Przejdź do treści

Ingagi Coffee / gorilla coffee - opinie i recenzje

Kawa ziarnista
18 4 419 1
  • Ciężko powiedzieć, jednak mam młynek bezstopniowy, więc nie jestem w stanie powiedzieć. Ekstrakcja trwała około 34s i 36g naparu. Z tym, że zaczynałem od preinfuzja 3Bar, a później bardzo powoli dobiłem do 7Bar więc tyle zmiennch, że ciężko to przenieść pewnie na inny ekspres.

    Teraz będę się zabierał za kawę z Kuby ziarna są naprawdę ciekawe, niezwykle drobne. Ciekaw odmiana kawy.

    Kuba Caracolillo
    IMG_1416.jpeg

    Dla porównania chocolate pride
    IMG_1417.jpeg

    Ekstrakcja trwała około 34s i 36g naparu. Z tym, że zaczynałem od preinfuzja 3Bar, a później bardzo powoli dobiłem do 7Bar więc tyle zmiennch, że ciężko to przenieść pewnie na inny ekspres.

    zawsze to jakiś punkt odniesienia 😉

    a flow control pomaga zbliżyć się np do dźwigni, chociaż brakuje mi mechanicznej preinfuzji

  • Kolejna kawa czyli Cuba Serrano - tutaj niestety duże rozczarowanie, po ostatniej kawie musiałem zmienić podziałkę na Eurce o 7 kroków, co jest całkiem zdumiewającym wynikiem. Ekstrakcja kawy przypomina coś co uzyskałbym na jakieś trzyletniej przeleżanej kawie z marketu. Według palarni kawa ma zaledwie miesiąc, niestety nie jestem w stanie w to uwierzyć, zrobiłem z 10 shotów na kolbie i dźwigni z podobnym rezultatem. Oglądałem inne ekstrakcje i niestety kompletnie nie przypomina mojej. Najgorsze jest to.. że producent na stronie opisuje palenie jako Dark, a na opakowaniu Medium Roast.

  • Moja ostatnia paczka, ale nie przygodą z kawą od goryla, czyli Etiopia Single Origin.
    Kawę przygotowałem na Flair 58, wyszło 36g w 32s, kawa bardzo delikatna w smaku, nie ma orzechowej nuty jak poprzednie kawy z Brazylii, po samym zmieleniu w całej kuchni unosi się zapach czekolady, w kawie wyczułem coś co można by zbliżyć do mlecznej czekolady. Delikatna słodycz i czekoladowy posmak. Bardzo dobra kawa, warta uwagi.

  • pawel890P pawel890 odniósł się do tego tematu dnia
  • Powróciłem do kaw od goryla, niestety doznałem niemiłego rozczarowania, wcześniej wychwalana Chocolate Pride zmieniła chyba profil palenia, kawa nawet prosto z opakowania pachniała zwykłą spalenizną.
    Dla porównania można obejrzeć wrzucony wcześniej zdjęcie i ostatnie opakowanie.

    Wrzucam zdjęcia zestawione obok siebie na dole kawa z czerwca, natomiast u góry kawa z września.

    image.png

  • Jak przed chwilą napisałem w innym wątku, też zdecydowałem się na powrót do goryla, ale u mnie wrażenia są bardzo pozytywne, właśnie Chocolate Pride Espresso, zamawianego kilka razy na przestrzeni ok 2 miesięcy.

    Do porównania stopnia wypału na zdjęciach podchodziłbym z dystansem. Nawet to samo ziarno (dokładnie to samo ziarenko kawy) może wyglądać inaczej w zależności od światła (pora dnia, zachmurzenie, ustawienie wszelkich przedmiotów w pobliżu), więc 2 zdjęć zrobionych w różnym czasie bym za bardzo nie porównywał.

    Dla porównania Chocolate z 15.09 u mnie, przy sztucznym świetle (starałem się, żeby było neutralnej barwy), na białym naczyniu.

