyt wolno lub szybko to wykonuje jednorazową korektę....

    A Wy w którym punkcie jesteście ?

  • Wielokrotnie szukałem dokładnych informacji o profilowaniu, bo podoba mi się sama idea, jak i wiosłowanie. Problemem jest jednak to, że ciężko się doszukać konkretów.

    Ostatnio sporo o tym czytałem, a jakieś 2-3 tygodnie temu pojawił się obszerny artykuł u niszowego producenta ekspresów. Efektem jest całkiem sporo notatek, które mają się przełożyć na kompendium profilowania, ale jeszcze nie jest gotowe. Brakuje mi części mówiącej o tym, jak dokładnie w danym czasie profilowanie zmienia smaki, poza ogólnikami pokroju im dalej w łaś tym więcej goryczy. Cierpliwości 😃

  • Czekamy więc na wnioski 🙂

  • Pod względem częstotliwości użytkowania mam tak samo jak Ty @skansen. Kiedyś za każdym razem. Teraz przeważnie tego nie dotykam. Wyjątkowo przy zmianie kawy i ratowaniu za szybkich shotów przed docelowym ustawieniem młynka, żeby było w miarę pijalne.

Sugerowane posty

  • Pomysł na Jamaica Blue Mountain

    Kawowa poradnia
    21
    0 Głosy
    21 Posty
    318 Wyświetlenia
    ciastekC
    E tam, nie z kontrolą przepływu. Dziś, pierwszy raz, otworzyłem ciemno palonego Triggera. Szot nie był idealny, bo za drobno zmielony. Brakowało odrobinę słodyczy, ale nadal bardzo smacznie. Zmieliłem na tyle drobno, że trzymając na 3 barach, bez całkowitego zamykania zaworu iglicowego pierwsze krople pojawiły się po 19s! Nie wyczułem w ogóle nieprzyjemnej goryczki. Było przyjemnie gorzko, coś jak czekolada 80%. Do tego nieprzyzwoicie wielka, gęsta crema. Szkoda, że zdjęcia nie zrobiłem. [image: 1765487558411-0ec39684-cbdf-4c1a-9f6d-717a279f6c1f-image.jpeg] Na początku przesunąłem filiżankę bliżej środka, co nie umknęło wadze.
  • Jak zacząć z espresso? Poradnik

    Przypięty Kawowa poradnia wiedza kawowa
    8
    4 Głosy
    8 Posty
    879 Wyświetlenia
    pawel890P
    Dzięki poprawiłem! Dobre oko
  • "Dziwne" działanie ekspresu...

    Kawowa poradnia
    48
    0 Głosy
    48 Posty
    1k Wyświetlenia
    K
    U mnie mini Gaggia do złożenia zaczęła się już powoli biodegradować 🤪