Przejdź do treści

Na jaki ekspres przelewowy postawić?

Metody alternatywne
14 6 785
  • 2 lata temu przestałem robić ręcznie przelewy i postawiłem na Moccamastera. Od tamtej pory pojawiły się na rynku chociażby Melitta Epos /Epour oraz Fellow Aiden. Czasem zastanawiałem się czy wybrałem dobrze, w końcu mój ekspres nie ma żadnych "bajerów", i jest prosty do granic możliwości. Ale codziennie wstaje rano i kawa wychodzi taka jak trzeba, bez żadnego kombinowania. Nie ma też skomplikowanej elektroniki która może się popsuć. Ostatnio trafiłem na wątki w internecie w których ludzie narzekali na Aidena, coś było nie tak z aplikacja, z aktualizacjami. Na szczęście tego typu problemy nie dotyczą Moccamastera, choć sam Aiden na papierze oferuje fajne możliwości.

    A jak tam z przelewami u was?

    1000010046.jpg

  • P: Jak uszczęśliwić partnerkę?
    O: Zrobić jej przelew 🙂

    Najlepiej z jakiejś kawy dedykowanej przelewom 🙂 Ostatnio z żoną pijemy głównie kawy przelewowe a espresso i pochodne rzadziej. Wpływ na to miało kilka okoliczności - zakup młynka który się sprawdza przy przelewach (EK43S), trafienie z kawami które nam odpowiadają do tych metod.

    Przed zakupem ekspresu przelewowego korzystałem m.in. z Brewisty, dripperów Hario, Timemore (odpowiednik Kality). Chcąc zautomatyzować proces pożyczyłem Melitę Epos na testy. Żona sią zachwyciła kawą z Eposa. Kupiłem więc Epour (czyli Epos bez młynka, jako, że młynek już mamy).

    Epos działa w sposób zbliżony do Moccamastera, tj. jest to ekspres bez pompki wymuszającej przepływ wody. Główna różnica to dodatkowa, obrotowa dysza napędzana silniczkiem. Imituje ona okrężne ruchy konewką. Dodatkowo jest prosta preinfuzja - ekspres robi przerwę po podaniu pierwszej porcji wody. Wkrótce napiszę szerszą recenzję tego ekspresu.

  • Ekspresy przelewowe mam w tej chwili 3. Melitta Signature Deluxe, Moccamaster i od jakiegoś czasu Aiden.

    Jeśli ktoś potrzebuje prostego sprzętu do przygotowania kawy to zdecydowanie Melitta. Ekspres jest "plastikowy", ale robi swoje dobrze i jest przy tym tani. Moccamaster robi to samo, ale za dużo większe pieniądze...Ma ten plus, że lepiej wygląda. Czy warto za to płacić? Moim zdaniem absolutnie nie 😉

    Aiden natomiast jest z tych wszystkich sprzętów zdecydowanie najlepszy. Kawę parzy wyraźnie lepszą niż dwa pozostałe, a przy tym wygląda bardzo dobrze, choć też jest mocno plastikowy. Aplikacja działa już jak należy i nie ma się do czego przyczepić.

    Sama kawa z Aidena w moim odczuciu naprawdę dobra, tak małe jak i duże porcje. Małe oczywiście lepsze, ale wiadomo, mała kawa zawsze smakuje lepiej. Czy Aiden wygrywa z ręcznym przelewem? Moim zdaniem nie wygrywa, ale jeśli ktoś szuka prostoty albo też średnio umie w przelewy to Aiden ogarnie jego potrzeby. Nie kosztuje też nie wiadomo jak dużo. Ja swoją sztukę kupiłem za 1189zł co uważam za super cenę.

  • Ekspresy przelewowe mam w tej chwili 3. Melitta Signature Deluxe, Moccamaster i od jakiegoś czasu Aiden.

    Jeśli ktoś potrzebuje prostego sprzętu do przygotowania kawy to zdecydowanie Melitta. Ekspres jest "plastikowy", ale robi swoje dobrze i jest przy tym tani. Moccamaster robi to samo, ale za dużo większe pieniądze...Ma ten plus, że lepiej wygląda. Czy warto za to płacić? Moim zdaniem absolutnie nie 😉

    Aiden natomiast jest z tych wszystkich sprzętów zdecydowanie najlepszy. Kawę parzy wyraźnie lepszą niż dwa pozostałe, a przy tym wygląda bardzo dobrze, choć też jest mocno plastikowy. Aplikacja działa już jak należy i nie ma się do czego przyczepić.

    Sama kawa z Aidena w moim odczuciu naprawdę dobra, tak małe jak i duże porcje. Małe oczywiście lepsze, ale wiadomo, mała kawa zawsze smakuje lepiej. Czy Aiden wygrywa z ręcznym przelewem? Moim zdaniem nie wygrywa, ale jeśli ktoś szuka prostoty albo też średnio umie w przelewy to Aiden ogarnie jego potrzeby. Nie kosztuje też nie wiadomo jak dużo. Ja swoją sztukę kupiłem za 1189zł co uważam za super cenę.