    675ff640-2c48-4201-8420-da36d78c7b94-image.jpeg

    Może by trzeba poprosić Pana Goryla, żeby oznaczali kto palił, tak jak na paczkach Marfisy piszą kto pakował 😃

  • Tak to jest wyraźnie ciemna kawa na Twoim zdjęciu, natomiast fakt porównywanie odcienia ziaren jest ciężkie, ale to niestety jedyne co mogę dostarczyć jako dowód swoich rozczarowań i poszukiwania powodu, skąd ten fakt wynika.

  • to, że ciemne, to wiem – lubię klasyczne espresso 😃 widać nawet połysk na jednym ziarenku 🫠

  • Jak przed chwilą napisałem w innym wątku, też zdecydowałem się na powrót do goryla, ale u mnie wrażenia są bardzo pozytywne, właśnie Chocolate Pride Espresso, zamawianego kilka razy na przestrzeni ok 2 miesięcy.

    Do porównania stopnia wypału na zdjęciach podchodziłbym z dystansem. Nawet to samo ziarno (dokładnie to samo ziarenko kawy) może wyglądać inaczej w zależności od światła (pora dnia, zachmurzenie, ustawienie wszelkich przedmiotów w pobliżu), więc 2 zdjęć zrobionych w różnym czasie bym za bardzo nie porównywał.

    Dla porównania Chocolate z 15.09 u mnie, przy sztucznym świetle (starałem się, żeby było neutralnej barwy), na białym naczyniu.

    675ff640-2c48-4201-8420-da36d78c7b94-image.jpeg

    Może by trzeba poprosić Pana Goryla, żeby oznaczali kto palił, tak jak na paczkach Marfisy piszą kto pakował 😃

    @ciastek ale spalucha, ja wszelaki wungiel to omijam szerokim łukiem.
    Jak ziarenka da się rozgnieść palcami (uzywając jakiekś tam siły) to nawet nie wrzucam do mlynka 🤣

  • tak patrzę na to zdjęcie i faktycznie wygląda ja węgiel 🤣

    to teraz ciekawostka – to samo ziarno, ten sam aparat, naturalne światło w dość pochmurny dzień, przy samym oknie

    image.jpeg

    dlatego mówię, porównanie zdjęć nie ma większego sensu, podobnie jak ocena stopnia wypału po zdjęciu

  • tak patrzę na to zdjęcie i faktycznie wygląda ja węgiel 🤣

    to teraz ciekawostka – to samo ziarno, ten sam aparat, naturalne światło w dość pochmurny dzień, przy samym oknie

    image.jpeg

    dlatego mówię, porównanie zdjęć nie ma większego sensu, podobnie jak ocena stopnia wypału po zdjęciu

    @ciastek no tak racja, teraz bardziej czekolada.

Sugerowane posty

  • Speciality coffee - co to naprawdę znaczy?

    Kawa ziarnista
    13
    0 Głosy
    13 Posty
    201 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja musze przesłuchać ten podcast, bo mam duże zaległości O specialty coffee mam sporo przemyśleń. Z upływem lat zacząłem dostrzegać, że to jest coś, czego nie spożywa 95% osób spożywających kawę w naszym kraju. Ja w branży specialty widzę obecnie hermetyczne środowisko. Większość Polaków nie zna tych ludzi, nie zna palarni, nie zna aktualnych mistrzów Polski baristów, czy brewers. Nie wiedzą co to aeropress. To jest prawda z którą trzeba się pogodzić i nie wziąłem tego z kapelusza, bo często rozmawiam z ludźmi o kawie i może z dwa razy w życiu trafiłem gdzieś tak na kogoś kto ogarniał temat.
  • Palarnia Beskidzka Palarnia Kawy - opinie i recenzje ich kaw

    Kawa ziarnista
    3
    1 Głosy
    3 Posty
    133 Wyświetlenia
    HeniutekH
    Może w końcu spróbuję tę ich Etiopkę, ciekaw jestem..
  • Palarnia Blue Orca Coffee - opinie i recenzje

    Kawa ziarnista
    8
    0 Głosy
    8 Posty
    298 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Kenia z Blue Orci była lepsza niż Brazylia. W tej cenie jednak da się kupić już lepszą kawę. Prawdę mówiąc trudno mi zrozumieć fenomen tej palarni, nic szczególnego nie oferują, kiedyś broniło się to jeszcze niską ceną, ale teraz...