Przejdź do treści

Kawa na zimę?

Kawowa poradnia
11 5 206
  • W świecie alkoholi podział jest prosty. W lecie jest piwo, wódka jest zimą.
    W świecie kawy latem jest cold brew, espresso tonic i inne receptury zimnej kawy. A co polecacie na zimę?

  • Espresso przez cały rok, tylko zimą wypijać przed czyszczeniem portafiltra i grupy 😃

    Tych co piją kawy mleczne może zainteresować mocha (kawa z czekoladą), albo klasyka – capuccino, latte. Napoje można urozmaicić dodając przyprawy korzenne, które nadadzą zimowego klimatu. Ewentualnie irish coffee 🥴

  • Pumpkin spice latte było modne swojego czasu.
    U nas przelew cały rok, zasadniczo bez zmian, chyba że trafią się jakieś bardziej drewno-tytoniowo i korzenne nuty kawowe, ale to bardziej przez dostępność kaw w palarniach, niż przez poszukiwania tychże smaków.

  • Pumpkin spice latte to na jesień bardziej 👻

    Intrygujące są jeszcze kawowe kalendarze adwentowe. Codziennie inne ziarno przez 3 tygodnie. Absurdalne, ale jednocześnie ekscytujące. Masz tylko jedną próbę na ziarno 🙈 Oczywiście za odpowiednią cenę. The Barn - 490 zł/kg (24x50g), selekcja Przyjaciół Kawy - 624.98 zł/kg (24x24g), HAYB - 450.23 zł/kg (24x36g)

  • Pumpkin spice latte to na jesień bardziej 👻

    Intrygujące są jeszcze kawowe kalendarze adwentowe. Codziennie inne ziarno przez 3 tygodnie. Absurdalne, ale jednocześnie ekscytujące. Masz tylko jedną próbę na ziarno 🙈 Oczywiście za odpowiednią cenę. The Barn - 490 zł/kg (24x50g), selekcja Przyjaciół Kawy - 624.98 zł/kg (24x24g), HAYB - 450.23 zł/kg (24x36g)

    @ciastek napisał w Kawa na zimę?:

    Masz tylko jedną próbę na ziarno Oczywiście za odpowiednią cenę.

    W takiej sytuacji to zostaje chyba tylko przelew i podobne metody. Z espresso problem mogłaby mieć nawet Agnieszka Rojewska.

  • @ciastek napisał w Kawa na zimę?:

    Masz tylko jedną próbę na ziarno Oczywiście za odpowiednią cenę.

    W takiej sytuacji to zostaje chyba tylko przelew i podobne metody. Z espresso problem mogłaby mieć nawet Agnieszka Rojewska.

    @skansen zależy jak na to spojrzysz. Jeśli jesteś w stanie zaakceptować niedoskonałość dla eksploracji i zabawy, można pójść w jakieś sprawdzone ustawienia pod określony wypał, które często służą jako punkt wyjściowy. Oczywiście nie wyciągniesz z ziarna wszystkiego w ten sposób, ale nie zawsze trzeba ganiać za zajączkiem, to nie te święta 😄

  • Kalendarze to naprawdę super opcja. Kupuję od kilku lat i generalnie sobie chwalę choć oczywiście są lepsze i gorsze. Czasami można w nich trafić na kawowe perełki, ale są i takie gdzie kawy nie porywają jakoś szczególnie. Osobiście wybieram takie gdzie mam przynajmniej 30g w każdym ze słoiczków.

  • Kalendarze to naprawdę super opcja. Kupuję od kilku lat i generalnie sobie chwalę choć oczywiście są lepsze i gorsze. Czasami można w nich trafić na kawowe perełki, ale są i takie gdzie kawy nie porywają jakoś szczególnie. Osobiście wybieram takie gdzie mam przynajmniej 30g w każdym ze słoiczków.

    @korea83 napisał w Kawa na zimę?:

    Kupuję od kilku lat i generalnie sobie chwalę choć oczywiście są lepsze i gorsze. Czasami można w nich trafić na kawowe perełki, ale są i takie gdzie kawy nie porywają jakoś szczególnie. Osobiście wybieram takie gdzie mam przynajmniej 30g w każdym ze słoiczków.

    A jaką metodą je przygotowujesz ?

  • Generalnie kalendarze pomyślane są (raczej) pod filtry, ale można dostać i pod espresso (19 grams mają taki w ofercie). Ja biorę tylko pod filtry bo esko to raczej kasa w błoto 😉 Jak mam 30g to raz V60, raz płaskie dno i jest fajnie 👍

  • Mamy do wyboru kalendarze adwentowe z różnych palarni lub specjalne świąteczne kawy które również są już chyba wszędzie. Albo jedno i drugie. Kiedyś piłem kawę świąteczną, która miała takie delikatne nuty cynamonowo - piernikowe, ale nie pamiętam jaka to była palarnia.
    Takie nuty smakowe są wyjątkowo rzadkie, ale nie niemożliwe do uzyskania. Równie rzadko można trafić na intensywną śliwkę lub rum, a jednak zdarzyło mi się wypić takie kawy 🙂

  • Przypomniałeś mi tym rumem, że kiedyś kupiłem ziarno z silnym aromatem szampana. Takie to na sylwestra można otworzyć 🥂

Sugerowane posty

  • Pomysł na Jamaica Blue Mountain

    Kawowa poradnia
    21
    0 Głosy
    21 Posty
    335 Wyświetlenia
    ciastekC
    E tam, nie z kontrolą przepływu. Dziś, pierwszy raz, otworzyłem ciemno palonego Triggera. Szot nie był idealny, bo za drobno zmielony. Brakowało odrobinę słodyczy, ale nadal bardzo smacznie. Zmieliłem na tyle drobno, że trzymając na 3 barach, bez całkowitego zamykania zaworu iglicowego pierwsze krople pojawiły się po 19s! Nie wyczułem w ogóle nieprzyjemnej goryczki. Było przyjemnie gorzko, coś jak czekolada 80%. Do tego nieprzyzwoicie wielka, gęsta crema. Szkoda, że zdjęcia nie zrobiłem. [image: 1765487558411-0ec39684-cbdf-4c1a-9f6d-717a279f6c1f-image.jpeg] Na początku przesunąłem filiżankę bliżej środka, co nie umknęło wadze.
  • Kawa - z mlekiem czy bez?

    Kawowa poradnia
    6
    0 Głosy
    6 Posty
    185 Wyświetlenia
    S
    @kawosz17 napisał w Kawa - z mlekiem czy bez?: Pewnie po to zostało mleko jest dodawane, żeby zamaskować smak kawy. Tak samo jak ciastko do espresso Na pewno sporo osób pije kawy mleczne właśnie z tego powodu. Części osób kawa z mlekiem może po prostu smakować. Kawę pijam bez mleka. Ale na stacji paliw do hot-doga bardziej mi odpowiada kawa mleczna. Jest to chyba jedyna sytuacja, gdy zamawiam kawę mleczną
  • Kawa a problemy zdrowotne

    Kawowa poradnia
    8
    0 Głosy
    8 Posty
    250 Wyświetlenia
    K
    U mnie ostatnia kawa o 15 max. Mam dużo stresu na co dzień, więc ciśnienie i bez kawy buzuje, często miewam problemy z zaśnięciem. Wolę sobie nie dokładać problemów