Przejdź do treści

Jacobs Origins Single Brazil

Kawa ziarnista
2 2 199 1
  • 89d7aff0-45db-4b7d-8c99-0ee5809ffacb-image.png

    Ostatnim czasem miałem okazję kupić średnio paloną kawę ziarnistą: Jacobs Origins Single Brazil
    Kupiłem z wielką ciekawością, ponieważ nigdy nie piłem takich wynalazków, wybrałem klasyczną Brazylię, żeby sprawdzić podstawową wersję.
    Muszę przyznać, że w tej cenie 65zł/kg to naprawdę solidna kawa! Zdecydowanie lepsza od ostatnio testowanej Blue Orca, jeśli mam szukać króla opłacalności.

    a45829c5-5595-4f92-a801-502558448e57-image.png

    Jacobs deklaruje średnie palenie, kawa jest równo wypalona, ziarna nie posiadają skaz. Kawa w smaku to idealne "daily", niezwykle zbalansowana, bez nut goryczy i kwasku, czuć delikatne orzechowe nuty. W swojej ofercie jest tez więcej regionów: Klumbia, Uganda, Laos & India oraz edycje włoskiego palenia.

  • 89d7aff0-45db-4b7d-8c99-0ee5809ffacb-image.png

    Ostatnim czasem miałem okazję kupić średnio paloną kawę ziarnistą: Jacobs Origins Single Brazil
    Kupiłem z wielką ciekawością, ponieważ nigdy nie piłem takich wynalazków, wybrałem klasyczną Brazylię, żeby sprawdzić podstawową wersję.
    Muszę przyznać, że w tej cenie 65zł/kg to naprawdę solidna kawa! Zdecydowanie lepsza od ostatnio testowanej Blue Orca, jeśli mam szukać króla opłacalności.

    a45829c5-5595-4f92-a801-502558448e57-image.png

    Jacobs deklaruje średnie palenie, kawa jest równo wypalona, ziarna nie posiadają skaz. Kawa w smaku to idealne "daily", niezwykle zbalansowana, bez nut goryczy i kwasku, czuć delikatne orzechowe nuty. W swojej ofercie jest tez więcej regionów: Klumbia, Uganda, Laos & India oraz edycje włoskiego palenia.

    @pawel890 faktycznie, ładne ziarenka.
    Dzieki za info.

    Korzystajac z okazji testował ktoś "podmarkę" Nestle : Buondi Craft?

Sugerowane posty

  • The Fermentation Project

    Kawa ziarnista
    16
    1 Głosy
    16 Posty
    333 Wyświetlenia
    ciastekC
    Częścią projektu była też ankieta, która pokazuje jak zróżnicowana jest ludzka percepcja. [image: 1791125373800-55c143a3-257f-4a33-b9ea-c4c3965953b8-image.jpeg] [image: 1791125405935-e0ea2413-a7f3-4d6c-a98a-89a3b012935a-image.jpeg] [image: 1791125439491-70371078-5bac-4843-8058-20e7ebd8b88b-image.jpeg] [image: 1791125475721-df44476b-6fcd-40e5-96c1-fe4df200f44f-image.jpeg]
  • Zblendowałem ziarna kawy

    Kawa ziarnista
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    193 Wyświetlenia
    ciastekC
    @skansen napisał: Pomysł ciekawy ale chyba wymagałby wielu prób i testów. Nie wiem czy to kwestia szczęścia czy akceptacji drobnych niedoskonałości, ale wszystkie próby były dotąd udane. Zastanawiam się czy są jakieś wskazówki, zalecenia, najlepsze praktyki takiego "mieszania"? Wcześniej nie sprawdzałem, ale okazuje się, że zostało to już parokrotnie opisane. Sam za punkt wyjścia brałem zbliżone proporcje. To jednak kwestia bardzo indywidualna. Wiele zależy od tego ile i jakich aromatów chcesz uzyskać w efekcie. W jednym miejscu wyczytałem o jednakowych proporcjach, a w innym o zwiększaniu ziarna pod słodycz i body, a akcenty owocowe czy kwiatowe dodawać na poziomie 10-20%. To jednak powinno stanowić tylko punkt wyjścia, nie ma co skupiać się na tym co smakuje innym, tylko modyfikować pod własne preferencje. Ja prędzej bym chyba zajął się samodzielnym wypalaniem. To już wymaga sprzętu do palenia i dobrej wentylacji, żeby było bezpiecznie. O umiejętnościach profilowania wypału nie wspominając. Blendowanie wypalonych już ziaren wymaga jedynie ich zakupu i zmieszania. Możemy to robić w pojedynczych dawkach. @pawel890 napisał: Chyba wolałbym po prostu zmniejszyć dozę, dobry pomysł to też krótsza ekstrakcja jak ristretto? Przyznam, że sam też zmniejszałem poziom kofeiny w życiu i szedłem po prostu w stronę mniejszej dozy. Half-caf to tylko jedna z dróg blendowania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieszać klasyczne ziarna uzyskując coś, czego brakuje nam na rynku albo dążąc do ograniczenia losowości. W temacie samego half-cafa, dla mnie doza wynika z rozmiaru koszyka, więc jej nie zmienię. Na pewno nie o połowę. Najmniejszy jaki mam to 9-11g, a przy grupie 58mm jeszcze mniejsze chyba nie mają sensu. Poza tym jak smutne by było pięciogramowe espresso… Zauważyłem też u siebie, że picie czystego espresso ma na mnie mniejszy efekt kofeinowy niż americano czy latte, ale tutaj może być efekt placebo. Dla mnie nawet espresso macchiato to już za wiele. Od zawsze z ekspresu kolbowego piję tylko klasyczne esko w okolicach ratio 1:2. Teoretycznie espresso powinno być bardziej agresywne dla organizmu. Takie latte ma dodatkowy tłuszcz, który zwykle łagodzi efekty.
  • Ziarno pod czekoladowe espresso

    Kawa ziarnista
    23
    0 Głosy
    23 Posty
    2k Wyświetlenia
    ciastekC
    Kolejna świetna propozycja to Brazil Blend od Miga Coffee Roasters. Ku mojemu zaskoczeniu, lepiej wychodziło z Pico, więc zrobiłem coś dziwnego i zmieliłem grubiej, wydłużyłem preinfuzję skracając jednocześnie ekstrakcję do kilkunastu sekund uzyskując kawę bardziej zbalansowaną niż przy klasycznych przepisach.