    @korea83 napisał w Na jaki ekspres przelewowy postawić?:

    Aiden natomiast jest z tych wszystkich sprzętów zdecydowanie najlepszy.

    Kusił mnie Aiden jak kupowałem Eposa. Żona nie chciała iść w nowości, poza tym mieliśmy już sprzęt przetestowany. Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłem, że jej posłuchałem 🙂 Może napiszesz recenzję?

  • @korea83 napisał w Na jaki ekspres przelewowy postawić?:

    Aiden natomiast jest z tych wszystkich sprzętów zdecydowanie najlepszy.

    Kusił mnie Aiden jak kupowałem Eposa. Żona nie chciała iść w nowości, poza tym mieliśmy już sprzęt przetestowany. Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłem, że jej posłuchałem 🙂 Może napiszesz recenzję?

    @skansen napisał w Na jaki ekspres przelewowy postawić?:

    Może napiszesz recenzję?

    Spoko, jak tylko będzie chwila czasu po postaram się napisać kilka słów o tym ekspresie.

  • 1000014732.jpg

    Kupiłem dla rodziców, ale chętnie sam go przetestuje 🙂

  • Ciekaw jestem opinii na temat Aromaboy ciekawa budżetowa propozycja dla tradycjonalistów mocnej czarnej

  • Warto też przemyśleć czy wolimy aby kawa trafiała do szklanej karafki czy do termosu. Wersje z szklaną karafką mają przeważnie podgrzewaną płytę, co zapobiega ostygnięciu kawy. Szklaną karafkę łatwo utrzymać w czystości, można ją nawet być w zmywarce. Z drugiej zaś strony podgrzewanie kawy nie wpływa korzystnie na jej smak.
    Dlatego też alternatywą jest dzbanek-termos. Niestety termos nie jest tak łatwy w czyszczeniu jak szklana karafka.

  • Nie, no podgrzewanie to najgorsza możliwa opcja - termos wydaje się być optymalnym rozwiązaniem. Miałem kiedyś Philips'a z piękną dużą nakrętką i czyszczenie było bajecznie proste.

  • W Fellow Aiden nie ma podgrzewania, ale jest "termos" z podwójnymi ściankami, którego czyszczenie jest banalnie łatwe bo pokrywka jest na cała szerokość naczynia.

  • Ten Aiden mnie coraz bardziej kusi. Muszę go przynajmniej przetestować 🙂

  • Warto, ja kupiłem, mimo że wcale go kupować nie chciałem (bo po co mi) i tak już został na blacie 😉 Tak szczerze to jeśli dzisiaj kupować ekspres przelewowy to albo Aiden właśnie, albo xBloom, ale to już inna kasa...

  • U mnie też jest płyta podgrzewająca, ale i tak połowę kawy wypijam od razu, a druga połowa ląduje w kubku termicznym bo idę do pracy 🙂

    Ale fakt, podgrzewanie przez jakiś dłuższy czas kawy to nie jest dobre rozwiązanie. W instrukcji Moccamastera coś chyba nawet pisało żeby nie trzymać na podgrzewaczu dłużej niż 30 min.

  • Z termosem czy podgrzewaniem jest chyba podobnie jak z każdym rodzajem żywności. Najlepiej konsumować na świeżo 🙂
    Ale jak jadę w trasę to przeważnie lepszej kawy mogę napić się z termosu niż na stacji paliw. Zmienia się to dopiero po przekroczeniu granicy z Włochami.

Sugerowane posty

  • Najłatwiejszy sposób na przyrządzenie alternatywy

    Metody alternatywne
    18
    0 Głosy
    18 Posty
    264 Wyświetlenia
    HeniutekH
    Origami jest ok, tam trzeba się trochę przyłożyć do polewania itd. Switch na upartego to dwa zalania, a jak ktoś jest mega leniem to moze zrobić i jedno zalanie zamieszać i pozniej tylko nacisnac spust. Latwiej się nie da niż switch/clever, mało tego można na upartego wlać wode ze zwyklego czajnika czy garnuszka i zamieszać nie trzeba konewką.
  • Ciekawe promocje na zaparzacze

    Metody alternatywne
    6
    2 Głosy
    6 Posty
    188 Wyświetlenia
    ciastekC
    łobuzy ️ czyżby zalegało im na magazynie i w ramach Prime Days nie zeszło tyle ile chcieli?
  • Cold brew - jaki macie przepis?

    Przeniesiony Metody alternatywne cold brew
    8
    1 Głosy
    8 Posty
    248 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Prawdę mówiąc, przez to lato jakoś niewiele cold brew zrobiłem. Chyba muszę nadrobić teraz, jak jeszcze przez chwilę będą upały. Jednak kawa na zimno przy 30 stopniach na dworze to zupełnie inna bajka, niż gorąca.