Przejdź do treści

Ilość palarni kawy w Polsce

Kawa ziarnista
5 4 365
  • Czy da się znaleźć gdzieś informacje ile mamy w Polsce palarni kawy?

    Kilka lat temu natknąłem się na jakąś listę na której było ponad 200, ale od tamtej pory powstało sporo nowych. W ogóle doszło do ciekawej sytuacji, niejeden roaster zwolnił się z pracy żeby zacząć palić kawę pod swoją marką. W ogóle można odnieść wrażenie że co 2 bardziej znana osoba w branży coś wypala. Palarni powstało ostatnio niczym grzybów po deszczu.

    Od przybytku głowa nie boli, ale prawde mówiąc niewielkie palarnie z małymi piecami np 5kg moim zdaniem trochę zniekształcają rynek. W takiej palarni zwykła Brazylia do ekspresu, często Santos /cerrado potrafi kosztować 120zł/kg. A przecież to nie jest jakieś wybitne ziarno. Tą samą kawę z większej palarni można kupić za 80zł. Choć z drugiej strony, skoro istnieją to najwyraźniej popyt jest 🙂

  • Nie wiem jakie piece mają małe palarnie, ale w mojej okolicy raczej są takie małe i nie ma takich cen, głównie wśród lokalnych palarni z zerowym marketingiem. Natomiast jest wręcz przeciwnie, znane palarnie mają już tak niebotyczne ceny, że nie wiem czy wciąż kupuję kawę 😄

  • Na dzień 30 czerwca 2014 r. w wg danych GUS (z REGON) zarejestrowane były 202 podmioty działające w branży określanej jako Przetwórstwo herbaty i kawy (PKD 10.83.Z). W tej licznie są też giganci rynku kawy tacy jak Mokate, Woseba itp.

  • Ciekawe, a bywali tacy co twierdzili ze i po 300 albo 400 palarni mamy. A jednak, nie aż tak dużo 🙂

    Może to dobrze że jest konkurencja. Ceny kawy też mają swoje wahania, ostatnio poszły do góry, ale prawdziwym problemem jest to, że gdy idą w dół to nie zawsze widzimy ten trend w cenach kaw które kupujemy.

  • Kiedyś probowałem zrobić listę i ranking palarni w Polsce, ale niestety jak się dorwie jakaś palarnia krzak, gdzie wszyscy wiedzą, że jakość jest słaba, ale wrzuci dużo botów to taki ranking przestaje być wiarygodny.

Sugerowane posty

  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    34 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Wybrani gracze na polskim rynku kawowym 2024

    Dział handlowy analiza rynku
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    299 Wyświetlenia
    S
    skansen napisał: Firmy takie jak Konesso.pl (...) nie mają obowiązku ani możliwości publikacji sprawozdań w KRS. Na podstawie danych o ruchu na stronach internetowych i danych z innych źródeł wiadomo, że sklepy te zajęłyby wysokie miejsca na początku zestawienia. Konesso zaczęło wysyłać faktury elektroniczne do KSeF od 1 lutego 2026. Obowiązkiem tym były objęte firmy które w 2024 roku odnotowały obrót powyżej 200,000,000 zł. Pozostałe podmioty zostały objęte tym obowiązkiem od 1 kwietnia 2026. Na tej podstawie można wysnuć wniosek o obrocie Konesso powyżej kwoty 200 mln złotych. Czyniłoby to Konesso graczem nr 1 w powyższym zestawieniu.
  • 1 Głosy
    3 Posty
    729 Wyświetlenia
    S
    Dla lubiących majsterkować i modyfikować można polecić Silvię i Gaggię Claassic. Jest świetny blog poświęcony modyfikacjom Gaggi: Moja Gaggia, Moje Mody !!!. Początkującym, którzy chcieliby używając ekspresu bez modyfikacji można polecić Bambino i Annę. Flair 58+ też nie wymaga modyfikacji, ale ma spore wymagania wobec baristy. Można go rozważyć jeśli jednocześnie planujemy szkolenie baristyczne lub znamy kogoś kto już go używa i pomoże go na początku okiełznać. W każdym wariancie warto pamiętać o dobrym młynku.